Aimez_moi Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 zuzlikowa napisał(a):Już będzie dobrze...powoli i psychicznie się uspokoi,zaufa...już będzie dobrze. Zuzliczku......:):):) dzieki, ze zagladasz.....:) Quote
kama210 Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 dzisiaj dostałam nowe zdjecia Bolka od p. Ewy z fundacji.. u nich tam nie wesoło - bo ich po tych ulewach znowu zalało ... piekny, dumny chłopak się robi ... Quote
Aimez_moi Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 O Boziu......ale cudenko.......:) Zuzliczku widzisz jaki piekny? Quote
Aimez_moi Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Bolus.....:) pokazuj sie i zapraszaj na allegro cegielkowe........ Quote
ANETTTA Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 zagladam i ja a tam w Fundacji nowe nabytki ...benkowe Quote
Malwi Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 ANETTTA napisał(a):zagladam i ja a tam w Fundacji nowe nabytki ...benkowe dopiero będą ... i to aż trzy :( ehh ... wakacje ... Quote
Aimez_moi Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 o Boziu....... wakacje to straszny czas...... Quote
kama210 Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Bolek to piękny pies, mam nadzieję że uda mu się szybko znaleźć właściwy dom... Quote
kama210 Posted August 3, 2010 Author Posted August 3, 2010 najnowszy wpis na stronie fundacji: "3.08.2010 Dzisiaj ostatni dzień kwarantanny. Nikt nie zgłosił zaginięcia podobnego psa, nie było żadnych telefonów w jego sprawie. Przez dwa tygodnie Bolek jadł i odpoczywał. Od wczoraj mieszka razem z bernardynką Elą, która po wyjeździe Franka wypatrywała towarzystwa. Początkowo trochę dyskutowali, ale pogodziło ich wspólne obszczekiwanie wzdluż ogrodzenia. Ela dużo go nauczy. Z obserwacji: pies był bity, porządnie. Był systematycznie tłuczony, najprawdopodobniej za nie pzychodzenie na zawołanie i uciekanie, gdy chciano go złapać. Przywołanie i łapanie jest kojarzone z biciem i zapinaniem smyczy i ciągnięciem na siłę do kojca. Pies przywoływany robi w tył zwrot i ucieka piszcząc ze strachu. Potrafi blyskawicznie wywinąć się z obroży, przypięty do smyczy kuli ogon i przywiera do ziemi. Gdy wtedy podchodzimy rozpłaszcza się , pokazuje poddańczo brzuch, spanikowany popiskuje i czeka na ciosy. Uniesiona ręka wywołuje przerażenie, pies przymyka oczy i wstrzymuje oddech. Kij, deska, smycz w ręku kojarzone z biciem. Jego włascicielem był ktoś nie mający pojęcia o prowadzeniu psa, za to z ambicjami treserskimi. Tresura polegała na laniu psa za "nieposłuszeństwo" szeroko rozumiane przez tego kogoś, w ogóle nie rozumiane przez Bolka. Całkowicie skrzywiona psychika zwierzęcia. Bolek nic nie wie, wszystko ma pomieszane. Nie zna również wcale zabawy, ani z ludźmi ani z innymi psami ( z psami dodatkowo ma słabą komunikację). Na otwartym terenie nie wie co ma robić. Siedzi w kącie. Pies mocno chudy. Wystają kości miednicy i czaszki. Ponieważ ma potężną budowę nie widać tego tak bardzo, jednak Bolek dotykany to skóra i kości. Młodziutki, wg nas nie ma 2 lat. Dla psa tej rasy to jeszcze wiek szczenięcy. Cały czas w trakcie rozwoju fizycznego. Bardzo nieładny tył. Pies chodzi jakby w przykurczu, tylna lewa łapa odciążana, zanik mięśni. Wygląda na zerwane wiązadło. Sprawa dawna. W prawej tylnej mięśnie wyraźnie zaznaczone, noga wizualnie nawet dużo grubsza. Bolek na nią przeniósł środek ciężkości. Chód upośledzony. Oprócz tego podejrzewamy dysplazję. W przyszłym tygodniu kastrujemy psiaka i dokładnie dalej badamy. Na brzuchu stara duża blizna, łączymy z urazem tylnej łapy. Bolek ma liczne ślady pod siercią po pogryzieniach przez inne psy. Bardzo dużo je. Broni jeszcze miski (musiał długo głodować). W stosunku do nas bez jakichkolwiek oznak agresji, początkowo trochę straszył wzrokiem. Ale mało i bez przekonania." Quote
