Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='leemonca']tygra - dzięki :multi:



dla kogo doberek, to doberek dla mnie nie :shake: . Jestem wściekła:mad: , mój Hakersik dał mi dzisiaj tak popalić, że mu w końcu zagroziłam, że oddam go do domu dziecka :evil_lol: . Nie wiem czy zrozumiał :cool3: . Nie dał nam się wyspać, usiłował zawładnąć całym metrażem łóżka, spychając ciągle albo mnie albo Tz-ta, kilkakrotnie wyrzucany - wracał jak bumerang i co gorsze robił się jakiś taki coraz dłuższy i szerszy. Myślałam, że w końcu pójdę spać na jego materacyk :cool3:. Potem podczas mojej dosłownie 15-sto minutowej nieobecności w domu, zeżarł listwę przypodłogową i zerwał tapetę w przedpokoju, którą kładłam w piątek :mad: :mad: :mad: . Na spacerze się przydusił, tak ciągnął do psa i widać było, że jest tak pobudzony i taki wściekły, że nie może się wyrwać, że aż miał oczy jak diabeł, a ja też :mad: mało brakowało a chromolnęłabym go w dupę :shake: . Teraz udaje, że go nie ma, jest jak aniołek, śpi po cichutku :cool3: , od czasu do czasu przychodzi i kładzie mi łapkę na kolanach i ma taki wzrok niewiniątka, że wzbudza we mnie poczucie winy, za to że taka jestem niewyrozumiała, bo przecież "ja jestem taki jeszcze mały szczeniaczek":cool3:

no i dzisiejszych fotek nie ma :shake: , są jeszcze wczorajsze







Ojej, Ty to masz z Tym Hakerikim :-o :-o Ale piekne fotki :loveu: :loveu: :loveu: Ten łaciatek to jakiś bulowaty czy dog???????????

  • Replies 4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale ma ślicznego dogowatego koooompela:cool3: :loveu:


Ojj Leemonca ja Ci dobrze radzę, zakup drugiego boxsia, a całą energię będą wyładowywać na sobie:cool3:
A myślałaś o zakupie klatki, ponoć to nic strasznego, trzeba tylko pieska odpowiednio przyzwyczaić, że ją polubił:cool3: Wiem, że Julia ma klateczkę i Imbirek jakoś na zdołowanego nie wygląda:cool3: :cool3: Przemyśl to:p :p

Posted

Tygra oberwała już tapetę w przedpokoju i zezarłą listwy przypodłogowe, teraz zostaje w kagańcu pod moją nieobecność i śpi gzrecznie (o dziwo nawet nie próbuje namordnika zdjąć)

Posted

Gera zjadła a właściwie oderwała ostatnio listwę przy drzwiach wejściowych na której zamontowany był czujnik alarmu... Możecie domyslać się co sie działo... Teraz tez zostaje w namordniku jak mnie nie ma ale na szczeście tylko na krótki okres czasu bo babcia bedzie do niej przychodziła :)

Posted

Ale piękne widoczki:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu::loveu::loveu::loveu:




taki księżycowy pejzażyk





ale niestety, to tylko kopalnia melafiru



Dodźkowa fotka także świetna

pozdrawiamy:loveu::loveu:
:loveu:

Posted

dzieńdoberek:multi:
oj widze, że żeście się pospieszyli z tym tapetowaniem:evil_lol: , ja mam co prawda przedpokój pomalowany ale po zakusach Imbirka w tej chwili mam farbę poździeraną ze ściany:shake: Wstyd się przyznać, ale do mieszkania wchodzi się jak do meliny:cool3:
A jeśli chodzi o klatkę to może Imbirek nie jest nią zdołowany, ale ja napewno tak. Strasznie mi go zal i jak wracam z pracy to lecimy na pola na 2 godzinny spacerek. Imbir już się nauczył, że jak wychodzę to trzeba wejść do klatki, zachwycony tym faktem nie jest i czasami stawia lekki opór. Ale jak widzi, ze wstawiam miseczkę z twarożkiem albo innymi przysmakami to się przełamuje i wchodzi:evil_lol: Sąsiedzi mówią, że troszkę poszczekuje, ale nikt nie ma do nas za specjalnych pretensji

Posted

dzieńdoberek wszystkim :multi:
dzisiaj mamy lepszy humorek, Hakerek został sam i nic nie zrobił :multi:, jak wróciłam to leżał i patrzył na mnie jakby sprawdzał moję reakcję na jego zachowanie ;-) i dopiero jak się do niego radośnie odezwałam to przybiegł i zaczął mi włazić na głowę z radości. Dostał w nagrodę kiełbaskę :eviltong:

Myślałam już o klatce, ale właściwie szkody nie są takie częste, bo raptem jak na 8 miesięcznego szczeniaka to tylko ta tapeta, listwa przy podłodze, dwa kapcie i jeden adidas to wcale nie jest tak dużo (chyba, że coś pominęłam), a jeszcze na dodatek to wszystko wydarzyło się w przeciągu ostatniego mniej więcej miesiąca, no może dwóch, przedtem nic nie broił. Na razie ten kaganiec dał mi do myślenia. Haker nigdy nie zostaje na długo sam (ja pracuję w domu), więc jak pochodzi czasami godz. lub dwie w kagańcu to chyba mu się nic nie stanie?

