apple Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Trzymam mocno :kciuki: tylko dajcie znac co i jak z piesiami Pozdrowienia dla całej rodzinki :loveu::loveu::loveu: Quote
Medorowa Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 AgaiTheta napisał(a):Niko już dobrze, cały piątek spał, miał jeszcze gorączkę. Dzisiaj juz łobuzował i miał dwie kary, bo ręce nieraz opadają jak on coś wymyśli :shake: Dzisiaj wszedł na szafke i bombardował kiślem palme namalowaną na ścianie. Buhahahaaaaaa:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zdjęcia cudne:cool3: Quote
izabela.szczepaniak Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Trzymam Aga za was kciuki i moje suczydła również łapki trzymają :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: :knajpa: wypije za wasze zdrowie Quote
AgaiTheta Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 brak mi słów... brak chęci do życia.... Theta ma niewydolność nerek, niewydolność wątroby i serduszko też juz nie chce pracowac jak powinno... Zaraz pakujemy sie do Gdańska na konsultacje, na kolejne badania, wet juz powiadomiony, czeka. Mówiłam, że moja Myszka jest smutna jakaś, ale nie tak ma być :placz: Quote
apple Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 [quote name='AgaiTheta']brak mi słów... brak chęci do życia.... Theta ma niewydolność nerek, niewydolność wątroby i serduszko też juz nie chce pracowac jak powinno... Zaraz pakujemy sie do Gdańska na konsultacje, na kolejne badania, wet juz powiadomiony, czeka. Mówiłam, że moja Myszka jest smutna jakaś, ale nie tak ma być :placz::glaszcze: Aga na pewno wszystko bedzie ok, nie łam się i mysl pozytywnie. Trzymam za was z całej siły :kciuki: Quote
fafledwie Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Aga, słońce ,nie poddawaj się.. Są przecież leki,weterynarze..Niewydolność to nie wyrok.Wszystko będzie dobrze,musi być dobrze, bo inaczej ja też się poddam...Przesyłam duuużo pozytywnych myśli. Quote
izabela.szczepaniak Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Aga jesteśmy z tobą, choć daleko ale sercem i myślami zawsze przy tobie :iloveyou::iloveyou: trzymamy kciuki i łapki żeby się wszystko dobrze skończyło :kciuki: Quote
pusia2405 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Musi być dobrze. Odpowiednie leki, styl życia, zmiany karmy... Bądź Aga przy niej wesoła, żeby miała jak najwięcej motywacji do zdrowia. Quote
Imbirka Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Aguś, będzie wszystko dobrze, kciukasy trzymamy za Księżniczkę:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Quote
Menrzuś Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Będzie dobrze.....z moim też wyglądało conajmniej nieciekawie, a po wsparciu duchowym skończyło się dobrze. Jakby co, to wołaj. Quote
AgaiTheta Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 Nie wiem juz nic. Badania będą trwać, bede dociekac prawdy i przyczyny. Teraz jestem juz zmęczona. Jutro o 11 operacja Kamy, nie bedzie sterylki, bo ma guzy nowotworowe, wiec zajmujemy sie nimi. Dziękuję, że jesteście z nami :Rose: Quote
GoniaP Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 AgaiTheta napisał(a):Dziękuję, że jesteście z nami :Rose: Jestem, trzymam kciuki i przesyłam najcieplejsze myśli... Quote
Aganiok Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Trzymam kciuki, aby wszystko się ułożyło! Zdrowie najważniejsze ! Quote
AgaZ Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Agusiu moja kochana,będzie dobrze,znajdą przyczynę i pomogą,przesyłam pozytywną energię i buziaczki. Quote