pudzian321 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 [quote name='kama210']najnowszy wpis na stronie fundacji: ... pies był bity, porządnie. Był systematycznie tłuczony, najprawdopodobniej za nie pzychodzenie na zawołanie i uciekanie, gdy chciano go złapać. Przywołanie i łapanie jest kojarzone z biciem i zapinaniem smyczy i ciągnięciem na siłę do kojca. Pies przywoływany robi w tył zwrot i ucieka piszcząc ze strachu. Potrafi blyskawicznie wywinąć się z obroży, przypięty do smyczy kuli ogon i przywiera do ziemi. Gdy wtedy podchodzimy rozpłaszcza się , pokazuje poddańczo brzuch, spanikowany popiskuje i czeka na ciosy. Uniesiona ręka wywołuje przerażenie, pies przymyka oczy i wstrzymuje oddech. Kij, deska, smycz w ręku kojarzone z biciem. Jego włascicielem był ktoś nie mający pojęcia o prowadzeniu psa, za to z ambicjami treserskimi. Tresura polegała na laniu psa za "nieposłuszeństwo" szeroko rozumiane przez tego kogoś, w ogóle nie rozumiane przez Bolka. ... Biedny pies:( Quote
Aimez_moi Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Ale..... mam nadzieje, ze teraz bedzie juz tylko lepiej.......:) Quote
kama210 Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 nowe zdjęcia Bolka : http://www.bernardyn.org.pl/p42,bolek.html?zs=1 został 1 dzień allegro cegiełkowego - Bolek prosi o wsparcie: http://allegro.pl/item1161090270_fun...bernardyn.html Quote
Aimez_moi Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Jest cudny........:) mam nadzieje, ze dojdzie do siebie pod kazdym wzgledem......:) Quote
zuzlikowa Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Aimez_moi napisał(a):Jest cudny........:) mam nadzieje, ze dojdzie do siebie pod kazdym wzgledem......:) To potrwa, ale Bolek bedzie się bardzo starał...zuch chłopak! Tyle przetrzymał!ZUCH! Quote
anita_happy Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 witam..zaglDAM i mi rece opadły i odpadły... na poprzednim Benku z Szydłowca, kt okazał się uciekinierm było info, ze działa jakieś pseudo w okolicy... pewnie tatus sie zuzył i juz nie produkował kuleczek ze swoimi córkami... SMUTNE!!! a pies PIĘKNY!!! GRATULUJE AKCJI Quote
kama210 Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 anita_happy napisał(a):witam..zaglDAM i mi rece opadły i odpadły... na poprzednim Benku z Szydłowca, kt okazał się uciekinierm było info, ze działa jakieś pseudo w okolicy... pewnie tatus sie zuzył i juz nie produkował kuleczek ze swoimi córkami... SMUTNE!!! a pies PIĘKNY!!! GRATULUJE AKCJI pies bardzo młody, więc jeszcze nie zużyty, chyba że bezpłodny ;) ... Quote
ANETTTA Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 dziewczyny z FUndacji zrobią z nieg jeszcze przytulanka potrwa to pewnie .... Quote
zuzlikowa Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 [quote name='erka']Zuzliku,żadnego dojścia nie mam, więc prosze skontaktuj się z Madalleną.:) Jeżeli piszesz,że jest znowu zapotrzebowanie na chłopaków, to dzisiaj miałam zgłoszenie,ze w Piekoszowie tuz pod Kielcami jest benio przywiązany pół metrowym łańcuchem do jakiejśc dechy, bez żadnej budy, podobno szkielet , błagalnym spojrzeniem wołąjący o pomoc:(:(:(. OK...postaram się rano jak najwcześniej się da załatwić sterylkę... WĄTEK benia z PIEKOSZÓW pod Kielcami...BŁAGAM RAZEM Z PSIAKIEM...ON WOŁA O POMOC!!! http://www.dogomania.pl/threads/190370-BERNARDYN_p%C3%B3%C5%82-metra-%C5%82a%C5%84cucha_niebo_SZKIELET-b%C5%82aga-spojrzeniem-o-POMOC!!!-KIELCE!?p=15137600#post15137600 ...Boluś wybacz! Quote
Aimez_moi Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 Bolus wybaczy.......:) A dzis konczy sie allegro cegielkowe dla slicznoty....... Quote
Aimez_moi Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 ANETTTA napisał(a):dziewczyny z FUndacji zrobią z nieg jeszcze przytulanka potrwa to pewnie .... Kochaniutka.......:) oby tak bylo......:) Quote
