Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kociabanda2 napisał(a):
do dziś nie pojmuję czemu właściwie, ale bardzo mnie to cieszy :D

i to najważniejsze :) będzie po trochę pieniążków dla każdego z 3 psów :)

Posted

Lola zeżarła już 2 fartuszki, teraz chodzi w rozmiarze xxl związanym w kłąb na grzbiecie.
Lata, kopie, szczeka, to naczelny mobber w moim domu, terroryzuje moją 30-kilową Billie nie pozwalając jej przechodzić obok.
Wczoraj jakimś cudem w jej fartuszku znalazły się spore grudki ziemi, nie mam pojęcia JAK.

A Maksio zjada kawałki kurczaka lekko pomazane pastą odżywczą, sam pije wodę z miski, chociaż jeszcze jest to dla niego trochę trudne. Dzisiaj mam zadzwonić po południu do pana doktora i ustalić termin kontroli, przy wizycie powinnam dostać "wypracowanie" na temat ostatnich czynności.

Posted

Ten "umówiony" transport był z dogo?:shake:
Dzielna jesteś dziewczyna, że sobie poradziłaś, a dla Margo - podziękowania.
Może Lolę uraczyć kołnierzem, jeśli już wszystkie fartuszki obeżre?

Maksio prosi o wsparcie finansowe - czeka go przecież jeszcze jeden zabieg.

Posted

Lola oczywiście została okołnierzowana. Teraz dwa moje wrocławskie "bliźniaki" chodzą w kołnierzach.

Dzisiaj Maksio dostał od "mojej" Ani 3 puszeczki Royal Canine Recovery Dog i kilka saszetek Convalescence.


Plakat ciągle nie dotarł do Zwierzuś, to dość zaskakujące. Paczka, którą wysłała do mnie koleżanka z Brzegu dotarła po 2 dniach.

Posted

A kiedy tak mniej więcej przewidziany jest zabieg ściągnięcia już ostatecznego tego paskudztwa z pychola Maksia??
I to znów pod narkozą będzie robione,tak?

Posted

Solcoseryl dotarł, bardzo dziękuję.

Nie ma w tej chwili ustalonego terminu zdjęcia ustrojstwa, będzie to zależeć od tego, czy kość "współpracuje" i narasta i w jakim tempie.

Dotarły wpłaty:

231zł od Selengi
100 zł od Malibo57

Bardzo dziękujemy.

Posted

Dotarło 65zł z bazarku Akrum :)

Zapisaliśmy się z Maksiem na kontrolę na wtorek, niestety jedyna możliwa godzina to 20,30.

Maksiula dzisiaj sobie spacerował po podwórku z przyjemnością po raz pierwszy od paru dni, bo wcześniej go tylko wystawiałam na siusiu i w podrygach wracał wkurzony pogodą. A dzisiaj u nas zimno ale pięknie.

Na większe chłody mamy czerwone ubrano na futerku, ale nie wiem czy Maksio da to sobie założyć, to jest tak naprawdę prawdziwy CHŁOP z charakterem i zdecydowanymi poglądami.

Posted

Futerko jest beżowe, a na wierzchu czerwony skaj :)
Maksio wymiata.

Nawet nie wiecie, jak bardzo mu smakują te puszki Recovery! Jak tylko widzi, że otwieram jedną cieszy się i leci zadowolony. Niestety konsystencja tego jest słaba - to taka miękka pasta, więc sporo znajduje się na kocyku, podłodze i innych miejscach.

Posted

Ja nie wysyłałam.

Generalnie wszystkim - od czasu kiedy się "nazbierało" na zwrot za pierwszą operację - podawałam na PW konto Kikou a pieniądze przychodzą do mnie.

Dzisiaj dotarło 25zł od Moniki z Katowic z opisem "pomoc dla Maksa".

Posted

moim zdaniem dobrze,że pieniążki jeszcze wpływają na Twoje konto, ponieważ i tak nie mamy stałych deklaracji na Maksia-pieniążki się przydadzą, a po drugie kto wie czy będzie trzeba za kolejny zabieg Maksa płacić, czy nie...
Kikou ma dużo innych psiaków - podopiecznych na głowie, a Ty przynajmniej Nerisku masz pod kontrolą wszystkie wpłaty, na bieżąco odnotowujesz, więc wiadomo ile wpływa, zapasik przecież może być, prawda? :multi:

Posted

Akrum napisał(a):
moim zdaniem dobrze,że pieniążki jeszcze wpływają na Twoje konto, ponieważ i tak nie mamy stałych deklaracji na Maksia-pieniążki się przydadzą, a po drugie kto wie czy będzie trzeba za kolejny zabieg Maksa płacić, czy nie...
Kikou ma dużo innych psiaków - podopiecznych na głowie, a Ty przynajmniej Nerisku masz pod kontrolą wszystkie wpłaty, na bieżąco odnotowujesz, więc wiadomo ile wpływa, zapasik przecież może być, prawda? :multi:


Ja również wychodzę z takiego założenia.
Pieniążki prosto do źródła, a nie na około. :)
Mizianki dla Maksia!:loveu:

Posted

Ja mam "na głowie" równie dużo psów co Kikou, tak sądzę przynajmniej. Jednak to Kikou jest opiekunką wątku, więc teraz jest tak jakby została "pominięta". Myślałam, że do mnie miały wpływać wpłaty na pokrycie wydatków które poniosłam, a chyba teraz wpływa wszystko?

Posted

Maksio przeżył wielką traumę, został wykąpany. To jeszcze zniósł, ale czesanie spowodowało że odwrócił się do mnie tyłem i nie reagował nawet na najczulsze zawołania.

Tutaj już suchy ale jeszcze BARDZO obrażony:





Wczoraj mieliśmy wyznaczoną kontrolę u pana doktora, niestety zadzwoniła jego asystentka że pan doktor jest chory i przełożyła naszą wizytę na poniedziałek. Maksio na darmo przejechał się do Warszawy...

Posted

Jedziemy dzisiaj na 19. Maksio wkurzony od rana zawzięcie oszczekuje rzeczywistość.
On musiał niewiarygodnie cierpieć z bólu w tym schronisku, że nie opuszczał nawet swojego koszyka, u mnie to jest naprawdę aktywny, wesoły pies.
Niestety żebrze o ludzkie jedzenie w sposób okropny, skacze mi na nogi, powarkuje i uważa że mu się NALEŻY.

A TY Akrum jak się w nowej roli czujesz? :) Opowiedz coś, jak było?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...