Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziewczyna jest dosc znana na osiedlu,ludzie mnie zaczepiaja czy to ta Kajka co na necie o niej pisze;) ,ale niestety nie mam konkretnych propozycji,choc było ich wiele ,ale niesttey nikt nie zdecydował sie:placz:

Posted

Kajka sobie dzisiaj śpi u mnie pod kaloryferkiem. W ramach socjalizacji z innymi ludźmi. Kaja jest całkiem wesolutkim psiakiem, nie da sobie w kaszę dmuchać, warczała na mojego psa i wyjadła jej karmę z miski.
W stosunku do obcych zachowuje się podobnie jak ToTen, tylko że nie gryzie ale zastyga w bezruchu.
Mam nadzieję że znajdzie wspaniały dom - koniecznie z przynajmniej jeszcze jednym psem.:p

Posted

ciocia Alfa tak łatwo się nie obraża ;) a z Kajki to się robi małe cyganiątko, co chwila zmienia miejsce...
domku ten właściwy odezwij się wreszcie!

Posted

Alfa i Zuzia napisał(a):
Napiły się z jednej michy i Kaja poszła spać - do legowiska Zuzi:)



maleństwo udaje że jest takie nieśmiałe - a proszę jak rozstawia wszystkich po kątach ;)

Posted

Rozstawia, to prawdziwy dziki pies. Traci rezon jak znika jej drugi pies z oczu. Zuzu nie ma, Kaja śpi pod kaloryferem w kącie. Na spacerach też lepiej jej z psem. :roll:
Kaja jest bardzo czysta, nie narobi w mieszkaniu, wytrzymuje długo. Na dodatek jest ładna i inteligentna! Dlaczego nie ma jeszcze domu?!:shake:

Posted

:)
Przeczytalam prawie cały watek o Kaji, a własciwie dwa wątki i to, co chcialabym napisać dotyczy przede wszystkim wyprowadzania jej bez smyczy na terenie osiedla. Marmar, nie chce byś odebrala to jako wtrącanie się, ja po prostu bardzo tę suczkę polubilam i nie chcialabym, by stala jej się krzywda.
Sama mam circa about 6-miesiecznego psiaka, trafil do mnie zabiedzony, potulny, nie odstępował na krok, ale gdy tylko poczuł sie pewnie i podrósł i ujawnił sie jego charakter, to zaczęłam miec z nim problemy - strasznie goni samochody i rowery. Poszukiwałam w związku z tym pomocy w ksiązkach i u behawiorystów, więc mam trochę pojęcia o tym, co z psiakami się dzieje.
Musze powiedzieć, że wszyscy i to bezwzględnie zalecali trzymanie psa na smyczy w miescie - w obrębie ulic, osiedli i powtarzali jedno, ze to pies i nawet najbardziej wyuczonemu może coś strzelić do głowy i wtedy o tragedię bardzo łatwo. Moj pies z dnia na dzien z poslusznego psiaka chodzącego przy nodze zmienił się w torpedę gotową wyskoczyć na najbardziej ruchliwą ulicę, by gonić samochód. Na szczęście ten pierwszy samochód, z a którym pogonił jechal uliczką osiedlową i zatrzymał sie przed maluchem.
A Kaja, z tego co wyczytalam, ma zaburzony proces socjalizacji z ludzmi, dla niej zawsze ważniejsze będzie to, co się dzieje wokół- inny pies, ptak, kot itp. Tym bardziej, że jak piszesz, jest coraz bardziej żywa, odkrywa nieznany jej świat, chce się bawić. Juz teraz sama decyduje co ma robić- nie patrząc na Was biegnie sama do domu, bo zna drogę. Za chwilę przyjdzie faza ucieczek. Przy jej nadmiernej socjalizacji z psami nie można wykluczyć, że ucieknie i nie wróci, bo trafi na jakąs sforę bezdomnych psów. Albo co gorsza, coś ją odciągnie od domu i wpadnie w panikę na jakiejś ruchliwej ulicy. Przed chwilą w dziale TM czytalam wątek o 7-miesiecznej suczce, która wpadla pod samochód- wracala z włascicielką i drugim psem ze spaceru, w miejscu, gdzie psy miały być brane na smycz starszy pobiegł za kotem, sunia za nim, on przebiegł ulicę przed samochodem, ona nie zdązyła :( .Prawda jest taka, ze nie trzeba ruchliwej ulicy do tego, by potracic zwierzaka, wystarczy jeden samochód.
Ja też niedawno jeszcze 3-4 tygodnie temu swojego prawie nie bralam na smycz- bo tak slicznie sluchał itp. Zawsze bylam zdania, że pies musi miec wolność. Jednak przekonałam się, że psy sa po prostu rózne, a juz na pewno nie możesz wiedzieć jak zachowa się szczeniak, tym bardziej z takim życiem jak Kaja - większość czasu wyłącznie wśród psów, a potem sama w nieprzyjaznym i kompletnie nieznanym sobie świecie.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za małą, by znalazła wspaniały dom. No i za kotkę także. A może warto poszukać tam, gdzie została znaleziona? Jesli była taka odchowana, wypieszczona, może własciciel nadal jej szuka?
Ja swojego Kocisa, kiedyś, gdy nie wrócił po nocnej wędrówce, szukałam ponad miesiąc licząc, że się znajdzie, a przyjełabym go i po roku, gdyby tylko ktoś mi wskazał, gdzie się znajduje.

