Imbirka Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 no tak, Imbirkowi też się tak czasami zdaza:cool3: bllllleeee, zawsze mam wtedy odruch wymiotny, moja wyobraźnia mnie powala:cool3: Quote
Cerber Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 heheheh ale śmieszna fotka :D:D:D:D:D ma za swoje zamiatacz kup... Quote
witaminka Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 ojej, a to potworek :eviltong: Moj Haker swietnie sie bawil kopiac w parku i wykopal rozkladajacego sie kota, nie wiem co gorsze... koopa czy kot :shake: oczywiscie Haker pod prysznic i szorowanko calej mordeczki :evil_lol: :evil_lol: wyczochrac Hakerka ode mnie :F Quote
Alynkaaa Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 heeej:) no fotki jak zwykle sliiczne:):):) cp do obrozki to w Elblagu jest ona bardzo popularna szczegolnie wrod wlascicieli amstaffow i pittbuli<a ja takiej nie mam:(> no a w Gdansku jeszcze takich nie widzialam.... co do fotek to rewelka jak zwykle:).....normalnie pzrestane chyba kometopwac Twoje foty Leemonca bo ciagle sie powtarzam:eviltong: a ile mozna...???? :eviltong: Quote
zuzolandia Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Witanko ;-)...focisze normalnie odlotowe ;-) zreszta jak zawsze ;-) hehe A to paskuda fafluniasta ,kooopeczki mu sie zachcialo bleee ;-) Och jak to dobrze ze moja ZUZIA to taka psia damulka nic co smierdzi nie zasługuje na jej uwage ;-)...mam nadzieje ze tak juz zostanie hehh Buziaczki ;-) Quote
mar....ka Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Jakoś się wykurowałam po Twojej strzelaninie:p Ale sie rozpętała rozmowa o obróżkach, hehe a to przez mała krówkę. Mój TZ twierdzi, że obrózka krówkowa jest fajna i pewnie Kanisku by sprezentował, jakby mu jeszcze taka cenę zaoferowali 5 zł. A co do krówek, to popatrz jakie mam posłanie kanapy(moja galeria:diabloti: ) I tutaj muszę sama pokłonic sie obrózkom krówkowym. Tego lata Kanisko wytarzała się w kupie i do tego ludzkiej. Niestety była w skórzanej obroży- nawet nie wiesz jak to przesiąkło. Próbowałam dosłownie wszystkiego, by wywabic te śmierdzielstwo. Teraz nibt wywietrzało, ale jak sobie przypomnę to brrrrr. Mam nadzieję, że o obrózkę krówkową się nie gniewasz, bo inaczej:mad: :mad: :mad: P.S. Super zdjęcia krajobrazu- TZ pod wrażeniem. Quote
Medorowa Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 OjjHakerku, Hakerku :mad: :mad: :evil_lol: Chyba musicie zatrudnić Super Nianię:evil_lol: Quote
Tina.Sara Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 no dobra to ja prosze o kolejne foty :cool3: Quote
beria Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 leemonca napisał(a): ten mój najpiękniejszy, najukochańszy Hakersik, zjadł wczoraj na spacerze ohydną, śmierdzącą koopę :crazyeye: :shake: , fuj..., brrr... Jakoś nie jestem zaskoczona :evil_lol: Mogło być jeszcze gorzej - konsumpcja + tarzanie :diabloti: Quote
tygra Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 beria napisał(a):Jakoś nie jestem zaskoczona :evil_lol: Mogło być jeszcze gorzej - konsumpcja + tarzanie :diabloti: taaak... Haker był łaskawy że nie poszedł na całość ;) Quote
