leemonca Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 i też się tego obawiam, bo nie wszystkie nasze rury zostały wymienione :shake:, tylko te łazienkowe , ale nie mam teraz tyle pieniędzy żeby remontować wszystko, a jest co, niestety :shake: Quote
Medorowa Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Ja to bym mogła całe życie przeprowadzać remont w domu, a i tak bym zawsze coś znalazła do wymiany:eviltong: :eviltong: :lol: A mi się zdjęcia nie wyświetlają:shake: Quote
leemonca Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 qrcze, nie wiem co się dzieje :shake:, przed chwilą napisałam tu posta i go też nie ma :shake:. Ja zdjęcia mam :shake:. Może to znowu coś z dogo :shake: robimy winko :cool3: winogrona z naszego ogródka czy winkowe fotki się wyświetlają :cool3:? Quote
Alicja Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 :shake:współczuwam remontu :pfotki super :razz:mniam winko z winogronek Quote
Medorowa Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Składniki na winko widzę:cool3: :cool3: To kiedy impreza:razz: :evil_lol: Quote
bonita Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 [quote name='leemonca']qrcze, nie wiem co się dzieje :shake:, przed chwilą napisałam tu posta i go też nie ma :shake:. Ja zdjęcia mam :shake:. Może to znowu coś z dogo :shake: robimy winko :cool3: winogrona z naszego ogródka czy winkowe fotki się wyświetlają :cool3:? My też co roku winka sami robimy:cool3: wymienię z czego: dzika róża z kilkoma listkami bazylii- pycha, wiśniowe,z dzikich czereśni- nie ciekawe:shake: , winogronka takie jak Wy i białe( w tym roku nie będzie, TZ tak je powycinał w zeszłym roku, ze ni ma wogóle:p ) jeszcze ostrężyny- moje ulubione, czarna pożeczka i to tyle. Quote
leemonca Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 czarna porzeczka mieszana z czerwoną - pycha, mniam mniam, czarny bez - specjalność mojej Mamy - pychotka, wiśnie z pestkami - takie sobie, mieszane: jabłka, czereśnie, śliwki, itd... wyszedł jabol,(miała być sangria)najlepsze z naszych czarnych winogron - cymes no i bym zapomniała - z dzikiej róży, ale takiej zbieranej daleko, daleko od aglomeracji -- pyszności!!! Quote
e.v.a Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 [quote name='bonita']My też co roku winka sami robimy:cool3: wymienię z czego: dzika róża z kilkoma listkami bazylii- pycha, wiśniowe,z dzikich czereśni- nie ciekawe:shake: , winogronka takie jak Wy i białe( w tym roku nie będzie, TZ tak je powycinał w zeszłym roku, ze ni ma wogóle:p ) jeszcze ostrężyny- moje ulubione, czarna pożeczka i to tyle. biełe winko robi sie tez z ciemnych winogronek :cool3: tylko trzeba pamietac zeby oddzielic skorki :) bo to one posiadaja garbniki qtore bariwa wina:) wiele bardzo dobrych i drogich win białych jest robiona wlasnie z ciemnych winogron :) Quote
leemonca Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 evaxon napisał(a):biełe winko robi sie tez z ciemnych winogronek :cool3: tylko trzeba pamietac zeby oddzielic skorki :) bo to one posiadaja garbniki qtore bariwa wina:) wiele bardzo dobrych i drogich win białych jest robiona wlasnie z ciemnych winogron :) chciałaby widzieć jak ktoś oddziela skórki z każdego owocka i wrzuca do baniaka 25-cio litrowego :cool3: , można się zajechać :evil_lol: , ale wino pewnie pyszne :lol: Quote
bonita Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 [quote name='evaxon']biełe winko robi sie tez z ciemnych winogronek :cool3: tylko trzeba pamietac zeby oddzielic skorki :) bo to one posiadaja garbniki qtore bariwa wina:) wiele bardzo dobrych i drogich win białych jest robiona wlasnie z ciemnych winogron :) Taka robótka ze skórkami to nie dla mnie:evil_lol: Quote
e.v.a Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 leemonca napisał(a):chciałaby widzieć jak ktoś oddziela skórki z każdego owocka i wrzuca do baniaka 25-cio litrowego :cool3: , można się zajechać :evil_lol: , ale wino pewnie pyszne :lol: w winnicach wszystko zechanizowane teraz jest wszystko :eviltong: :evil_lol: Quote