Posted

loozerka napisał(a):
:)
Pozdrawiam i trzymam kciuki za małą, by znalazła wspaniały dom. No i za kotkę także. A może warto poszukać tam, gdzie została znaleziona? Jesli była taka odchowana, wypieszczona, może własciciel nadal jej szuka?
Ja swojego Kocisa, kiedyś, gdy nie wrócił po nocnej wędrówce, szukałam ponad miesiąc licząc, że się znajdzie, a przyjełabym go i po roku, gdyby tylko ktoś mi wskazał, gdzie się znajduje.


Właścicielka już jej nie chce. Szukała jej tylko jesienią (mało skutecznie bo kotka była niedaleko), na wiosnę, gdy się okazało, że kotka jest w ciąży już jej nie chciała.

Posted

echh :(, to ja chyba jestem jakaś inna. Nie wariuję na punkcie zwierząt, nie jestem gotowa, jak większość z Was, poświecić dużej części zycia, podporządkowywać go ratowaniu czworonogów w potrzebie, jednak, gdy mam zwierzaka w domu gotowa jestem dla niego wiele, naprawdę wiele. A juz nie wyobrażam sobie, by świadomie zrzec się, ot tak "bo nie chcę" psa, czy kota, które były moje. Bardzo się przywiązuje i kradną moje serce te moje zwierzaki, gdy juz są :)

Posted

hmm, też się dziwię jak ta babka mogła spokojnie spać wiedząc że jej kotka kilkadziseiąt metrów dalej koczuje w piwnicy i to jeszcze z małymi w, że tak powiem, drodze;) Dzięki Formice kotka i jej małe są już bezpieczne. Można o nich poczytać tu na dogo, szukamy domów:
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25714&page=60
tutaj na miau:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=1818232
są też na allegro.

Kaja nie boi się nawet burzy! Co za wspaniały pies!:cool1:

Posted

[quote name='Alfa i Zuzia']hmm, też się dziwię jak ta babka mogła spokojnie spać wiedząc że jej kotka kilkadziseiąt metrów dalej koczuje w piwnicy i to jeszcze z małymi w, że tak powiem, drodze;) Dzięki Formice kotka i jej małe są już bezpieczne. Można o nich poczytać tu na dogo, szukamy domów:
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25714&page=60
tutaj na miau:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=1818232
są też na allegro.

Kaja nie boi się nawet burzy! Co za wspaniały pies!:cool1:

Alfa , jak sądze chodzi tu o KORE , nie o tri , która jest na wątku malamutki . KORA jest czyściutkim kotkiem , bez pcheł , kleszczy , ma czyste uszy , z tego co wiem , pytano w Żorach w okolicy o kota , nikt go nie znał , marzeniem moim jest ,że szuka jej domek , ale chyba to tylko marzenie.

Posted

wandul 66 napisał(a):
Alfa , jak sądze chodzi tu o KORE , nie o tri , która jest na wątku malamutki . KORA jest czyściutkim kotkiem , bez pcheł , kleszczy , ma czyste uszy , z tego co wiem , pytano w Żorach w okolicy o kota , nikt go nie znał , marzeniem moim jest ,że szuka jej domek , ale chyba to tylko marzenie.


a, rzeczywiście, już mi się plączą te wątki i kotki:oops:
Nie wiedziałm że tu jest Kora, wydawało mi się że na malamutce są wszystkie koty?
Nawet się trochę zdzwiłam że tu ktoś pisze o 3kolorce :p
dlatego dałam linki...
Oczywiście to co napisałam o kotce tyczy się 3kolorki.
Wybacz:cool1:
a jak się czuje 2kolorka Kora?

Posted

Ciociu Alfo wielkie dzieki za opieke nad Kajka:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: ,czytałam,ze wyjadała karme,a to Ci Kajka ,a u mnie karma feeeeeee,obie dziewczyny wymusily wczoraj na mnie gotowane jedzonko:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: ,z kuchni nie wyszły ,a wrecz piszczały jak by nie jadły miesiac o jedzonko,one wiedza z kim moga se igrac :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .
Kajka uwielbia sciagac ze stołow,polek,czy tez biurka,o 1 w nocy chciala pewnie zobaczyc ktora godzina i zabrala sie za zegarek mlodszej corki:mad: :mad: :mad: :mad: ,ktory to sciagnela z biurka.Gdy do nas przybyla,nie siegala do biurka,wydawało mi sie ,a teraz chyba rosnie:oops: :oops: :oops:

Posted

bardzo madra kobitka z niej i cwaniara na maxa:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ,dziewczyny sie juz pytaja mamo kiedy ona pojdzie do nowego domku;) .Zdejmuje im zabawki ,wyciaga ubrania,wszystko sie nadaje do zabawy-tylko nie psie zabawki:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...