zuzlikowa Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Dobrej nocki psiaku...odpoczywaj i pokaż jak jesteś silny...mimo wszystko silny!!! Quote
zuzlikowa Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Zerknijcie...może uznacie,że coś należy dodać lub przedstawić nieco inaczej? Dobra ankieta bardzo pomoże w doborze odpowiedniego domu dla benka,pomoże wizytującym kandydatów na domki stałe...pomoże też, już na wstępie przemyśleć ew. domkom, czy są odpowiednimi domami dla benka i czy benek jest odpowiednim psiakiem dla nich. [FONT="]Ankieta …ADOPCJA BERNARDYNA[/FONT] [FONT="]Dziękuję za zainteresowanie bernardynem.[/FONT] [FONT="] To niezwykle sympatyczne psy o bardzo dużej masie- nawet 60…70kg.Psy , które przy bliskim kontakcie psychicznym z ludźmi, prowadzone spokojnie i konsekwentnie są łagodnymi gigantami, ale ZAWSZE pamiętać trzeba, że to jednak psy- ze swoimi charakterami, doświadczeniami, potrzebami, lękami i …ogromną masą![/FONT] [FONT="]Bernardyn jest psem, który nie jest raczej stróżem…nie jest też bardzo ruchliwy…i z zasady też niezbyt często szczeka. Wywołuje wrażenie swym ogromem i masą.[/FONT] [FONT="]Bernardyn jest psem dla ludzi, którzy lubią bliski kontakt z psem- jest psem psychicznie od człowieka uzależnionym... wtedy socjalizuje się prawidłowo i szybko wrasta w nową rodzinę.[/FONT] [FONT="]Pamiętaj jednak… każdy ma inne losy, inną historię i inne doświadczenia…one odcisnęły na nim swoje piętno. Tylko bliskość człowieka pomaga mu o tym zapomnieć… po jakimś czasie! B[/FONT]ernardyn dąży by człowiek był zadowolony i szczęśliwy... to cel jego życia! [FONT="]…[/FONT] [FONT="]Prosiłabym o odpowiedź na poniższe pytania- wytłuszczone już w mailu zwrotnym, pozostałe proszę przemyśleć :[/FONT] [FONT="]1. Czy wszyscy domownicy godzą się na adopcję i chcą przyjąć do domu psa?[/FONT] [FONT="]a) czy przewidzieli Państwo "miejsce" dla psa w Waszej rodzinie na najbliższe kilka - kilkanaście lat?[/FONT] [FONT="]2. Czy posiadają Państwo/ czy posiadali Państwo już kiedyś bernardyna/kę lub innego psa olbrzyma?[/FONT] [FONT="]a) jeśli tak - proszę napisać o niej/o nim dwa słowa :)[/FONT] [FONT="]b) jeśli nie - czemu zdecydowali się Państwo właśnie na bernardyna?[/FONT] Jaką wiedzę posiadają Państwo na temat rasy? [FONT="]3. Czy mieszkają Państwo w domu jednorodzinnym czy w mieszkaniu? [/FONT] [FONT="]a) jeśli w mieszkaniu - na którym piętrze? czy w budynku jest winda?[/FONT] [FONT="]b) jeśli w domu- czy pies przebywałby na zewnątrz czy w środku? gdzie mieszkałby pies: w domu, w budzie, w kojcu?[/FONT] [FONT="]c) gdzie w domu/ w mieszkaniu spałby pies?[/FONT] d) czy posesja ma ogrodzenie? [FONT="]4. Czy pies musiałby sam zostawać w domu (bo Państwo np pracują poza domem)?[/FONT] [FONT="]a) jeśli tak- na jak długo?[/FONT] [FONT="]b) gdzie bernardyn spędzałby czas Państwa nieobecności?[/FONT] [FONT="]5. Ile razy dziennie mają Państwo w zwyczaju wychodzić z psem? Jak długie są to spacery?[/FONT] [FONT="]6. Czy w Państwa domu ktoś z domowników jest alergikiem? [/FONT] [FONT="]7. Czy posiadają Państwo dzieci? Jeśli tak, w jakim wieku?[/FONT] [FONT="]a) Czy maja Państwo świadomość, że nawet jeśli bernardyn nie przejawia zachowań agresywnych ,nadmiernej ruchliwości, to masa i wielkość psa przekracza wagę dorosłego człowieka i w kontakcie z dziećmi nie może pozostawać sam i konieczne jest nauczenie psa delikatności w stosunku do dzieci…i wice wersa- dzieci do psa?[/FONT] [FONT="]8. Czy posiadają Państwo inne zwierzęta, z którymi adoptowany bernardyn miałby żyć, mieszkać?[/FONT] [FONT="]Czy mają państwo świadomość, że nawet jeśli pies nie przejawia zachowań agresywnych w stosunku do innych zwierząt, to w nowym otoczeniu może być nimi zainteresowany i prezentować to w różny sposób?...