Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Neris']Ale rtg czy takich z aparatu? bo rtg to nie wiem...

A z aparatu mogę mieć jutro. Pan doktor też je chciał do jakichś swoich papierów.
Mówiłam mu, ze czegoś takiego nie widziałam w życiu, ale on twierdzi że niestety widuje to często u psów u których nie dbano o czyszczenie zębów z kamienia.



Doszły mnie słuchy, że ktoś poddaje w wątpliwość przyczynę urazu Maksia.

Dla zainteresowanych podaję namiary na kliniki, w których był pies:

Czarny Kot ul. Guderskiego -dr Ewa Zwierzyńska
Elwet ul. Niepodległości- dr Grzegorz Kurski (nie pamiętam na 100% imienia)

Tych lekarzy pytałam, czy jest możliwa jakaś moja wina w tym zdarzeniu, powiedzieli niezależnie od siebie że NIE.
Zdrowa kość żeby tak pęknąć musiałaby być kopnięta przez konia albo uderzona rozpędzonym autem- tak powiedział specjalista od chirurgii szczękowej.

Zdjęcia były robione w trzeciej lecznicy, w której była ABRAKADABRA, więc to ona
przekazała wstępny opis zdjęć.

[quote name='Abrakadabra']Z całej siły trzymam kciuki za Maxia i za powodzenie zabiegu.

I jestem pełna podziwu dla Neris - ponieważ operacja to dopiero połowa sukcesu.
Neris czeka co najmniej 6-cio tygodniowy kawał żmudnej pracy i opieki nad psiakiem. Dopóki wszystko sie nie zagoi - karmienie musi odbywać się za pomocą strzykawki....

Ps.Co do rozsiewania "wątpliwości"...
Im nudniejsze, szare i bezbarwne ktoś ma życie, tym częściej szuka stymulacji z zewenątrz, wietrząc tanie sensacje, wywołując aferki i tworząc teoryjki spiskowe. Smutne..., ale prawdziwe....



Nieraz to takie nadrabianie swojego ego, albo skutek kiszenia się we własnym sosie, a wiadomo sos jak sos z czasem śmierdzi. A może brak odwagi aby się stymulować inaczej... i gdzieś te burze muszą uciec. A może pokazanie swojego kryształu tyle że zamiast Swarovskiego grube szkło i to mocno rżnięte.

[quote name='Neris']Ale nr konta będzie widoczny na aukcji? Czy tylko po zakupie na mailu?
Mam pietra :(

Technicznie jest możliwość wysyłki po zakupie w mailu przez allegro (z automatu po zakupie)

Posted

Olewam i nie szukam zadymy, ja wiem swoje i ludzi źle nastawionych nigdy nie przekonam. Ktoś życzliwy zadzwonił z informacją :razz:
Nieważne to jest, dla niedowiarków są namiary na lekarzy którzy psa widzieli.

Czekam na wieści że operacja zakończona, ale to jeszcze 2 godziny...

Posted

Neris, ty się w ogóle nie przejmuj tym, co ta "osoba" mówiła itp... nie ma sensu, najważniejsze jest dobro psa :)
Ja wiem, że zrobiłaś i zrobisz wszystko co możliwe dla tej kruszynki małej :)
I za to jestem Ci wdzięczna i próbuję pomóc w miarę możliwości jakie mam na odległość.

Posted

Hej, Los tego psa psa jest mi bliski bo nawet zaproponowałam jakiś czas temu że wezmę chłopaka do siebie za 150zł. Prościej bo nie trzeba byłoby na paliwo kasy marnować. Zdziwiłam się że pojechał do Ciebie Neris, bo jakby nie było koszty zostania we wrocku byłyby niższe. Ale wybór należał do kikou.
Jednakże podziwiam Cię bo wiem ile teraz masz problemów, nerwów i pracy związanej z tak chorym podopiecznym. Mam nadzieje ze operacja się uda, w końcu oddałaś chłopaka w ręce fachowca. Ważnym aspektem całej tej sytuacji jest to że nawet do głowy mi nigdy nie przyszło że takie spustoszenie mogą zrobić gnijące zęby. Jest to wskazowka dla nas jak ważna jest higiena jamy ustnej naszych podopiecznych. Moje psy nigdy nie miały tego problemu, dlatego nie zbyt interesowałam się tym problemem.
życzę powodzenia i postaram się jakoś pomoc finansowo poprzez wypraszanie znajomych.

