Oscar Patric Posted August 7, 2012 Author Posted August 7, 2012 witanko:) U Nas po burzy autko ucierpiało:-( ,mamy dwa drzewa wyrwane z korzeniami,i pełno gałęzi po parku a Księciuniu,jakoś znosi upały,pomagamy mu jak umiemy najlepiej mam nowy fonik,zamiast Apple iPhone4,mam Samsunga Galaxy S III:multi: dzisiaj mi go przywieźli,będę musiała go rozpracować:lol: ,ciekawe czy dam radę,znając moje zdolności hihi Quote
phase Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Dasz , dasz radę. :) O matko... Nie zazdroszczę. :shake: Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Witamy po przerwie! Współczuje autka... to wkurzające strasznie, u nas tylko jakieś lekkie wgniotki. Pozdrawiamy i głaski dla Oskarka!!:) Quote
Dzikie nieporadne Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 unikatowydiament napisał(a):Dzisiaj wolny dzień to pomyślałam że wpadne na dogo,to co:eviltong: Oscarek im starszy tym tak jakoś chętniej zaczął skakać do kija,już nie dwa/trzy razy jak kiedyś,obecnie i ze dwadzieścia razy,tak samo z piłką,obecnie częściej oddaje piłkę,nie ucieka z nią i nie niszczy jej,jak kiedyś,taki grzeczniejszy z niego chłopczyk się robi:crazyeye: Muszę mijać ludzi z Oscarkiem przy nodze,bo zaczął co raz częściej albo na nich furać albo szczekać:angryy: ,nie wiem co jest grane,On zawsze lubił ludzi,a jak Ktoś go zaczepił to cieszył się jak głupi i rozdawał na prawo i lewo buziaki.Zaś trzeba będzie nad nim popracować,masakra A zdarzyło się coś? przestraszył się czegoś? Ostatnio jest jakieś napięcie atmosfery? Quote
xyzxyz Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Alicja napisał(a):włoski od włochaczków łatwiej się sprząta , ja przy spanielce mialam połowę sprzątania mniej aniżeli przy bokserze czy przy amstaffie , włoski któtkosierściuszków wbijają sie wszędzie a sierściuchy zbierzesz zwilżoną dlonią czy gąbką Oj, niekoniecznie. ;) Miałam kiedyś psiaka w typie manchester teriera i strasznie liniał, ale tylko raz w roku. A teraz mój olbrzym w typie DON-a linieje jak szalony - od drugiej połowy wiosny do końca lata. Szczotkuję go codziennie, ściągam z niego całe góry podszerstka, a on i tak po paru minutach wygląda jak lama. W upały śpi na płytkach, więc po całym domu lata mi "puszek", a jak takie pojedyncze kłaki wbiją się w dywan, to ameno. ;) Quote
Klaudia&Aza Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Witamy się i głaski dla Księciunia zsyłamy ;) Quote
bety Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 [quote name='unikatowydiament']doberek kochani:) :) dzisiaj Księciunio ma połowinki(5 i pół roczku) :BIG::new-bday::tort: dużo zdrówka moja perełko:iloveyou: pozdrawiamy:) Najlepszego :) Akrobata :) http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01664.jpg Fajny portrecik http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01670.jpg Miłego dzionka :) Pzdr Quote
Oscar Patric Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 Witamy się :) :) Głaski będą przekazane Bety- dziękujemy za życzonka:loveu: Oscar kibicuje i siatkarzom,i Boltowi i M.Felcowi,jak Pańcia:eviltong: Już nie raz mówiłam Michałowi,że auto się garażuje a nie zostawia na podwórku,a On twierdzi że po co,bo ma opłacone składki,więc mu je naprawią:angryy: (myślenie faceta! ) Dzisiaj idę z Oscarkiem na spotkanko z moją drugą przyjaciółką Anią Księciuniu był doskonale z socjalizowany,a teraz tak jakoś właśnie wieczorem i z samego rana jest taki inny,więcej obserwuje,rozgląda się,i jest często spięty,i jak Ktoś Nas w tedy minie albo naszczeka albo fura,albo z pod byka zagląda i jest lekko zjeżony.A jak idziemy z nim na spacer w dzień,to Synek jest całkiem inny,taki bardziej zrelaksowany,dużo sobie wącha,bawi się albo patykiem,piłką albo oponką.Więc sama nie wiem co jest grane:roll: Quote
Ptysiak Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01671.jpg :loveu: Quote
phase Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 unikatowydiament napisał(a): Oscar kibicuje i siatkarzom,i Boltowi i M.Felcowi,jak Pańcia:eviltong: A dzisiaj siatkarze grają, grają. :):) Quote
łamAga Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 no graja graja , własnie mam ich za plecami :evil_lol: Quote
phase Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 dOgLoV napisał(a):no graja graja , własnie mam ich za plecami :evil_lol: :eviltong::evil_lol: Coś chyba nie grają....... :roll: Quote
łamAga Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 phase napisał(a)::eviltong::evil_lol: Coś chyba nie grają....... :roll: próbują , powiedzmy :roll: ale w dup.... dostają nieźle .... Quote
phase Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 dOgLoV napisał(a):próbują , powiedzmy :roll: ale w dup.... dostają nieźle .... Szkoda... Bardzo szkoda, ale cóż to ich wina. Quote
Oscar Patric Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 ze spacerku:) byliśmy na pizzy w Primie i było extra,nikt nie zrzędził na Nas,i nawet Księciuniu dostał miseczkę wody od kelnerki:) Quote
łamAga Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Piekny Oscarek :loveu::loveu::loveu::loveu: nie patrzyliście na porażkę Polaków ?? :roll: Quote
phase Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 [quote name='unikatowydiament']ze spacerku:) byliśmy na pizzy w Primie i było extra,nikt nie zrzędził na Nas,i nawet Księciuniu dostał miseczkę wody od kelnerki:) No i tak powinno właśnie być. :) Quote
Dzikie nieporadne Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Własnie :) ja kiedyś na spacerze z Lejdi weszłam do pizzerii a potem wielam jedzenie na dwór gdzie była Lejdi iale potem luneło i tak nas nie wpuścili :shake: Quote
phase Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Mada95 napisał(a): ja kiedyś na spacerze z Lejdi weszłam do pizzerii a potem wielam jedzenie na dwór gdzie była Lejdi iale potem luneło i tak nas nie wpuścili :shake: Ale taborety. :/ Quote
bety Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 A mi się fotki nie pokazują - tzn. jedna się pokazała ale baaardzo duża :shake: Pzdr Quote
Daga&Maks Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01679.jpg piękna mordka :) ja z Maksem nie raz chodziłam do pizzerii na taras i nikt nigdy problemów nam nie robił, jedynie raz z nim weszłam do restauracji jak lał deszcz i też nas wpuścili, nawet się ucieszyli że z psem przyszliśmy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.