Kluska4 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Trzymam kciuki za Thetusię .... musi być dobrze :roll: Aga, Theta oprócz tego, że była smutna miała jeszcze jakieś niepokojące objawy? Jadła normalnie itp.? Quote
AgaiTheta Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 Je normalnie, duzo śpi. Na spacer pójdzie, bo musi, ale bawic to sie nie chce nic a nic. Nie ma w niej tego bokserzego zewu, wszystko jakby bylo obojętne. Pęka mi serce normalnie, gdzie mój dzikusek, gdzie jej iskierki w oczach :placz: Nie spałam dzisiaj wcale, siedziałam i jej mowilam, że ma wracać moja Myszka. W sobote zbadamy serduszko, oby tam było wszystko ok. Quote
apple Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 [quote name='AgaiTheta']Dziękuję, że jesteście z nami :Rose: Zawsze z wami :loveu: Trzymam mocno za operacje i czekam na wiesci.:roll: [quote name='AgaiTheta']Je normalnie, duzo śpi. Na spacer pójdzie, bo musi, ale bawic to sie nie chce nic a nic. Nie ma w niej tego bokserzego zewu, wszystko jakby bylo obojętne. Pęka mi serce normalnie, gdzie mój dzikusek, gdzie jej iskierki w oczach :placz: Nie spałam dzisiaj wcale, siedziałam i jej mowilam, że ma wracać moja Myszka. W sobote zbadamy serduszko, oby tam było wszystko ok.Nic dziwnego że jest bez werwy.....po prostu wszystkie dolegliwości złozyły się na raz.....weźmie leki, zmieni diete i bedzie ok - zobaczysz.:glaszcze: Nic na szybko to musi potrwać. Przesylam całusy gorace Quote
Iza i Avanti Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Aguś! Trzymajcie się cieplutko i ucałuj Thecię ode mnie :-) Quote
izabela.szczepaniak Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Całym sercem jestem z Toba. Trzymaj się i niedopuszczaj złych myśli do siebie Quote
AgaiTheta Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Dzisiaj kolejne wyniki... ech cholesterol podwyższony, jutro kolejne badania, by stwierdzic jaka niewydolność tarczycy. Mamy też zapalenie pęcherza a w moczu bialko... Kama ma 40 st gorączkę, ma zapalenie gruczołów okoloodbytowych tak na zasmażkę :( Quote
AgaiTheta Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Jutro jade do Gdanska, zbadamy serduszko. Quote
apple Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 [quote name='AgaiTheta']Dzisiaj kolejne wyniki... ech cholesterol podwyższony, jutro kolejne badania, by stwierdzic jaka niewydolność tarczycy. Mamy też zapalenie pęcherza a w moczu bialko... Kama ma 40 st gorączkę, ma zapalenie gruczołów okoloodbytowych tak na zasmażkę :( Ojjjj biedna myszka utulkaj ja ode mnie prosze......i całuski dla ciebie.....trzym sie :calus: Quote
Medorowa Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 Trzymamy cały czas :kciuki: i jesteśmy z wami ... Quote
AgaiTheta Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 Wiem już troszkę wiecej. Najprawdopodobniej wszystkie kłopoty spowodowane są niedoczynnością tarczycy. Niestety jest jedno ale... Profilu tarczycowego w Polsce nikt mi nie zrobi. Brak laboratorium wykonującego "pieskie" FT-4, zrobiliśmy ludzkie i wtedy K=-4,4073 czyli nadwrazliwość tarczycy, ale to nie jest wystarczające, po 1 nie jest to rzetelne badanie w przypadku psów po 2 brak badania TSH, którego tez nie zrobimy w Polsce. Dzisiaj kurierem krew Thety pojechala do Niemiec, tam zrobią badania, za ok 5 dni będzie wynik. Zobaczymy jak jest z tą tarczycą. Poziom mocznika, białko w moczu może być powodem przewlekłego zapalenia pęcherza lub nerek, serce tez źle pracuje, ale to moze byc przez tarczycę. Zmieniliśmy karmę na Eukanubę weterynaryjną, włączyliśmy leki obnizające białko, antybiotyk, mase dodatkowych leków. Serca na razie nie ruszamy, jak okaze sie, że to nie tarczyca to wtedy. Theta śpi, Kama ma gorączkę... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.