że konieczne będzie nauczenie wszystkich zwierząt współżycia z sobą? A to może wymagać czasu i naszej inicjatywy oraz kontroli.[/FONT] [FONT="]9.[/FONT] . Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki?...czasami znaczne, bo liczone od wagi psa? [FONT="]a) .W związku ze swą budową i masą bernardyny , to psy ze skłonnościami do dysplazji, skrętów żołądka, i chorób serca..[/FONT] [FONT="].Czy znany jest Państwu sposób postępowania ograniczający możliwość ich wystąpienia?[/FONT] [FONT="]Szczególnej uwagi wymagają także oczy[/FONT] [FONT="]10. Czym zwykliście/ zamierzacie Państwo żywić psa?[/FONT] [FONT="]a) jeśli karmą suchą - jakiego rodzaju (proszę np podać rodzaj karmy lub firmę)?[/FONT] [FONT="]b) jeśli karmą gotowaną - jakie są jej składniki?[/FONT] [FONT="]c) jeśli puszkami - jakiego rodzaju (proszę podać rodzaj karmy lub firmę)? [/FONT] [FONT="]11. [/FONT]. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, mogą coś zniszczyć, itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść? Jak chcą Państwo reagować na zniszczenia? …[FONT="]czy liczą się Państwo z tym, że może się okazać, że adoptowany bernardyn może narobić szkód w ogrodzie i mieszkaniu/ domu, gdy będzie zostawał sam? co wtedy?[/FONT] [FONT="]Jak zamierzacie temu przeciwdziałać?[/FONT] [FONT="]12. czy w sytuacji awaryjnej- Państwa nagły wyjazd, choroba, itp, pies będzie miał zapewnioną dobrą opiekę?[/FONT] [FONT="]13. czy spędzają Państwo urlop z psem? jeśli nie- jak i gdzie ten czas spędza Państwa pies?[/FONT] [FONT="]14. czy mają Państwo zaufanego i dobrego weterynarza? czyli czy pies będzie miał zapewnioną stałą opiekę weterynaryjną?[/FONT] [FONT="]15.[/FONT] Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska - a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, niezwłocznie powiadomicie osobę od której adoptowali Państwo psa? [FONT="]16.Wydawane przez nas psy są sterylizowane/kastrowane lub jeśli takiej możliwości nie było, obowiązek ten spoczywa na adoptującym domu. Punkt ten jest zawarty w umowie o adopcji psa.[/FONT] Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? [FONT="]17. Bernardyn jest psem, który bezwzględnie musi mieć bliski kontakt z człowiekiem(to gwarantuje jego prawidłową socjalizację i aklimatyzację w nowym miejscu)…jak chcecie to Państwo osiągnąć?[/FONT] [FONT="]17a.Czy zdajecie sobie Państwo sprawę, że bernardyn, którego adoptujecie, nie od razu uzna Was za swój dom, za swoich opiekunów? Jak będziecie przeciwdziałać np. ucieczkom…wyjściom po za teren posesji?[/FONT] [FONT="]Bardzo proszę o odpowiedzi na powyższe pytania. Wiem, że jest ich wiele, ale wynikają one z tego, że chcemy, aby nasi podopieczni, którzy niestety i tak wiele już w życiu przeszli, znaleźli jak najlepsze, najbezpieczniejsze domy. Warto kwestie poruszone w ankiecie adopcyjnej, przemyśleć przed podjęciem decyzji o adopcji. [/FONT] [FONT="]Mamy pełną świadomość, że tylko dom, w którym bezpieczny jest KAŻDY domownik, jest domem DOMEM BEZPIECZNYM DLA BERNARDYNA. [/FONT] [FONT="]Dla osiągnięcia tego celu- BEZPIECZNEGO DOMU DLA BERNARDYNA… odwiedzamy potencjalne domy na wizycie przed adopcyjnej ( w trakcie której rozmawiamy o doświadczeniach z psami, o wizji adopcji, o potrzebach bytowych i życiowych psa…poruszamy powyżej podane tematy) oraz na wizycie po adopcyjnej, która jest potwierdzeniem dobrej asymilacji psiaka w nowej rodzinie. Dlatego też prosimy o utrzymanie z nami kontaktu w pierwszym okresie pobytu psa w państwa domu- zdjęcia psa, maile, informacje telefoniczne.[/FONT] [FONT="] Proszę o podanie adresu (miasta/ miejscowości) oraz numeru telefonu, aby ułatwić kontakt .[/FONT] [FONT="]Mój nr telefonu…[/FONT] Quote
Aimez_moi Posted August 9, 2010 Posted August 9, 2010 Super....... spore wymagania ale wlasnie tak ma byc.....:) Ciekawe jak tam nasz Pieknioch....... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.