Imbirka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 widze, że Hakerek też jajkami świeci:evil_lol: Ale ty masz dorosłą córe:crazyeye: Quote
leemonca Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 tygra - kurczę, nie wiem :siara: :cool3:, ale się cieszę że się podobają :lol: Quote
leemonca Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 [quote name='Imbir1']widze, że Hakerek też jajkami świeci:evil_lol: Ale ty masz dorosłą córe:crazyeye: no..., niestety :cool3: już prawie osiemnacha :cool3: ale to ona jest stara, nie ja :eviltong: Quote
Imbirka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 no oczywiście, że ma się rozumieć:evil_lol::eviltong: Quote
zuzolandia Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Corcia ....niezla laska ;-)...... No tak ....widze cosik co bardzo lubie ogladac ehhehe .;-) dobrej nocki ...... Quote
Koma Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 piękne :-o :loveu: :loveu: :loveu: nie sądziłam że będę się zachwycać mgłą, bo jak u nas była to nie chciało mi się z domu wychodzić :roll: ale u Was to tak cudnie wygląda, tak magicznie :loveu: gdzie Wy mieszkacie to się przeprowadzę :cool3: Quote
zuzolandia Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Witanko;-) mamy sloneczny dzionek ;-)...1 grudnia i co ????? ano brakuje snieguuuuu ;-) Miziu miziu dla Demolanda eheh Quote
DORRAG Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Witaj :p w ten słoneczny :multi: cieplutki dzionek. Quote
leemonca Posted December 1, 2006 Author Posted December 1, 2006 witamy!!! witamy!!! w ten jesienny grudniowy pierwszy dzień :cool3: za oknem słoneczko i ciepełko, narty rdzewieją i pokrywają się coraz większą warstwą kurzu a śniegu nie ma:niewiem: Mój czubek pojutrze, tzn. 3.12 kończy 10 m-cy. Kawaler pełną gębą zaczyna piszczeć za panienkami, ślina mu kapie jak z kranu kiedy poczuje cieczkę, a wogóle to przeżywa okres buntu :bigcry:, obraża się o byle co i robi się głuchy jak pień kiedy go wołam. Wczoraj zabrałam mu piłkę (Haker + piłka + drugi pies = awantura :shake:) a on się obraził i poszedł do domu, tzn. chciał iść ale go dogoniłam. Dzisiaj mam zakwasy w łydkach :cool3: :evil_lol: Parę fotek buntownika bez powodu w porannym słoneczku z nieśmiertelną piłeczką z pańcią chyba go nazwę RADAR no! panienki, gdzie jesteście!?!? jakiś dziwny zwierz!!! ma takie długie cycki i brodę!!! i sielsko, anielsko czyli nasze znajome kaczuchy w bardzo, bardzo porannym słoneczku :lol: Quote
madziasto4 Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Ale Wy tam fajnie macie :iloveyou: Takie góry i doliny.... Czesc buntowniku :loveu: Quote
anka11 Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 ale fajniutki boksio :iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou: lubie bokserki są takie śliczne :loveu::loveu::loveu: i z ogonkiem podobaja mi sie jeszcze bardziej ! Quote
DORRAG Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Pięknie tam u Was:loveu: Oj Hakerku, a ty się już za kobitkami rozglądasz:evil_lol: Quote
Alicja Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 :loveu:cudne foty ...padnę z zazdrości ale tłumaczę to sobie tym że twój pies ma ładniejszy kolor od mojego i dlatego foty ci ładniejsze wychodza:evil_lol::evil_lol::evil_lol: veni vidi vici Quote
Imbirka Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 dzieńdoberek:multi: foteczki jak zwykle , Hakerek też, no i wogóle macie tam pięknie:lol: Quote
