monia&nero Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01599.jpg ale pociecha :loveu: Quote
phase Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Przy tym misiu, to sam jak taki słodki misio. :D Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Witamy po małej przerwie, głaski dla Księciunia;) Quote
Oscar Patric Posted June 19, 2012 Author Posted June 19, 2012 Głaski będą przekazane:) Księciunio śpi z miśkiem,ale tylko jak Ja jestem,w innym przypadku,misiek już był by bez głowy:evil_lol: no dawaj babo ciasteczko:mad: Quote
phase Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Komu teraz Oscar kibicuje? Polska i Ukraina odpadły.. :( Quote
Ptysiak Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01599.jpg jaki przytulaśny Oscarek :loveu: Quote
Oscar Patric Posted June 20, 2012 Author Posted June 20, 2012 phase napisał(a):Komu teraz Oscar kibicuje? Polska i Ukraina odpadły.. :( Księciunio obecnie kibicuje Hiszpaną:eviltong: witamy się cieplutko:) Quote
Izabela124. Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01599.jpg ale znalazł sobie podusię :D Quote
Oscar Patric Posted June 20, 2012 Author Posted June 20, 2012 u Amfetki jest mała poprawa:multi: trzymajcie kciuki,aby jeszcze było lepiej:) Quote
Ptysiak Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 unikatowydiament napisał(a):u Amfetki jest mała poprawa:multi: trzymajcie kciuki,aby jeszcze było lepiej:) :multi: Trzymamy ciągle :) Quote
Oscar Patric Posted June 20, 2012 Author Posted June 20, 2012 dziękuję bardzo w imieniu Amfetki i jej pani Dony:) Quote
Dzikie nieporadne Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 [quote name='unikatowydiament']Moja największa miłość:loveu: pozdrawiamy:) ale jakaś smutna ta miłość :shake: ;) Quote
Oscar Patric Posted June 20, 2012 Author Posted June 20, 2012 Mada95 Witamy :) Oscar nie lubi fotek,i jak nie mam w rękach smakołyku to robi właśnie takie miny jak sierotka Marysia:eviltong: a jak mam,to w tedy zawsze siada i się gapi z miną no dawaj wreszcie babo:evil_lol: Quote
Dzikie nieporadne Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 [quote name='unikatowydiament']Mada95 Witamy :) Oscar nie lubi fotek,i jak nie mam w rękach smakołyku to robi właśnie takie miny jak sierotka Marysia:eviltong: a jak mam,to w tedy zawsze siada i się gapi z miną no dawaj wreszcie babo:evil_lol: Cześć :) O to jak moja księżniczka ;D tylko ona mi zwiewa z przed kadru:lol: Quote
Oscar Patric Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 Mada95 napisał(a):Cześć :) O to jak moja księżniczka ;D tylko ona mi zwiewa z przed kadru:lol: hejka:) Z Oscarka to prawdziwy Księciuniu,spać i leżeć tylko na otomanie Klera,jeść same frykaski,dupsko najlepiej to autkiem wozić a do zdjęcia Pańcia musi mieć cosik extra,bo inaczej obraza i foch:eviltong: Quote
Oscar Patric Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 potrzebna pomoc! [FONT=Verdana]Witam, piszę w sprawie mojego psa dla którego szukam nowej rodziny. [/FONT] [FONT=Verdana]Dostałam adres mailowy do Pani od Pani ze schroniska. [/FONT] [FONT=Verdana]Pies wabi się Rina. Jest z nami od początku. Traktujemy ją jak członka rodziny. Jest łagodna, nigdy nikogo nie ugryzła, choć wystraszyła niejednego, bo kiedy trzeba to potrafi zasiać grozę [/FONT] [FONT=Verdana]Pies jest zwolniony z podatku, ponieważ zarejestrowany jest na moją teściową, która jest osobą niepełnosprawną. [/FONT] [FONT=Verdana]Nie kopiowaliśmy jej uszów, przez co wygląda łagodniej niż wyglądają pit bulle z kopiowanymi uszami. W książeczce jako rasa wpisane ma przez pomyłkę amstaff, choć w rzeczywistości jest to dokładnie American Pitt Bulterier Red Nose. [/FONT] [FONT=Verdana]Nie jest wykastrowana i nigdy nie miała młodych. [/FONT] [FONT=Verdana]Planowaliśmy miot, ale zaszłam w ciążę, potem w kolejną i tak się odwlekło to w czasie. A teraz tak się składa, że mąż zaczął jeździć w delegacje a ja zostałam z dójką małych dzieci i psem na głowie. Nie mam czasu zapewnić jej spacerów, odpowiedniej ilości ruchu i należytej opieki. Póki co mieszkamy w domu z dużym ogrodem, wypuszczam ją więc tam, choć właściciel domu nie zbyt się na to godzi, ale nie mam wyjścia. Poza tym w tym roku przeprowadzamy się do mieszkania w bloku i wtedy już nie będziemy mieli wyjścia, jeśli nikt jej nie przygarnie z ciężkim sercem będziemy musieli oddać ją do schroniska, a boję się, że tego nie zniesie. [/FONT] [FONT=Verdana]Poza tym nie jest już tak cierpliwa jak kiedyś, kiedy moja córka mogła bawić się z nią we wszystkie zabawy świata. Zauważam, że zaczyna się irytować kiedy jest zaczepiana, czasem nawet powarkuje. młodsza córka ma 10 miesięcy i zacznie za moment stawiać pierwsze kroki. Obawiam się, że będzie próbowała takich zabaw, jak ta starsza kiedy była w jej wieku, a pies na to nie pozwoli. Boję się o dzieci, nie chcę ryzykować. Rozmawiałam już z w Niemczech ze znaną jakby terapeutką od zwierząt i ona również radzi nam znaleźć jej rodzinę zastępczą, ponieważ z tak małymi dziećmi to za duże ryzyko. Powiedziała nam, że Rina może być rozdrażniona przez różne dolegliwości typowe dla swojej rasy w tym wieku i różnie może reagować. Nie będę więc ryzykować. [/FONT] [FONT=Verdana]Rina jest bardzo towarzyska, choć z początku nieufna i przestraszona, kiedy już kogoś pozna jest niesamowicie przyjazna. Uwielbia bawić się kijem, im grubsza gałąź tym lepiej, kiedyś przetargała małe złamane drzewo przez pół parku. Lubi zabawy w wodzie, choć dawno z tej przyjemności nie miała okazji korzystać. [/FONT] [FONT=Verdana]Je niewiele, choć nie wygląda ostatnio (przez ten brak spacerów i biegania za kijem troszkę jej się przybrało, ale to kwestia 2-3 tygodni). Gotujemy jej ryż i dodajemy do niego jakieś mięso, wątróbkę, chappi. [/FONT] [FONT=Verdana]Potrafi się uśmiechać, z czego jest znana wśród znajomych i rodziny [/FONT][FONT=Verdana] pokazuje przednie zęby i wygląda to trochę tak jakby zamierzała kogoś zjeść [/FONT] [FONT=Verdana]ma 7 lat (kwiecień 2005) [/FONT] [FONT=Verdana]Jest naprawdę fantastycznym i bardzo inteligentnym psem, potrafi zaskakiwać rezolutnością. [/FONT] [FONT=Verdana]Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu jej nowego domu, ponieważ u nas nie może zostać. Bardzo zależy mi na czasie. [/FONT][FONT=Verdana] [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.