Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Okazało się, że zaczyna sie zapalenie. Theta dostała antybiotyk i za dwa tygodnie trzeba operować. Mamy być w stałym kontakcie, wet bedzie chyba po pracy zajeżdżał do nas, jak za 4 dni nie przestanie krwawić to dostanie jakis ostrzejszy hormon.

Co ja mam robić, Thetka chora Chester w schronisku to wszystko jest do dupy a ja beznadziejna nic nie umiem załatwić........... :-(

Posted

Nie martw sie, bedzie dobrze :calus: Wiem ze moze nie wiele dadza Ci te slowa ale trzeba wierzyc... Ja tez nie dawno przezywalam ataki paniki a teraz wszystko sie ulozylo...
Trzymaj sie :calus:

Posted

Witajcie,
Oj działo sie u nas działo :loveu:
W czwartek zabraliśmy Chestera. Pierwsze co musieliśmy wykąpać śmierdziuszka. Theta asystowała szczęśliwa, że nie na nią padło.
Potem mizianki i zabawa. Theta miała focha strasznego, że jej się jakiś smrodek po pokoju panoszy i rozwala pochowane do wiadereczka zabawki.
Chester był zmęczony pospał troszkę, troszke się pobawił, troszkę pojadł i dzień zleciał.
Calutką noc spał grzecznie na posłaniu, aż mi było go szkoda. Kto to słyszał, boksio na podłodze! No ale nie chciałam go stresować, niech robi co chce.
Rano wgramolił sie na mizianki do łóżka :loveu:
Potem śniadanko i ziuuum do lasu na spacerek.
Zajadamy ucho :multi:









Na TZowych nogach

z Nikosiem :loveu:

Posted

Po spacerku było głębokie spanie, takie pierwsze od wyjścia ze schroniska, z chrapaniem i chrząkaniem. Później troszkę zabawy i takie tam mizianki :loveu:

.........no ale trzeba pomyśleć o szukaniu domku :-(
Byłam umówiona na sobotę na kilka spotkań z potencjalnymi domkami.
Wybrałam domek, który po pierwszej rozmowie telefonicznej chciałam od razu odrzucić. No, ale mówie nie, trzeba spotkac się osobiście.
Byłam umówiona na 13 na telefon, ale przyszła pani już o 11 była u nas z koleżanką. Chesterek został wycmokany, wygłaskany, zabrany na krótki spacerek. Wieczorkiem byłyśmy umówione na wizytę w domu. No i Chesterek już tam został...... :placz:
Na szczęście będziemy spacerować razem w weekendy.

Uwieżcie mi, to nie dla mnie, nawet teraz lecą łzy. Tak bardzo chciałabym by on został u nas :placz:
Mam jeszcze kilka kołderkowych fotek z ostatniej nocki. Wstawie wieczorem.

Posted



Śliczne fotencje :loveu: kontrastujących boksi. Theta to chyba od niego tą łatkę pożyczyła ;) . No i gratulacje za znalezienie domku dla sierotki :calus: ... a jak bolą takie rozstania to dobrze wiem.

Posted

A ja zgubiłam Waszą galerię:p i dopiero dziś ją odnalazłam:multi:

Theta patrzy z lekką zazdrochą:cool3: :evil_lol:


Ale fajnie razem wyglądają:loveu:
Pozdrowionka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...