Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No uroda nie idzie w parze z charakterem.
Prosi mnie często "na opa" :), a na kolanach zaczyna na mnie warczeć i jak się zniecierpliwi chciałby dziabnąć.
"Opa" się od wczoraj skończyło, głaszczemy się tylko na podłodze.

Posted

Leje. Ale na pewno nie jest to nietrzymanie moczu, on po postu znaczy.

Wczoraj był na podwórku, wrócił, wbiegł do sypialni i podniósł nogę. Szczerze mówiąc zaczęłam się śmiać, bo naprawdę na tego zgreda nie mam siły.

Czasami dokładnie widać, że się przymierza i można zareagować, ale nie zawsze to widzę.

Posted

Niedawno jak byłam z moim kocurem w lecznicy i czekałam aż kroplówkę dostanie, to przyszli ludzie na kastrację kocura i psa - i tak z nimi rozmawiam, a oni pierwsze co to nie że dla zdrowia, tylko żeby nie lały po domu. Więc wet jak to usłyszał, to od razu podkreślił, że często się zdarza, że zarówno u psów jak i kocurków po kastracji nie znika zapęd do znaczenia w domu, a u kocura nawet zapach moczu może zostać taki intensywny.

Posted

Ja pamiętam jak mój kocurek ciągle był dzieckiem, dzieciaczkiem, ciągle mi się wydawało że za młody, a któregoś dnia weszłam do pokoju i oczy zaczęły mi szczypać i łzawić. Następnego dnia byliśmy u weta :) Ale on to jest grzeczniusi, później nigdy nic nie zaznaczył.

Zajrzyjcie proszę do Mietka z łańcuchem
http://www.dogomania.pl/threads/206488-Mietek-z-posagiem-pies-i-jego-%C5%82a%C5%84cuch.-Prosimy-o-DT-lub-pomoc-w-og%C5%82aszaniu

Posted

Ja już chyba tego "braku" nie widzę, chociaż za każdym razem kiedy Maksio ziewa widok mnie z lekka szokuje.
On ma czarne wargi, które pan doktor uformował w coś w rodzaju "ust". Niestety nie potrafię tego sfotografować, mój aparat zbyt długo "łapie" i zanim pstryknie fotkę jest już po ziewaniu.

Chciałam mu dzisiaj jeszcze zrobić filmik jak się wyciąąąąąąąąga w pełnym galopie, no ale oczywiście padły baterie.

Posted

Trochę nasza łąka porozjeżdżana quadami, ale rzeczywiście fajnego miejsca do spacerowania mnóstwo.

Zastanawiam się, czy z taką skróconą żuchwą Maksio ziaje tak samo skutecznie jak normalne psy. Dzisiaj jak wróciłam z zakupów to okropnie wachlował ozorem, wyglądał jakby miał wielki, szeroki uśmiech. Ale wody nie chciał mimo że go usiłowałam namówić.

Posted

Za każdym razem kiedy pada to pytanie mówię, że Maksio może w każdym momencie iść do nowego domu.

I że nie wiem czy go ktoś ogłasza. Ja nie mam możliwości robienia ogłoszeń, mam bardzo słaby net, pisałam o tym kilka razy.
Moje bezpłatne tymczasy mają powykupywane ogłoszenia na bazarkach ogłoszeniowych.

Posted

no to trzeba by napisać jakiś fajny tekścik i ruszyć z promocją Maksia, bo inaczej, to on na prawdę na dożywociu u Ciebie zostanie.

Mało odwiedzany jest ten wątek, deklaracji malusio...
Może na FB ktoś zrobi jakieś fajne wydarzenie?
Poproszę Marinkę, może się zgodzi :)

Posted

Na tej stronie faktycznie zdjęcia raczej "piknikowe", jutro nie będę niestety mogła, ale w czwartek mogę spróbować mu jeszcze coś pstryknąć.
Wydaje mi się, że z wiekiem mój aparat robi mniej ostre zdjęcia, ale może to moja ręka na starość drży :).

Posted

Dziękuję w imieniu kikou i Maksia.

Maksio nie najlepiej zniósł pierwszy upalny dzień, zaczęłam się martwić że coś mu jest, bo leżał niemrawy, nie skakał ani nie szalał jak to on potrafi. Wody też jakoś nie chciał. Ale jak tylko się lekko ochłodziło, ponownie nabrał wigoru.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...