cuciola Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 a jak wam sie fotki podobaja? :) Quote
betty_labrador Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 zdjecia sliczne!!!! i ta slodka jego minka!! Quote
Pysia Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 LAZY napisał(a):Hihihi....to wzmacnianie mięśni a nie rehabilitacja. RTG stawów nie wyszło super (ale nie jest źle!!!), dlatego chcą wzmacniać mięśnie zeby ostatecznie RTG wyszło lepiej:) Ufffffffffffffffffffffffff!!! A ja juz omalże zawału nie dostałam :razz: Proszę mnie nie straszyć :mad:;) Alez ten chłopak wyrósł :crazyeye: I jaki ładny :loveu: Quote
nomu Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Aha! To Yoghi jest świętym mikołajem :cool3: Wszystko isę wydało!:lol: Quote
cuciola Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 plywanie nie zaszkodzi a super rozwija miesnie a nie mozemy czekac na wiosne bo we wiosne to rozwoj stawow juz bedzie zakonczony! no wlasnie nie straszcie Pysi.. jutro beda fotki basenowe :) Quote
Madzia_19 Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 [quote name='cuciola'] Oj, maleństwu chyba się nie spodobało pozowanie do fotek w roli św. Mikołaja :eviltong: Ale słodziak z niego :loveu: :loveu: :loveu: Quote
cuciola Posted December 9, 2006 Author Posted December 9, 2006 wrocilismy z basenu :) bylo swietnie! Yoghi od razu wskoczyl do wody,wogole sie nie bal! napisze wam wszystko dokladnie razem w fotkami :) ale mam plywaka! Quote
cuciola Posted December 9, 2006 Author Posted December 9, 2006 opowiadanko o basenie : sam basen oczywiscie kryty 6m na 3 m.Na jednym brzegu jest schodek taka mala wysepka gdzie pies staje na samym poczatku i potem skacze sobie do wody albo wchodzi (zalezy od temperamentu) :) Jak Mauro wszedl do wody i sie oddalil to Yoghi zaraz wskoczyl choc najpierw troche niepewnie.Oczywiscie biedaczek nie wiedzial ze glowe trzeba uniesc bo jak nie to sie wody napije.Zrobil nurka i przykryla go woda..a potem wyplynal.. potem juz wiedzial jak skakac do wody :) no i za kazdym razem wchodzil do wody,plynal do Mauro a potem pani instruktorka ktora siedziala na brzegu rzucaca zabawke i Yoghi musial po nia plynac wiec na raz robil dwa okrazenia basenu i wyplywal na wysepke.No i tak rpzez pol godziny bo juz potem byl zmeczony.Jak na pierwszy raz to powiedziala nam pani ze widac ze Yoghi lubi wode :D aha no i Yoghiwmu dali zpecjalne szeleczki z uchwytem zeby mu pomagac w wejsciu na wysepke. potem bylo osobne pomieszczenie na prysznic pieska i wielka suszarka,podloga fajna zeby pies sie nie slizgal. oto fotki: co to za basen? rzucili od razu kurczaka pan mi na poczatku pomagal plywac skoczyc czy nie? skoczylem i sam plywam doplynalem tak mi kaza daleko plywac..az na 6 metrow i znowu z kura w paszczy plyne do brzegu a teraz dali koleczko unoszace sie na wodzie na brzegu plyne! znowu na brzegu skok! i przynosze! Quote
Loona Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Ale super! Widać, że Yoghiemu się bardzo podobało :loveu::multi: Quote
Delfin Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 cuci znowu nie widze wszystkich zdjęć .... Quote
aaliw Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Ja tez chce na basen z psem :cool3: Widac ze wszyscy swietnie sie bawili :multi: Quote
Asiaczek Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Zuch pies i Mauro!!! BRAWO!!! Wygląda na to, że rzeczywiście zabawa była przednia!:lol: Pzdr. Quote
