Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aaliw napisał(a):
:diabloti: i tu sie mylisz. Mnie sie udalo "usmiercic" kaktusa :evil_lol: Biedak sie zasuszyl :razz:

:grin::grin::grin: Ale ja przecież napisałam,że potrzebuje niewiele pielęgnacji a nie,że nie potrzebuje jej wcale-biedny kaktusik:grin::grin:

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Gonitwa napisał(a):
Znam ten ból.. Nawet na lince nie może? Nie da się "nagiąć prawa?"

nie da sie..mandaty sa takie ze lepiej nie ryzykowac tylko pojechac sobie do Francji gdzie psom nawet przynosza wode jesli sie idzie gdzies do restauracji :razz:

Posted

cuciola napisał(a):
to widze ze niektorzy moga jeszcze bardziej narzekac :razz: :cool3:

Oj, ja postanowilam podczas nastepnego linienia zebrac podszerstek i zrobic z niego puch do ozdobnej poduszki :loveu:
Pewnie jeszcze mi troche puchu zostanie to pomysle co z nim zrobic :P hihi

Posted

cuciola napisał(a):

Wloszech jest bardzo malo plaz gdzie akceptuja psy..
albo pozwalaja z psem wejsc ale sie nie moze kapac..zycze powodzenia tym ktorzy maja labradora :)


Oj wiem cos o tym :shake: Wlasnie wrocilismy z parku gdzie mozna z psem na plaze wchodzic :loveu: Wprawdzie ma byc caly czas na smyczy (na lince smiga :cool3:)Szkoda tylko ze tych parkow jest bardzo malo. Wlasciwie to znamy tylko ten jeden.

Gonitwa napisał(a):
Znam ten ból.. Nawet na lince nie może? Nie da się "nagiąć prawa?"


Ja wlasnie w ten sposob naginam :evil_lol: Majac psa na 10 m lince zawsze zdaze ja w lape chwycic jak sie pojawi straz parkowa :diabloti:

Yoghi trzymaj sie chlodno ;) Nie daj sie upala.

Posted

Gonitwa napisał(a):
Hoho, ale to fajnie brzmi... Lepiej pojechać sobie do Francji- na spacerek nad morze;)

no mi sie latwo mowi bo mam do Francji nad morze tak samo daleko jak nad Adriatyk :razz:

  • 2 weeks later...
Posted

Juz wrocilismy ;) :evil_lol:

mamy mase fotek,musicie uzbroic sie w cierpliwosc..
Yoghi sie naplywal :lol: az zapalily sie uszka :roll:

Jutro wylatuja moi rodzice wiec dzisiaj troche mi smutno :shake:

Posted

:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: moth

to niedaleko jestes gdzie ja bylam!

tez mialam problem ze znalezieniem plazy i kampingu gdzie zaakceptowaliby psa!:shake: A znajomi tak rozowo opisywali nam Francje a tak nie bylo!

Jezeli jeszcze nie znalazlas lokalizacji to my bylismy na kampingu L'Ile d'Or pomiedzy Giens a Hyeres
zaraz blisko tego kampingu jest wejscie na plaze,zakaz owszem jest
Ale w ciagu dwoch tygodni nikt nam uwagi nie zwrocil a Yoghi nie byl jedynym kapiacym sie psem :p Ludzie na plazy tez nie-czepialscy :loveu: Dzieci przechodzily i glaskaly Yoghiego :razz:

Posted

Ja jestem w Six-Fours-Les-Plages, przylecialam tu na 3 tygodnie i mieszkam w mieszkaniu uzyczonym przez ciotke. Niestety psy zostaly w domu, bardzo za nimi tesknie i zwracam uwage na kazdego spotkanego psa na ulicy. :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...