fotki ze spacerku




Posted

oooooooo to ja pokolei:evil_lol:
1) czy na tym zjęciu jest z tobą i tobie chce dać buzi?:evil_lol:
2) taki młoy, a podnosi łapkę, mojemu nie zawsze się chce, złaszcza w takich warunkach jak nie ma jakiegoś drzewka:evil_lol:
3) ksztanki wyszły ślicznie:lol:

Posted

Imbir1 napisał(a):
oooooooo to ja pokolei:evil_lol:
1) czy na tym zjęciu jest z tobą i tobie chce dać buzi?:evil_lol:
2) taki młoy, a podnosi łapkę, mojemu nie zawsze się chce, złaszcza w takich warunkach jak nie ma jakiegoś drzewka:evil_lol:
3) ksztanki wyszły ślicznie:lol:


odpowiadam-
1-to ja a buzi było z wielgachnym jęzorem po policzku ale aparat się pospieszył i cyknął za szybko (samowyzwalacz, aparat stał na murku :evil_lol: )
2-pierwsze siku to sikanie w kucki, a potem to taki pic na wodę, podnosi nogę i spada kropelka
3- dzięki:multi:

Alicja- witaj, czy ty też może w pracy:cool3: ? bo tu co poniektórzy(patrz post wyżej) tak ciężko pracują, że biegają po wszystkich galeriach :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

cześć Madzia!!!

Posted

A ja z uczelni wróciłam. I podziwiam kolejne foteczki :) Zdjęcie z Toba baaardzo urocze :D A i kasztanki wspanale wprost wyszły. Więcej takich zdjęć poproszę!!

p.s Znów nie moge sie nadziwić jaki z Hakerka wielkolud ;):evil_lol:

Posted

[quote name='leemonca']dzieńdoberek wszystkim :multi:
dzisiaj mamy lepszy humorek, Hakerek został sam i nic nie zrobił :multi:, jak wróciłam to leżał i patrzył na mnie jakby sprawdzał moję reakcję na jego zachowanie ;-) i dopiero jak się do niego radośnie odezwałam to przybiegł i zaczął mi włazić na głowę z radości. Dostał w nagrodę kiełbaskę :eviltong:

Myślałam już o klatce, ale właściwie szkody nie są takie częste, bo raptem jak na 8 miesięcznego szczeniaka to tylko ta tapeta, listwa przy podłodze, dwa kapcie i jeden adidas to wcale nie jest tak dużo (chyba, że coś pominęłam), a jeszcze na dodatek to wszystko wydarzyło się w przeciągu ostatniego mniej więcej miesiąca, no może dwóch, przedtem nic nie broił. Na razie ten kaganiec dał mi do myślenia. Haker nigdy nie zostaje na długo sam (ja pracuję w domu), więc jak pochodzi czasami godz. lub dwie w kagańcu to chyba mu się nic nie stanie?

fotki ze spacerku






Bardzo gorąco witam :) No To Hakerek zasłużył sobie na nagrodę dzisiaj :) Chyba wyczuł co się święci i dlatego był grzeczny. No jak dla mnie to trochę rozrabia, Cerber jak był szczeniakiem, to tylko raz pogryzł listwę w kochni i nic właściwie oprócz tego nie zrobił. No miałam mały problemik z siusianiem, ale to były sprawy pęcherzyka i dlatego ten szczegół pomijam.

Braaawo Hakerek podnosi łapkę podczas siusiania :D:D:D:D

Posted

witam:) no jak na boxia to chyba duzo nie narozrabial a jak na szczeniaka to chyaba troche bo Figa<7mc> ii na koncie ma wyciagniecie plyt ze stojaka i podarcie opakowan ktore byly papierowe<ale teraz nic nie robi ma taka specjalna siatke w ktorej ma kilkanasice zabawek tj. kawalek szmatki stary mazak bez wkladu ,korek od butelki krazek po tasmie klejaceji porpzrywane stare zabawki i zawsze jak wychodze daje jej ta siatke i ona siem tym bawi chyba dosyc dlugo zajmuje jej otwozrenie siatki a potem same prezenty....i jak zawsze to ma to zero szkod:)>...no i koncertuje jak nas nie ma<wlanczam jej radio to mniej ale jednak jeszcze troszke spiewa> ale mieszkamy w domku wiec z sasiadami nie ma wiekszych problemow:)
a zdiatka sliczne:):):)
a te kasztanki.....cudo!!!!

Posted

leemonca napisał(a):

Alicja- witaj, czy ty też może w pracy:cool3: ? bo tu co poniektórzy(patrz post wyżej) tak ciężko pracują, że biegają po wszystkich galeriach :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

cześć Madzia!!!

O proszę jaka złośliwa:mad::evil_lol::razz:, najpierw pisze, że rozumie, a później wytyka człowiekowi jego słabostki:evil_lol:;)

Posted

witam, witam, witam wszystkich :evil_lol:

Hakersik był dzisiaj bardzo , bardzo grzeczny, nawet na dworze przy innych pieskach mnie słuchał :multi:. Nie mamy nowych zdjęć , bo pogoda fatalna, pada deszcz i jest bardzo zimno i ponuro. Boli mnie głowa od rana i już mam wszystkiego dość.

takie jeszcze stare zdjątka









Posted

Ehhh witam już po raz drugi dziś :)



Jaki mutant :evil_lol: :evil_lol:

U nas pogoda dzis przepiękna była, słoneczko było, cieplutko, no tylko siedzieć na dworku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...