Posted

Dopiero 20 minut temu weszliśmy do domu, Warszawa sparaliżowana, drzewa leżą na ulicach. Moja polna droga dojazdowa przestała istnieć, zamiast zakrętu jest wielki krater, niosłam Maksia 500m po ciemku do domu, dobrze że nie było już koło mnie żadnej dziury bo jakbym wpadła z Maksiem byłoby słabo...

Operacja się udała, Maksio wygląda jak bohater "Obcy 8 pasażer Nostromo", z przodu buzi ma ten cały akryl w dziwnym kształcie- to na razie na ok. 6 tygodni.
Kiedy go pani ze szpitalika przyniosła, rozmerdał się serdecznie, pomrukiwał i cieszył się.
Mamy wypis i długą listę zaleceń oraz pełną torbę leków.
Sobota i niedziela na kroplówkach, od poniedziałku karmienie dużą strzykawką. Pan doktor mi nawet objaśnił jakiej wielkości mają być kawałki mięsa.
Mamy roztwór do "pędzlowania" buzi żeby nie pojawiły się bakterie.

Maksio ma wielki kołnierz, bo łapami ciągle usiłuje sobie majstrować w gębie, a to by było całkiem fatalne.
Wiem, że jest mu średnio wygodnie, ale to jedyne wyjście.
Rozstawiłam wielką kennelklatkę "szpitalną" i włożyłam go tam.
Siedzi i nawet raz zaszczekał na moją jamniczkę. Dziwnie, gardłowo ale zaszczekał.

Mam zdjęcie rtg, jutro je powieszę na szybie i pod światło zrobię zdjęcie.
Mam dzisiaj dostać zdjęcia, które robiła pani doktor Magda z "Czarnego Kota".

Lilutosi, ja nic nie wiedziałam że proponowałaś miejsce dla Maksia. Jakoś przykro mi się czytało Twoją wypowiedź.

Prawda jest jednak taka, że żuchwa rozsypała by się w rękach jakiegokolwiek lekarza który zabrał by się za czyszczenie zębów z kamienia.
Nie wiem więc, czy to szczęście w nieszczęściu????

Posted

Nerisku, kochana, dlaczego miałoby Ci być przykro, no co Ty. Może dziewczyny ustaliły już wcześniej z Tobą i nie chciały zmieniać. ;-)
Podeślij mi lepiej numer konta, bo w mojej skarpecie coś jeszcze zostało. I trzymaj się dzielnie, bo pracy przed Tobą wiele.

Posted







To jest rtg pooperacyjne.
Te pętelki zaczepiają się o żuchwę i potem o szczękę, przenoszą ciężar na szczękę dzięki czemu żuchwa jest odciążona i może się goić.



Prawie wcale nie spałam dzisiaj, ciągle sprawdzałam czy Maksio nie zdjął kołnierza.
W drodze mial kołnierz założony w klinice i pozbył się go oczywiście, bo słabo to zawiązano. Ja go przyczepiłam do obroży, ale ciągle się boję że go zdejmie.

Kontrola w czwartek 12 sierpnia.

Posted

LILUtosi napisał(a):
Podeślij mi lepiej numer konta, bo w mojej skarpecie coś jeszcze zostało. I


Ciocia dzięki wielkie :)
Neris na pewno przesle pw z numerem konta, jak nie, to ja poprzesyłam pw bo mam jej konto.

Posted

Oh jak dobrze, że się operacja udała, że w ogóle Maksio jest zadowolony.
Biedna Neris, jak słuchałam w TV wiadomości różnych, to tak sobie myślałam i miałam nadzieję, że już dawno z Maksiem w domu siedzisz, a tu jednak było inaczej...
DZIĘKUJĘ CI Z CAŁEGO SERDUSZKA ŻE TAK SIĘ DLA MAKSIA POŚWIĘCIŁAŚ, ZE TYLE DLA NIEGO ZROBIŁAŚ I JESZCZE TYLE PRACY PRZED TOBĄ I MAKSIEM...

Posted

Maksio strasznie majstruje przy kołnierzu, na razie nie udaje mu się go zdjąć.

Widzę że jest głodny, dostał "kotlet" i glukozę w kroplówce dożylnej. Szuka wody więc mu strzykawką zwilżam buzię w środku, bo ma ją unieruchomioną w pozycji półotwartej, więc pewnie wysycha śluzówka.

