Medorowa Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Ale Hakerzątko zrobiło minę:turn-l: :turn-l: Bardzo ładne, to "kropelkowe" zdjęcie:p A Wy tak wcześnie na siq wychodzicie- o ósmej rano:-o Quote
Anza&Hacker Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Całkiem ładnie Hakerkowi w takim pręgowanym towarzystwie:lol: Quote
BeaC Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Ojej... kilka dni mnie nie było a tu tyle fajowskich zdjęć!!!!!! ... a Hakerek jak zwykle boski:multi::multi::multi: Quote
bazylowa Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 :multi::multi::multi:Boksiu z ogonkiem huuura!!!!!!:multi::multi::multi: Mimo odpowiednich przepisów to niestety wciąż rzadkość:shake: Super piecho z Hakerka, w ile on ma teraz miesięcy?? :confused::confused::confused::confused::confused: Bo z moich obliczeń wynika, że jakieś 9.... Pozdrawiam Ania Quote
leemonca Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 [quote name='mamabazyla']:multi::multi::multi:Boksiu z ogonkiem huuura!!!!!!:multi::multi::multi: Mimo odpowiednich przepisów to niestety wciąż rzadkość:shake: Super piecho z Hakerka, w ile on ma teraz miesięcy?? :confused::confused::confused::confused::confused: Bo z moich obliczeń wynika, że jakieś 9.... Pozdrawiam Ania Prawie dobrze obliczyłaś :cool3: , trzeciego września skończył siedem miesięcy :evil_lol: witaj w naszej galeryjce :multi: BeaC i Anza&Hacker dzięki dziewczyny :lol: madzia i medor A Wy tak wcześnie na siq wychodzicie- o ósmej rano:-o czasami wychodzimy jeszcze wcześniej :cool3: :evil_lol: Alicjarydzewska:multi::multi::multi:cudny napędzacz sznurkowy;-) Witaj Alu :multi: Imbir1 hehe, ekstra foteczka:evil_lol: :multi: nie ma jak poszarpać sobie sznureczek:evil_lol: sznureczek to nasza najlepsza zabaweczka :cool3: :evil_lol: Quote
madziasto4 Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 No nareszcie jakaś normalna mina Hakerka :evil_lol: Quote
leemonca Posted September 22, 2006 Author Posted September 22, 2006 [quote name='madziasto4'] No nareszcie jakaś normalna mina Hakerka :evil_lol: ha, ha, to też nie jest normalna minka, bo mu zabrałam jabłko z przed nocha :diabloti: Quote
Cerber Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 O ja co to jest :D:D:D:D:D:D:D Hakerek wygląda Tu jak potwór z bagien :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Alynkaaa Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 wczorajsza wieczorna zabawa ze sznurkiem - ale fajnie siem pomarszczyl:):evil_lol: :evil_lol: kropla rosy piekne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Fixatywa Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Kurcze nie moge sie na Twoje Cudo napatrzec :) Boski jest :loveu: Normalnie az sie chce wytarmosic za faflunie :evil_lol: Aaaaaaa rewelacja :D :diabloti: Quote
Jupi Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:o rany zajechali boxia .....to już sukces:evil_lol::evil_lol::evil_lol: rewelka:evil_lol: ale się uśmiałam, boska fota:lol: Quote
leemonca Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']A fotaski gdzie :razz: a tu :cool3: jak się podoba śpiący Hakuś to wklejam jeszcze parę :evil_lol: teraz na drugim boczku zimno Hakerkowi, nie ma to jak pod kołderką i zbliżenie :evil_lol: Quote
Tośka_m Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Ekshibicjonista :evil_lol: Świecą się jak psu.... :cool3: Quote
leemonca Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 ha,ha,ha, wypolerowane :cool3: Quote
chicken Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Czesc! Hakerek byl na wystawie w Łodzi tamtym tygodniu zeby zobaczyc swoich krewnych? :evil_lol: Quote
leemonca Posted September 23, 2006 Author Posted September 23, 2006 chicken napisał(a):Czesc! Hakerek byl na wystawie w Łodzi tamtym tygodniu zeby zobaczyc swoich krewnych? :evil_lol: niestety nie :shake: , Łódź trochę za daleko od Wałbrzycha :shake: Quote
bigos Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Witajcie:lol::lol::lol: sliczna ta foteczka, no i model....:razz::razz::razz::razz: Quote
Imbirka Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 no jakie słodkie śliczności:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Imbir też zaczyna mi się pchać pod kołdrę, chyba jesień idzie:cool3: Quote
e.v.a Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 ale pościelówą polecialas:evil_lol: az spac mi sie zachcialo:razz: :loveu: Quote
lula Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 no nie :crazyeye: :cool1: to my na odwyku po lesie ganiamy a Haker śpi w najlepsze :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
leemonca Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 Witajcie wszyscy :bye:, dziękujemy wam za odwiedzinki naszej galeryjki, jakoś tak nie potrafię się pozbierać i zorganizować :shake:, małe naprawianie szkód po Hakerkowych zamieniło się w niezły remoncik :shake: Zachciało nam się "odświeżyć" łazienkę i mój Jaś Fasola (czyt. TZ) oparł się o zbiornik wyrównawczy od c.o. i wpadła mu do niego ręka tak był skorodowany:shake:. Trzeba go było wymienić. A żeby wymienić to trzeba wykręcić z rur. No i tu dopiero zaczęły się schody :shake:, stare rury :shake:, stare gwinty :shake:, koszmar :shake:. Wszystko poszło w czorty :shake:. Teraz mam nowe rury, nowe gwinty przekutą łazienkę w szerz i wzdłuż i Jasia Fasolę leczącego kręgosłup :shake:. Jedyna pociecha to to, że nie stało się to w sezonie grzewczym :shake:. Dzisiaj odpoczywaliśmy, a że jest piękna pogoda poszliśmy się dotlenić , a to fotki z dotleniania :cool3: to było dzisiaj , a wczoraj .... podglądaliśmy sam na sam Hakera i dobermanicę Corę :cool3: przez szybkę w drzwiach a potem przez szybę w oknie :cool3: nie są najlepsze, ale jak mówiłam - robione przez szybę, zabawiliśmy się w podglądaczy :oops: :evil_lol: Quote
bonita Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 leemonca napisał(a):Witajcie wszyscy :bye:, dziękujemy wam za odwiedzinki naszej galeryjki, jakoś tak nie potrafię się pozbierać i zorganizować :shake:, małe naprawianie szkód po Hakerkowych zamieniło się w niezły remoncik :shake: Zachciało nam się "odświeżyć" łazienkę i mój Jaś Fasola (czyt. TZ) oparł się o zbiornik wyrównawczy od c.o. i wpadła mu do niego ręka tak był skorodowany:shake:. Trzeba go było wymienić. A żeby wymienić to trzeba wykręcić z rur. No i tu dopiero zaczęły się schody :shake:, stare rury :shake:, stare gwinty :shake:, koszmar :shake:. Wszystko poszło w czorty :shake:. Teraz mam nowe rury, nowe gwinty przekutą łazienkę w szerz i wzdłuż i Jasia Fasolę leczącego kręgosłup :shake:. Jedyna pociecha to to, że nie stało się to w sezonie grzewczym :shake:. Dzisiaj odpoczywaliśmy, a że jest piękna pogoda poszliśmy się dotlenić , Ja to już przerabiałam jakis czas temu:p , te wszystkie rury do wymiany:p . Ha a najlepsze było to, że wszystkie zostały wymienione tylko jedna stara została, bo się dobrze trzymała i oczywiscie za jakiś czas pękła zalewając całą kuchnię:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.