bonita Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 [quote name='leemonca']czarna porzeczka mieszana z czerwoną - pycha, mniam mniam, czarny bez - specjalność mojej Mamy - pychotka, wiśnie z pestkami - takie sobie, mieszane: jabłka, czereśnie, śliwki, itd... wyszedł jabol,(miała być sangria)najlepsze z naszych czarnych winogron - cymes no i bym zapomniała - z dzikiej róży, ale takiej zbieranej daleko, daleko od aglomeracji -- pyszności!!! Z tą sangrią to dokładnie :evil_lol: jabolek bombowy, też taki mielismy:evil_lol: My robimy wisnie bez pestek - są super , tylko roboty dużo:p . A winogrona to standard - są superowskie :), szkoda ze w tym roku nie będzie:placz: , ale mamy zeszłoroczne;) Quote
leemonca Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 evaxon w winnicach wszystko zmechanizowane teraz jest wszystko :eviltong: :evil_lol: a moja winnica to rękodzieło :evil_lol: Quote
bonita Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 [quote name='leemonca']a moja winnica to rękodzieło :evil_lol: Nasza też:evil_lol: Quote
leemonca Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 no i dlatego lubimy te nasze winka i lubimy je robić :evil_lol: Quote
e.v.a Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 leemonca napisał(a):no i dlatego lubimy te nasze winka i lubimy je robić :evil_lol: :evil_lol: ciekawa jestemjak tam z tymi winkami waszymi:evil_lol: czy to sa winka czy napoje winne:diabloti: (chodzi o zawartosc %) :evil_lol: Quote
Alicja Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 :razz:o jak się temacik napojów wyskokowo-rozweselajacych rozwinął ;) Quote
Imbirka Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 dzieńdoberek:multi:, u mnie w domu tata też kiedyś robił winko:lol: pamiętam jeszcze czasy kiedy cukier był na kartki i był problem z winkiem bo okazało się, że cukru jest za mało. Tata załatwił jakoś, ale to troszkę trwało. Kiedy nadszedł czas zlewania winka okazało się, ze jest lekko musujące, bo tata dodając później drugą porcję cukru spowodował drugą fermentację. Byliśmy zadowoleni bo wyszedł nam ala szampan... do momentu, kiedy zaczął się sezon grzewczy i z butelek zaczęły wystrzeliwać korki:evil_lol:, ponieważ w moim pokoju było najchłodniej, to tam też stało najwięcej butelek (za moim biurkiem), całą wykładzinę miałam zalaną a w pokuju śmierdziało winiarnią:evil_lol: Quote
leemonca Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 [quote name='Imbir1']dzieńdoberek:multi:, u mnie w domu tata też kiedyś robił winko:lol: pamiętam jeszcze czasy kiedy cukier był na kartki i był problem z winkiem bo okazało się, że cukru jest za mało. Tata załatwił jakoś, ale to troszkę trwało. Kiedy nadszedł czas zlewania winka okazało się, ze jest lekko musujące, bo tata dodając później drugą porcję cukru spowodował drugą fermentację. Byliśmy zadowoleni bo wyszedł nam ala szampan... do momentu, kiedy zaczął się sezon grzewczy i z butelek zaczęły wystrzeliwać korki:evil_lol:, ponieważ w moim pokoju było najchłodniej, to tam też stało najwięcej butelek (za moim biurkiem), całą wykładzinę miałam zalaną a w pokuju śmierdziało winiarnią:evil_lol: Moim znajomym butla wystrzeliła :evil_lol: , mieli zapach aż do wiosny i pięknie ukolorowany parkiecik :evil_lol: :evil_lol: ciekawa jestemjak tam z tymi winkami waszymi:evil_lol: czy to sa winka czy napoje winne:diabloti: (chodzi o zawartosc %) :evil_lol: zawartości alkoholu nigdy nie mierzyliśmy żadnym aparacikiem, jedynie zakręcona głowa była miernikiem mocy :cool3: :evil_lol: , a bywała nieraz mocno :evil_lol: dzieńdoberek :multi: a na dzieńdoberek kilka foteczek ach te nieznośne uchole :shake: i kilka z ogródeczka Quote
Alicja Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale niewinna minka co do winka to jak mój Kuba miał jakiś roczek :razz:robiliśmy winko i butla stała w kuchni w kącie i pewnego razu Kuba przyładował w nią takim krzesełkiwm na kółkach i 25 litrów poleciało po scianach z 4 piętra :evil_lol::evil_lol::evil_lol:najwięcej do sasiada na 3 .....ale on był wyrozumiały bo sam miał 2 dzieci w tym samym wieku i też robił takie winko :razz: A ja łapałam to co nie popłynęło w reczniki :evil_lol::evil_lol:ale pachniało w domku :evil_lol: Quote
e.v.a Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 haha ale sie chowa:evil_lol: jak by cos przeskrobal:cool3: Quote
Alynkaaa Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 hej:)nie mam za bardzo czasu wiec szybko lookanlema na Hakercia<slicznego jak zawsze> i mykam do nauki:(...pozdrawaim:) Quote
Cerber Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 Witam serdecznie:):):) Perzepiękna fotka, wygląda jak prawdziwy portret :):loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.