Na poniedziałek mamy puszkę jakąś specjalną do podawania po rozciapkaniu a potem kurczak, więc w poniedziałek muszę wyjść na zakupy i zostawić Maksia sam na sam z jego kołnierzem. Mam nadzieję że jest już tak dobrze zamocowany że nie da się go zdjąć...

Dziękuję za oferty pomocy, zaraz porozsyłam PM.

Kiedy dotarłam wczoraj do domu było już w sumie po burzy i tylko padało, ale po demolce w domu domyśliłam się, że musiało być naprawdę nieźle... mam 2 psy panicznie się burzy bojące. Jeden z nich zburzył kawałek ściany, powyjmował cegły, szok.

Posted

Neris napisał(a):
Widzę że jest głodny, dostał "kotlet" i glukozę w kroplówce dożylnej. Szuka wody więc mu strzykawką zwilżam buzię w środku, bo ma ją unieruchomioną w pozycji półotwartej, więc pewnie wysychycha śluzówka.


Qrcze, Neris... I tak przez min. 2 miesiące? Biedni jestescie obydwoje...

Posted

dziękujemy ślicznie za banerek kochana cioteczko :)
może w ten sposób ktoś zobaczy naszą kruszynkę i dorzuci cosik grosza

Neris, wpłyneły do Ciebie pieniążki z mojego konta od Kundelkowej Skarbonki??

Posted

aha, Neris ja wiem że masz teraz dużo obowiązków związanych z Maksiem, no i jeszcze ta wczorajsza burza, zniszczenia poczynione przez Twoje psiaki-pewnie dziś sprzątasz to wszystko...
ale jak już byś chilunie czasu znalazła, to mogłabyś pstryknac MAKsiowi kilka zdjęć, żeby dziewczyny mogły zacząc już robić projekty tych plakatów, no i dla Isadory7 na allegro cegiełkowe żeby miała.

Posted

Zdjęcia zrobione w lecznicy wysłałam już Isadorze mailem.
Nie wiem czy robić mu zdjęcia kiedy jest w formie "Obcego"? To wygląda dziwnie...

Dożylne kroplówki są tylko 2 dni, potem wdrażamy już karmienie.
Teraz mu ciut wody dałam strzykawką i ładnie macha jęzorkiem, chociaż szczęka nieruchoma...
A rekonwalescencja ok. 6 tygodni.
W czwartek sprawdzimy czy nie ubędzie wagi, pewnie trochę tak bo na kroplówkach raczej nie utyje, ale mam nadzieję że nieznacznie.

Doszło 100zł.

Posted

Tak robić, robić zdjęcia, to jest zawsze wzruszające i chwytające za serce, a jesli chcemy żeby ludzie nam pomogli spłacić dług, to niestety ale musimy im pokazać "coś" co ich wzruszy...

Aha, ciotka MagdaNS przelała na Twoje konto 150 zł ze Skarpety im. Talcott. Mogłabyś jak dostaniesz kase - potwierdzić na wątku wpływ kasiorki? bo one bardzo proszą o to.
w ogole by trzeba zrobić post rozliczeniowy gdzieś na początku w którymś poście, wydatki i wpływy tam będziesz mogała odnotowywać.

Posted

Ale ja nie prowadzę wątku więc nie mogę nic w pierwszym poście zrobić...
Oczywiście będę odnotowywać każdą wpłatę, na razie na Maksia jest jedna jedyna wpłata 100zł.

Posted

ROZLICZENIE

WYDATKI:

1. Operacja - 1 127 zł
2. Leki w lecznicy u Zwierzuś - PODAROWANE OD ZWIERZUŚ (wkład w leczenie Maksa) BARDZO
DZIĘKUJEMY :loveu::loveu::loveu:


WPLYWY:
1. Kundelkowa Skarbonka - 100 zł
2.
3.
4.
5.


i już gotowy post rozliczeniowy taki na razie :)

Posted

Neris napisał(a):
Ale ja nie prowadzę wątku więc nie mogę nic w pierwszym poście zrobić...
Oczywiście będę odnotowywać każdą wpłatę, na razie na Maksia jest jedna jedyna wpłata 100zł.


to jest właśnie to co Ci przesłałam, tak?

Posted

Od Agnieszki wpłata jest :)

Operacja wyszła 1127, jak widać na potwierdzeniu wpłaty. Bo jeszcze kołnierz itp...

Leki od Zwierzuś brałam już na "krechę", w Elwecie są bardzo wysokie ceny leków i wyszło by bardzo dużo. Wytrzepałam obydwie karty kredytowe i na razie nic więcej nie mam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...