Halo (Alfa i Zuzia) Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 może jak się powie wet że sytuacja wyjątkowa bo suka jest na tymczasówce w domu gdzie są psy i może mieć już cieczkę to szybko uda się ustalić termin. Gorzej jeśli np. wet który się tym zajmuje pojechał na urlop, wtedy może się to odwlec.:roll: Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Nie wiem jak to w sumie jest. W piątek rozmawiałem z wetem o sterylce i powiedział mi że on tyko za free sterylizuje psy będące w azylu(hmm)A jak juz nie jest w azylu to za odpłatnością.Sprawe trzeeba jutro wyjaśnić w biurze azylu. Quote
grazyna9915 Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 wandul 66 napisał(a):Grażynko , żeby do mnie przyjechać , nie potrzebujesz pretekstu:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: KIEDY?:cool3: Quote
marmar Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 ide na 8 do weta wiec bedzie wsio jasne Quote
wandul 66 Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 o godz . 9 00 marmar mi zadzwoniła ,że ustalony jest na jutro na godz 10 00 termin sterylki . Od piatku prosiłam sie o jakies ustalenia , Kaja byłaby dzisiaj o 7 00 rano u was , teraz nie mam możliwości transportu a załatwienie steylki na drugi dzien po moich prośbach nie jest oki. Proszę pomyśleć nad tranportem , ja załtwiłam juz transport do Walbrzycha i spwrotem , dzisiaj mogłam ja wam dowieżc , a teraz to już wysiadam. Moze dogadajcie sie ze soba na miejscu , ja napewno na jutro jej nie dostarcze do ŻOR Quote
wandul 66 Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 po KAJE przyjedzie dzisiaj syla , dzięki Ci syluniu Quote
marmar Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 wandul 66po KAJE przyjedzie dzisiaj syla , dzięki Ci syluniu najwczesniej Syla da rade ok.17,ale jescio bedzie dzwoniła Quote
wandul 66 Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 marmar właśnie do mnie dzwoniła ,że ma kota po wypadku , zgodziłam się ,żeby do mnie przyjechał . Ludzie , czy na to nasze wariactwo jest jakieś lekarst5wo , ja sie chyba chce już wyleczyć Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 wandul 66 napisał(a):marmar właśnie do mnie dzwoniła ,że ma kota po wypadku , zgodziłam się ,żeby do mnie przyjechał . Ludzie , czy na to nasze wariactwo jest jakieś lekarst5wo , ja sie chyba chce już wyleczyć Tak dokładnie jest kociak po wypadku.:) Dostał dzisiaj jakieś leki i dalej go trzeba obserwować a później najlepiej chyba rtg zrobić. Quote
wandul 66 Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 załatwcie w końcu w Żorach jakieś miejsce dla kotów , bo napuszcze na was całe forum miau miau , Jakie kot ma obrażenia ? A może on jest czyjś? Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 wandul 66 napisał(a):załatwcie w końcu w Żorach jakieś miejsce dla kotów , bo napuszcze na was całe forum miau miau , Jakie kot ma obrażenia ? A może on jest czyjś? Nikt nie przyszedł po kota.I nikt go nie zna z bloków obok których był porącony.Kot jest zadbany,obrazenia jakie doznał to coś z tyłem. Jak się go postawi to podobno się przewraca na lewą strone. Marmar we więcej na ten temat bo jej córka była z nim u weta. Quote
wandul 66 Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Kaja juz jest w drodze do Żor , chyba czula pismo nosem , bo siedziała w kącie i niewiele było ją widać , wsiadła do auta sparaliżowana ze strachu , pilnujcie ,że by znowu nie uciekła. A ja na pocieszenie mam teraz biało czarną kicię po wypadku samochodowym , nie chodzi na tylne łapki , jutro jadę do formici na RTG Quote
wandul 66 Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 MARMAR , potrzebuje liste lrków jakie kotka dostała Quote
anilla Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 a ja tu czekam i czekam a mysi małej nie ma ;) - szeleczki też czekają;) Quote
wandul 66 Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 anilla napisał(a):a ja tu czekam i czekam a mysi małej nie ma ;) - szeleczki też czekają;)mysia nadjeżdza , sadze ,że nie powinnaś już miec klopotów z jej sikaniem w domu , ale głowy nie dam sobie uciąc:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
anilla Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Kajunia jest - wystraszona jak zwykle - kiedy to psiątko zacznie się zachowywać jak na szczeniora przystało...:shake: :shake: Quote
wandul 66 Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 poczekaj , zaufa Ci , i bedzie podchodzić jak do mnie , daj jej trochę czasu , ona stała się psem jednego pana , i chyba niestety moim Quote
Azyl_Zory WebAdmin Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Tak tak Wandul Kaja dojdzie do siebie tylko kwestia czasu. Quote
syla00 Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Wandull a gdybyś widziała jak jej znów z noska kapało:-( A kiedy będą zdjęcia Kaji???? Quote
wandul 66 Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 ona poprostu znowu plakała , to samo bylo jak jechała do Wałbrzycha , trzymaj się moja malutka , nikt nie chce Ci zrobić krzywdy. Pewno teraz już jesteś w trakcie sterylki , to maluchu dla Twojego dobra, trzymam kciuki. Quote
wandul 66 Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 a kicia , którą nazwałam KORA od traktora , bo tak mruczy , ma się lepiej , próbuje wstawć , apetyt jej dopisuje , może nie jest aż tak żle , jak wygląda , wstawcie jej fotki , zaczniemy szukać domku. Quote
marmar Posted July 25, 2006 Author Posted July 25, 2006 wandul 66a kicia , którą nazwałam KORA od traktora , bo tak mruczy , ma się lepiej , próbuje wstawć , apetyt jej dopisuje , może nie jest aż tak żle , jak wygląda , wstawcie jej fotki , zaczniemy szukać domku. niestey zabieg przesuniety na godz.18 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.