wandul 66 Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 kurcze , ja przez KAJE się rozchoruje , poiszcie wszystko dokładnie , jak zniosła narkoze , jak teraz , czy wymiotuje Quote
anilla Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 śpi i sika i jest oburzona bo jej założyłam zieloną kieckę posterylkową w rozmiarze L ;) śpij Wandziu spokojnie ;) Quote
syla00 Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Kaja ile ty już przeszłaś biedna dziewczyno, oby teraz przed tobą były juz same dobre dni. Żorłaki napiszcie coś więcej bo Wandull zaraz wątroba padnie od tego czerwonego napoju:evil_lol: Quote
wandul 66 Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 po czerwonym był też złocisty:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
syla00 Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 wandul 66 napisał(a):po czerwonym był też złocisty:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Quote
wandul 66 Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 anilla napisał(a):śpi i sika i jest oburzona bo jej założyłam zieloną kieckę posterylkową w rozmiarze L ;) śpij Wandziu spokojnie ;)na KAJE rozmiar L ? chyba xxxl , na tego grubasa:evil_lol: ;) Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 No Wandziu wypasłaś Kaje na maxa :)(słowa weta):):)Kaja spooooor czekała na zabieg ale zachowała się jak????????, jak posąg!!Na zastrzyk (zero reakcji)a po pewnym czasie????hrrrrr\ jak stara baba:):):):):)Ohhhh a najsmaczniejsze było to jej machanko ogonkiem na 3razy:cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3: Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Dodam iż na sterylke przydzielono jej przednie siedzenie w samochodzie osobowym:) Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Kaja twierdziła;Do dupy bez adrenaliny:D I wskikła na kolana prowadzącego<lol> Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Jest zdrową!! Dzielną dziewczynką!! A więc dla niej super extra domek!! Quote
marmar Posted July 26, 2006 Author Posted July 26, 2006 Kajka jest super -dom musi byc tak kochany jak ma ToTusko,gdzie zrozumia jej strach i obawe i za to ja pokochaja. Teraz fotorelacja z transportu Kajuni do Anillki:;) Wybaczcie,za orginalny transport Kaji,ale po rannym transporcie Kaji do wieczora nie umiałam nawet fajki zapalic,rece mi latały na prawo i lewo jak alkoholikowi:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: cio u Kaji ? Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Jak piękności się czuje po krojeniu?? Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 A jak kicia?? Już po rtg?? JAKIE wniki? Quote
anilla Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 piękności czuje się normalnie, jak to Kaja - siedzi w rogu balkony i łypie tymi swoimi czarnymi ślipkami, spała w przedpokoju ale w nocy przyszła do nas i położyła się koło łóżka (szkoda tylko że zapomniała że gazetki na niespodzianki są w przedpokoju:mad: :mad: :mad: ) brakuje jej innego psiura do towarzystwa bo u marmar gdzie jest beta zachowywała się całkiem inaczej - u nas wieczny cykor ... szok (chociaż ogonek tak nieśmiało chodzi ale nie wiem czy nie jest to bardziej ze strachu niż z sympatii) Quote
wandul 66 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Azyl_Zory WebAdmin napisał(a):No Wandziu wypasłaś Kaje na maxa :)(słowa weta):):)Kaja spooooor czekała na zabieg ale zachowała się jak????????, jak posąg!!Na zastrzyk (zero reakcji)a po pewnym czasie????hrrrrr\ jak stara baba:):):):):)Ohhhh a najsmaczniejsze było to jej machanko ogonkiem na 3razy:cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3:chciałam zauważyć , że ona taka okrąglutka juz do mnie przyjechała , została tak zagłodzona w Żorskim azylu:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ;) ;) ;) Quote