mch Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 ale super sprawa :crazyeye: , jaka szkoda ze u nas nie ma czegos takiego , przydałoby sie źabie mojemu, oj przydało Quote
goldenka245 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Ja też chcę na basen! :D Ciekawe jak by sie mój nma takim basenie spisał :evil_lol: Quote
Aten@ Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 moja sucz byłaby wniebowzięta takim basenem :loveu: :diabloti: Quote
simbik Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Super zdjęcia :multi: :multi: :multi: i dzielny Yoghi :cool3:. My też chcemy taki basen :placz: . Opa tak kocha aportować z wody, ona by i z pomostu skoczyła za piłeczką :roll: Quote
cuciola Posted December 10, 2006 Author Posted December 10, 2006 znowu jedziemy w nastepna sobote :) i przy okazji zrobie tym razem filmik :) przynajmniej raz Yoghi po poludniu byl spokojny i juz w aucie sobie grzecznie spal :) Quote
Jupi Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 super sprawa z tym basenem:lol: mizianka dla dzielnego Yoghusia Quote
madalenka Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Genialne! A w Polsce tez takie sa?? Super! Ale masz fajnie Yoghi! :lol: Quote
cuciola Posted December 10, 2006 Author Posted December 10, 2006 wpiszcie sobie temat w wyszukiwarke "basen" bo w dziale weterynaria kiedys ktos pisal ze chyba w Warszawie jest. Quote
LAZY Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Basen to rewelacja! Juz dawno sobie kombinowałam, ze gdybym miała fundusze to taki bym otworzyła. Raz, ze psiakom z problemami kręgosłupa czy łapek zrobiłby świetnie to jeszcze zarobic mozna! Extra. Quote
Pysia Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Świetnie że Yogi polubił od razu wode :multi: Masz problem z głowy :) A jak fajnie się bawił :loveu: Zuch chłopak !! Quote
olcha Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 [quote name='moth']Był kiedyś o tym artykuł w "Moim Psie". Na zdjęciach wyglądało pożądnie, prawdziwy basen w jakimś pomieszczeniu. ;) A masz może tą gazetke jeszcze? Mogłabyś mi zeskanować to? PLISSSS To zaraz koło mnie....więc warto wiedzieć. [quote name='cuciola']opowiadanko o basenie : sam basen oczywiscie kryty 6m na 3 m.Na jednym brzegu jest schodek taka mala wysepka gdzie pies staje na samym poczatku i potem skacze sobie do wody albo wchodzi (zalezy od temperamentu) :) Jak Mauro wszedl do wody i sie oddalil to Yoghi zaraz wskoczyl choc najpierw troche niepewnie.Oczywiscie biedaczek nie wiedzial ze glowe trzeba uniesc bo jak nie to sie wody napije.Zrobil nurka i przykryla go woda..a potem wyplynal.. potem juz wiedzial jak skakac do wody :) no i za kazdym razem wchodzil do wody,plynal do Mauro a potem pani instruktorka ktora siedziala na brzegu rzucaca zabawke i Yoghi musial po nia plynac wiec na raz robil dwa okrazenia basenu i wyplywal na wysepke.No i tak rpzez pol godziny bo juz potem byl zmeczony.Jak na pierwszy raz to powiedziala nam pani ze widac ze Yoghi lubi wode :D aha no i Yoghiwmu dali zpecjalne szeleczki z uchwytem zeby mu pomagac w wejsciu na wysepke. potem bylo osobne pomieszczenie na prysznic pieska i wielka suszarka,podloga fajna zeby pies sie nie slizgal. oto fotki: co to za basen? rzucili od razu kurczaka pan mi na poczatku pomagal plywac skoczyc czy nie? skoczylem i sam plywam doplynalem tak mi kaza daleko plywac..az na 6 metrow i znowu z kura w paszczy plyne do brzegu a teraz dali koleczko unoszace sie na wodzie na brzegu plyne! znowu na brzegu skok! i przynosze! Nie no świetna sprawa! A Yoghi jaki dzielny! :klacz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.