leemonca Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 cześć dziewczyny!!! jak to miło zajrzeć do własnej galeryjki i zobaczyć, że mimo nas nie ma, to i tak nas odwiedzacie :multi: wczoraj mnie nie było bo miałam mnóstwo pracy, siedziałam do nocy :shake:. a dzisiaj mam płaczliwy dzień i zaraz zmykam, bo się zapłaczę na śmierć :-(. W zeszłym roku, tego dnia, o godzinie 06.30 odszedł za Tęczowy Most nasz kochany Bastuś, nie mogę pisać bo przez łzy nie widzę klawiatury :-( odszedł nagle, zbyt nagle, prawdopodobnie miał guza mózgu :-( miał 11 lat to są ostatnie jego zdjęcia, zrobione pod koniec pażdziernika 2005r, to był kochany, grzeczny i dobrze ułożony psiulek (nie jadał koopek):puppydog: A teraz biorę tego małego czubka - koopojadka i idę na spacer, fotek nie będzie bo pogoda jest bleeee... Quote
e.v.a Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 leemonca napisał(a): śliczny dziadzio żółtek:loveu: Quote
Alicja Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 :shake:i tu dzis smutno ....oni tam pewnie biegają z Harley'em wietrzac fafelki Basterku ..['][']['] Quote
Medorowa Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Ale śliczności, cudeńko normalnie:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Biegaj szczęśliwy za TM.. Quote
Wyjątek Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Basterku biegaj szczęśliwy za TM i opiekuj sie małym Otiskiem.... ['] ['] Quote
Alynkaaa Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 madzia i medor napisał(a):Ale śliczności, cudeńko normalnie:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Biegaj szczęśliwy za TM.. dolanczam sie do dziewczyn Quote
Imbirka Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Basterku [ * ] biegaj szczęśliwy za TM, pewnie się już poznałeś z moim Seniorkiem Quote
tygra Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 smutno u Was, a widzę że Basterek też żółciutki był jak kupojadek. Wyrazy współczucia z uwagi na Basterka ale i gratulacje z powodu wspaniałego Hakerka. To uroczy psiak a spoważnieć zdaży Quote
zuzolandia Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 Witaj ... rok temu odeszła moja Tosia1 .....takie to wszystko smutne ... A le wierze za TM sa szczesliwe i wypatruja kiedy do nich dołaczymy ... Pozdrawiamy milutko -mizianko dla Hakerka ;-) Quote
Cerber Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Witam... wchodzę na Hakerkową galerię i co widzę basterkowe nieszczęście (w tym sensie, że stało się nieszczęście, a nie, ze Bater jest nieszczęściem) ehhhh tak mi przykro, Basterek to piękny piesek... Heh oni wszyscy tam się sobą nawzajem opiekują na pewno. cudowna fotka... Quote
leemonca Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 dzięki wam kochane dziewczyny, w imieniu Basterka oczywiście też, taka jest smutna kolej rzeczy - jedni przychodzą drudzy odchodzą. Bastera nie ma, jest Haker i jego nowe fotki z porannego, pięknego, słonecznego spacerku potem przyszli kumple Hugo to gończy z medalami i pucharami, Baron, ten czarny jest z domu dziecka i pan od Huga(Hugona?) zabiera go zawsze na spacery, i Drago złoty retriver, który jeż gościł u nas w galerii Hugo koło Hakera, bardzo się polubili, Jego pańcio i z tyłu zazdrosny Baron dopadli małego Drago kopał sobie dołki, Baron został niestety unieruchomiony, bo zazdrość o Hugonka nie pozwalała mu się bawić z Hakerem, więc panowie zajęli się sobą i się świetnie bawili, a poranek był naprawdę prześliczny czy tak wygląda połowa listopada? i w dodatku z temperaturą +14 stopni? słoneczko za drzewkiem ptaszki i wczorajszy zachód słońca Przepraszam, że was nie odwiedzam, ale mam bardzo chorego Tz-ta i jak się wszystko wyjaśni i unormuje z jego choróbskiem, to obiecuję wszystko nadrobić. Pozdrawiam was i wszystkie psiulki, i dzięki bardzo że nas nie zapominacie :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.