Klaudus__ Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Dzisiaj pojechałam do Punktu z tabletkami dla Teo i zobaczyłam Rodzynka. Siedział przerażony. Wyglądał jakby przyleciał z innej planety i nie umiał zaakceptować tej... Taki oszołomiony...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Wzięłam maliznę na ręcę. Zaraz dostałam ostrzeżenie,że ŚMIERDZI, bo w guliku się topił...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Mały strasznie wygląda... Zaropiałe oczy, katar, zaburzenie błędnika?[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]No i wielki guz nie wiem,ale chyba jąder...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Bardzo Go bolało - nie chciałam dodatkowo Go denerwować i sprawiać bólu...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Sądzę,że niebawem "zniknie" jak wszystkie, które wykazywały oznaki jakiegoś upośledzenia...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Błagam i wołam o POMOC!![/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Nie mam pieniędzy, nie mam tymczasu, nie mam za co Go zdiagnozować![/FONT] [FONT=Comic Sans MS]POMÓŻCIE...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Boję się czy On jutro tam jeszcze będzie...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Nakarmiłam Go - biedny zaczął mnie lizać, prosić o zabranie na ręce.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]POROSIŁ O ZABRANIE Z TEGO MIEJSCA...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]POMOCY!![/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Nasz mały okruszek Rodzynek... Odszedł w Dt u Pani Teresy... Bardzo dziękuję Pani Tereso za opiekę i miłość jaką u Pani dostał...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Kontakt do mnie:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]tel: 785 549 189[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]mail: zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]gg: 3964166[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Nie dajmy Mu zginąć!! Dotarła wpłata od: - diana79 - 30 zł[/FONT] Quote
Klaudus__ Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Nie... Poprostu nie mogę... :bigcry: Quote
mikoada Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Biedny staruszek :( pilnie potrzebny DT dla niego... Quote
mikoada Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Już rozsyłam PW z wątkiem Rodzynka, mam nadzieję, że odwiedzi go dużo cioteczek i wujaszków... Quote
agusiazet Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Zajrzałam, ale już w tym miesiącu kasy na psy nie mam:( Napiszcie do ZuziM z błaganiem o pomoc i wysyłajcie prośby o pomoc finansową. Jeśli Zuzia się zgodzi lub Czarodziejka (u niej było miejsce dla staruszka), mogę coś zadeklarować miesięcznie , max. 50 zł. Najwyżej będę oszczędzać na ludzkim żarciu i tak jestem za gruba!!! Piszcie z prośbą do Czarodziejki. Talcotowa Skarpeta i Kundelki na pewno też wesprą!!! Aż serce ściska patrząc na taką kupkę nieszczęścia!!! Quote
Klaudus__ Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Guza nie potrafiłam zobaczyć, a co dopiero walnąć foto... Tyle co się udało: Quote
zerduszko Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Ech, taki los :( Tylko ta młodość i młodość :( Quote
Klaudus__ Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Widać,że guz strasznie boli... Ledwo ledwo chodzi - tak,żeby łapkami czasem tam nie obcierać...:placz: Quote
Onaa Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Najbardziej potrzebny byłby jakiś tymczas bezpłatny albo za karmę, ale z takimi dobrymi miejscami to ciężko jest niestety :(. Nie wiem czy są jakieś inne plany wobec psiaka ? Może w takim razie jakiś hotelik, albo domowy płatny dt ? U Renata5, u kikou, lub u Arktyki ? Quote
mikoada Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Na cito przydałby się DT żeby biedaka wyciągnąć z tamtych koszmarnych warunków, konieczna byłaby również wizyta u weta... Quote
monika55 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Z nim trzeba do weta natychmiast. Mozna do naszego. Niedrogi, zyczliwy i załatwie zeby poczekał na zapłate. Tylko co potem.Napisałam do dwóch ciotek, może sie tu zjawią. To jest mordownia a nie punkt. Quote
TERESA BORCZ Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 jeszcze mi najnowszy nabytek dt nie wydobrzał i się nie dostał do ds mimo że psi ideał a już się nastepny kandydat szykuje. koszmar . jak tu nie pomóc a z drugiej strony jak pomóc. konkretnie. pomyślę i wracam. zapisuje wątek. ile on może ważyć? wygląda na bardzo małego.Klaudusku, cy możesz go jakoś zdiagnozować, co z tym guzem i czy operacyjny? Quote
monika55 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Tereso, dobrze ze jestes. Tam w ogole tragedia z psami. Quote
Ada-jeje Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Pod jaka gwiazda jest to schronisko??? :angryy::angryy::angryy: co to wogole jest? kto to prowadzi.:diabloti: Quote
Javena Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Jestem,ale ni jak, nie mogę pomóc .Finansowo dołek.Dom tymcz. zajety. Wiecej nie moge miec zwierzaków,bo musiałabym sie wyniesć z domu. KLAUDUS,GDZIE BIEDAKU WEJDZIESZ,TO JAKĄS BIEDE ZNAJDZIESZ. Quote
Klaudus__ Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Ada-jeje lepiej nie pytać. Bo ja odpowiadać nie bardzo mogę publicznie... Jutro postaram się Go w 'kredyt' zawieźć do przeglądu do mojego weta. Mam już tam spory dług,ale może mnie nie wywali :) Tak czy siak musi Go wet zobaczyć!! O ile jeszcze tam będzie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.