wandul 66 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Azyl_Zory WebAdmin napisał(a):A jak kicia?? Już po rtg?? JAKIE wniki?kicia RTG będzie miała dzisiaj , wczoraj podałam jej leki wg ordynacji formici , poniewaz pracuje gdzie pracuje coś tam zawsze w apteczce mam , niestety wczoraj nie miałam żadnej możliwosci transportu , nie chciałam narażać KORY na podróż w atobusie 50 min plus dojście do lecznicy drugie tyle , w koszyku udusiłaby się niechybnie. Kicia próbuje wstawać , ma apetyt , ale niepokoi mnie to ,że nigdzie nie widzę śladu moczu i nie oddaje stolca. Kręgosłup napewno jest cały , ale miednica....?Ona mimo tego wszystkiego jest taka pogodna , miuczy , mruczy , łasi się , nie chcę myślec co będzie jak....:placz: :placz: :placz: :placz: Quote
syla00 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 wandul 66 napisał(a):Ona mimo tego wszystkiego jest taka pogodna , miuczy , mruczy , łasi się , nie chcę myślec co będzie jak....:placz: :placz: :placz: :placz: to nie myśl! kicia jest silna i spragniona życia więc musi być dobrze! Z tego wynika, że ostatni raz oddała mocz w drodze do ciebie...dwa dni temu:crazyeye: Quote
wandul 66 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 syla00 napisał(a):to nie myśl! kicia jest silna i spragniona życia więc musi być dobrze! Z tego wynika, że ostatni raz oddała mocz w drodze do ciebie...dwa dni temu:crazyeye:właśnie pisze z formicą , mówi ,że to może byc tylko porażenie nerwów , żeby nie rwać włosów z głowy Quote
wandul 66 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='marmar']Kajka jest super -dom musi byc tak kochany jak ma ToTusko,gdzie zrozumia jej strach i obawe i za to ja pokochaja. Teraz fotorelacja z transportu Kajuni do Anillki:;) Wybaczcie,za orginalny transport Kaji,ale po rannym transporcie Kaji do wieczora nie umiałam nawet fajki zapalic,rece mi latały na prawo i lewo jak alkoholikowi:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: cio u Kaji ?transport super , dobrze by było dołożyc te zdjęcia do ogłoszeń o KAJI ,żeby było widać , jaka jest dla dzieci. Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 O której będą już jakieś wieści z wyników RTG?? Quote
wandul 66 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Azyl_Zory WebAdmin napisał(a):O której będą już jakieś wieści z wyników RTG??popołudniu będe wszystko wiedzieć !!! Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 wandul 66 napisał(a):popołudniu będe wszystko wiedzieć !!! Dziękuję za szybką odpowiedź !!!;) Quote
wandul 66 Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 ZARAZ BEDE JECHAC DO FORMICI , Boże , żebym tylko nie musiała podejmowac żadnej decyzji , wiecie jakiej:placz: :placz: :placz: Quote
anilla Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 wandul 66 napisał(a):ZARAZ BEDE JECHAC DO FORMICI , Boże , żebym tylko nie musiała podejmowac żadnej decyzji , wiecie jakiej:placz: :placz: :placz: wandulku trzymaj się będzie dobrze - ja miałam kocisko w takim stanie że podobno nadawało się tylko do uśpienia a się wylizał;) Kajucha cały dzień siedzi na balkonie - ciągle w jednym i tym samym miejscu, załatwia się, je i pije w domu jak jej się wydaje że nikogo w pobliżu nie ma, spacerki są po to żeby w panice położyć się na ziemi i tak leżeć :shake: :shake: :shake: :shake: wierzcie mi żal patrzeć :placz: :placz: :placz: ona musi mieć dom z ogrodem - w którym będzie mogła sobie chodzić gdzie chce i kiedy chce i z innym psem bo ona ożywia się tylko w psim towarzystwie, koty zupełnie ignoruje, choć moje dość często do niej zaglądają bo tak cichego psiaka jeszcze u nas nie było, więc same chyba są zdziwione Quote
supergoga Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Super że u Kajusi wszystko już ok. Wandul, co z kicią - czy jest ok. Ja nie zakładam innej mozliwości. I tez mam wrażenie że to czyjas koteczka. Czy rozwiesiliście w tym rejonie plakaty z fotką. Może się zgłosi ktoś komu nawiała. Oby tylko było ok. Piszcie!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.