simbik Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 cuciola napisał(a):z kwarantanna to faktycznie ciezka sprawa jak nie ma sie wlasnego ogrodu.. ja na szczescie mam ogrodek i bede tam mogla wyprowadzac malucha..a od razu po odbiorze jedziemy sobie na dzialke do babci. Czy dozki tez potrzebuja dodatki na stawy? czy bazujecie sie tylko na karmie? mialam kiedys probki royala giant-ale one ogromniaste byly! Tak dostaje zestaw dr Seidla dla dużych szczeniąt, ponieważ 3 z 5 posiłków ma mieszane (gotowane z suchym) - wszystko zgodnie z zaleceniami hodowcy. Ufam osobie która już nie jednego doga odchowała :lol: . No i jeszcze później będzie kolagen. Quote
Jupi Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 fajnie masz ja na Bosarka musze poczekac jeszcze dłużej ale w sobote może znów mi się uda wziąść go na cały dzień:lol: wstawiaj szybko fotki jak tylko trafi do ciebie słodki biszkopcik Quote
Rauni Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 O rany, pamiętam to oczekiwanie - po Vigo jechaliśmy 2 stycznia. Najpierw była zarwana noc, bo Sylwester, potem była zarwana noc, bo już z nerwów spać nie mogłam, potem była noc ze szczeniakiem w hotelu, gdzie też spać nie mogłam z emocji, że już go mam, a potem była zarwana noc, bo Vigo wyspał się przez całą drogę w samochodzie i postanowił zwiedzać swój nowy dom i rozrabiać jak pijany zając...:evil_lol: Quote
Patikujek Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 No to miałaś przeżycia, ja przypuszczam żę jak w przyszłości będę szczeniaka "kupować" a potem przyjdze czas na odbiór to spać nie będę z tydzień przed:) Quote
cuciola Posted July 7, 2006 Author Posted July 7, 2006 Atena pieska zabieram od razu do babci..od hodowcy od razu na dzialke jedziemy..bo moim zdaniem skoro piesek bedzie mial jeszcze kwatantanne to lepiej mu bedzie u babci w domku i na dzialce ze mna,niz w bloku jakby mial przesiadywac ciagle. jejku jeszcze tylko 5 dni! wczoraj do 2 w nocy czytalam psie ksiazki :D wyjezdzamy w poniedzialek rano o 4 wiec w Polsce juz bede ok 22 w poniedzialek..potem we wtorek zakupy i fiuuuuu po pieska i potem na dzialeczke :) juz sie doczekac nie moge...dzisiaj mi sie snilo ze moj maly juz po trawniczku od dziadka sobie biega Quote
cuciola Posted July 7, 2006 Author Posted July 7, 2006 to troche fotek labrador zamiast zmywarki Alex-syn czarnego Benjaminka i Gambalaja czyli siostra Yoghiego Gambalaja i Benjamin Ginger i Glamour Yoghi i Gambalaja Quote
cuciola Posted July 7, 2006 Author Posted July 7, 2006 juz zmieniam banerka :) zapraszam innych do komentarzy :) Quote
shirrrapeira Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Przepiekny jest ten Twoj Joghi. ma taki sliczny kolorek Quote
mmbbaj Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 cuciola napisał(a): Yoghi i Gambalaja Łomatko!!!:loveu: :loveu: :loveu: Ja się nie dziwię, że się doczekać nie możesz!CUDO:lol: Quote
aleb Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 cucci Yoghi dosłownie jak kropla wody mojej Uli :) Quote
nathaniel Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Jeszcze 4 dni, a potem ciągle fotki :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Madzia_19 Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 cuciola napisał(a):to troche fotek labrador zamiast zmywarki Maluszek też chce pomagać :) Słodziak :loveu: Quote
cuciola Posted July 8, 2006 Author Posted July 8, 2006 hihi a dzisiaj czytalam sobie o szkoleniu klikerowym :) zaraz dalej wyruszam na poszukiwanie wykladziny... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 CO za słodki maluch! Normalnie się rozpływam :loveu: Trafiłaś na cudownego psiaka ;) Quote
cuciola Posted July 8, 2006 Author Posted July 8, 2006 jutro juz pakujemy walizki..jupii! i cale pudlo psich akcesoriow :) i kennel metalowy..dobrze ze sie sklada Quote
bigos Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Ginger i Glamour Yoghi :loveu::loveu::loveu:Ale zazdroszcze. Takie piękności do myziania:loveu::loveu::loveu: Quote
Patikujek Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Takie cuduśki, ja bym chyba po pierwszym spotkaniu nie wyjeżdźała od hodowcy, bozie jaki on słodziakowaty:loveu: Quote
cuciola Posted July 8, 2006 Author Posted July 8, 2006 jak ja bylam u hodowcy to maluszki mialy 3 dni..ze lzami w oczach wyjezdzalam..bo wiedzialam ze zobacze je dopiero przy odbiorze.. takie malutkie muminki byly a teraz to juz takie grubaski.. Quote
diabelkowa Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 chwilke mnie nie bylo a tu juz takie wielkoludy :PP czym one sa karmione? drozdzami ???!! Quote
cuciola Posted July 8, 2006 Author Posted July 8, 2006 karmione Gilpa :) i o ile wiem czasem gotowanym... ale faktycznie rosna bardzo szybko..byl nawet czas gdzie mleko matki nie wystarczaly i jadly to i to :D male potworki Quote
olcha Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Jakie wielkoludki :loveu: Do zobaczenia za miesiąc! Quote
diabelkowa Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Gdzie jest dokladnie ta hodowla skad bierzesz malego ? w srode go bierzesz? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.