leemonca Posted December 1, 2006 Author Posted December 1, 2006 Imbir1 napisał(a):dzieńdoberek:multi: foteczki jak zwykle , Hakerek też, no i wogóle macie tam pięknie:lol: jak nie miałam aparatu i nie robiłam zdjęć to widziałam Wałbrzych i okolice zupełnie inaczej :cool3: . Zwykle pędzimy przed siebie nie rozglądając się i nie widzimy tego co nas otacza :cool3: . Dogo i aparat otworzyły mi oczy :lol: Quote
:: FiGa :: Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 leemonca JAK. TY. TO. ROBISZ. ??!! PIękne zdjęcia :multi: Dogo sprawia cuda :cool3: Jest niezastąpione :cool3: Quote
Kate I Luka Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Leemonca... ale widoki... Byłam w Wałbrzychu kilka razy, ale zupełnie inaczej go zapamiętałam :p A powiedz mi, bo Haker jest prawie w wieku Gastona - czy on tez już ma burzę hormonalną? Czy to tylko ten nasz jest taki nadpobudliwy ? /// hehe - albo ja tak atrakcyjna :diabloti: :evil_lol: :diabloti: Gaston od czasu jak tylko się u nas pojawił - miał równo rok - tak regularnie mnie dopada od tyłu i zaczyna "ujeżdżać" :oops: :oops: :oops: Wystarczy, że z obojętnie jakiego powodu kucnę, czy się schylę, a on na mnie napada :shake: Pozatym czasem wchodzi mi na kolana jak siedze, zaczyna się przymilac, liże, buzi daje, podgryza ucho, a po chwili zaczyna znów swój taniec. To taka jego gra wstępna. Jak zaczynam mu mówić: nie wolno, czy fe, to powarkuje (choć to nie takie warczenie jak w stanie ataku, a takie jakby ZALOTNE) :-o Quote
Imbirka Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Imbir tak nie robił, ale wiem, że są takie zachowania u psów z tym, że to mija Quote
Kate I Luka Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 tygra napisał(a):oj to się chłopak zakochał w Tobie ... :evil_lol: konkurencja Łukaszowi rośnie.... a swoja drogą to chyba fakt - z Łukaszem to wogóle sie już przytulać nie możemy. Jak tylko Łukasz podchodzi do mnie, i mnie obejmuje, tak Gatson zaczyna szczekać i warczeć na niego :mad: Ze o zbliżeniach w łóżku już nie wspomnę :oops: Włazi ostentacyjnie między nas i sie kładzie w najlepsze... Jak mamy ochote na coś poważniejszego, to trzeba Gastona w łazience zamykać :razz: :razz: :razz: Quote
leemonca Posted December 1, 2006 Author Posted December 1, 2006 Kate I Luka napisał(a):Leemonca... ale widoki... Byłam w Wałbrzychu kilka razy, ale zupełnie inaczej go zapamiętałam :p A powiedz mi, bo Haker jest prawie w wieku Gastona - czy on tez już ma burzę hormonalną? Czy to tylko ten nasz jest taki nadpobudliwy ? /// hehe - albo ja tak atrakcyjna :diabloti: :evil_lol: :diabloti: Gaston od czasu jak tylko się u nas pojawił - miał równo rok - tak regularnie mnie dopada od tyłu i zaczyna "ujeżdżać" :oops: :oops: :oops: Wystarczy, że z obojętnie jakiego powodu kucnę, czy się schylę, a on na mnie napada :shake: Pozatym czasem wchodzi mi na kolana jak siedze, zaczyna się przymilac, liże, buzi daje, podgryza ucho, a po chwili zaczyna znów swój taniec. To taka jego gra wstępna. Jak zaczynam mu mówić: nie wolno, czy fe, to powarkuje (choć to nie takie warczenie jak w stanie ataku, a takie jakby ZALOTNE) :-o Haker rozpoczął burzę hormonalną dość wcześnie, nawet według weta trochę za wcześnie, ale tylko w stosunku do suczek jego gatunku :cool3: , nie zaobserwowałam zmian zachowań w stosunku do mnie i do córki :cool3: czy TZ-ta, ale może wszystko jeszcze przed nami??? Katowice też kiedyś dobrze znałam, obie moje babcie mieszkały na Koszutce i w Ligocie, ciotka i kuzynki w Chorzowie, a ja kończyłam szkoły w Zabrzu :cool3: , najmłodzse lata też spędziłam na Górnym Śląsku i właściwie to stale czuję się górnoślązaczką:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.