aleb Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 cucci no jasne :) Na tym zdjęciu Ula chyba miała coś ok. 3 mies. ;) Trochę różnicy na pewno jest, bo to suczka, więc drobniejsza od Yoghiego ;) Quote
MoniŚ Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Ciuci, ale słodką kluche masz :loveu: . A rośnie jak na drożdzach :multi: :loveu: Quote
cuciola Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 ja tam zbytniego podobienstwa nie widze :D moze dlatego ze labki to w sumie czesto sie wydaje ze wszystkie sa podobne do siebie a jak potem sie nazywo zobaczy to sa zupelnie inne.. kurcze..kiedy mu to jaderko zejdzie :( bo postawe wystawowa cwiczymy,a nadal nie wiem czy nam sie to na cos przyda Quote
Pysia Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Witaj :) Wszystko przeczytałam :) Niuniuś jest śliczny. A co do jąderka to lepiej poszukaj specjalisty od rozrodu psow. Nie czekaj bo czym poźniej tym gorzej. Smarkacz ma już praktycznie 3 m-ce i do tej pory labkowi powinny oba jąderka zejśc. Naprawde nie czekaj. Zapytaj swojego weta gdzie jest lecznica z takim specjalistą i nie daj sie namawiac że nie potrzebna mu taka wizyta. Chcesz go wystawiac wiec walcz o to jąderko;) A jeżeli chcesz to podam Ci nr. telefonu do najlepszego specjalisty od rozrodu w Polsce. Zadzwonisz i poradzisz sie go co masz robic. On jest najbardziej kompetentny. Buziaki dla łobuza :) Quote
Alicja Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Cuciola ,Maluch jest przeroskoszny , widać jak rośnie :loveu::loveu::loveu: Cuci , ja miałam podobny problem .Mój boksio/ z pseudohodowli/ był wnętrem , jąderko nie zeszło .Wet nie widział potrzeby zabiegu , chociaż cały czas pytałam czy coś jeszcze można zrobić ..... Harley odszedł od nas 2 lata temu , w wieku 4 lat,na nowotwór jelit ......bardzo prawdopodobne ,że miał on zwiazek z niesprowadzonym jądrem:cool3: Walcz o psiaczka , jeśli zaczniesz teraz masz jeszcze szanse na karierę wystawową , ale WAŻNY jest każdy dzień. A swoją drogą to w hodowli skąd brałaś Maluszka nie zwrócono uwagi ,że jąderko nie zeszło:cool3: Skorzystaj z propozycji Pysi:razz:WALCZ;) Quote
diabelkowa Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 sliicniasty jest !! no walcz walcz ale ja wierze ze ono samo zejdzie moze jest nie smiale i sie wstydzi ;] Quote
cuciola Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 Pysia chetnie poprosilabym o telefon ale ja jestem na stale we Wloszech. Jak zapytalam mojego weta o hormony to powiedzial ze kiedys stosowal ale rezultatu nie daly na zadnym psie wiec juz tego nie stosuje. Powiedzial ze mamy czekac... tak tylko ile i z jakim skutkiem :( na razie tak jak bylo tak jest.. jesli mozesz to mozesz mi dac namiary na tego lekarza ale mailowe. Alicja z hodowli z ktorej bralam maluszka powiedzono mi ze jeszcze mu jedno jaderko nie zeszlo,bylismy z hodowca razemw Chorzowie u weta ktory wyczul te niezeszle jaderko i powiedzial ze jakby do 9 miesiecy nie zeszlo to sie je sciaga chirurgicznie wdol. :( kurcze troche sie tym martwie.. Quote
Alicja Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Cuci , koniecznie dzwoń lub pisz do tego weta od Pysi , są jeszcze szanse , bo czekać 9 miesięcy to długo ....a po co znów taka niewiadoma i nerwy.Tak będziesz wiedziała a czym stoisz , na co się przygotować ;) Quote
cuciola Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 ok to czekam na kontakt od Pysi najwyzej powiem rodzicom zeby zadzwonili i sie zapytali co mam robic. Wlasnie,bardzo sie tym denerwuje,bo uwazam ze jak do teraz te jaderko nie zeszlo to cos tam musi byc ze ono nie schodzi.. moze kanalik jest za waski albo cos. nie wiem. Kurcze zawsze jakis pech.. chcialam malucha zapisac na wrzesien na specjalnie organizowany dla maluchow Puppy Show-pozycje wystawowa cwiczymy ale ja nadal nie wiem czy mi sie na cos to przyda skoro te jaderko nie schodzi :( buuu... Quote
sylwiaskalska Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Ciuciola napisz do Draczyn ona w swoim miocie miała taki przypadek i poprzez masaże oraz zastrzyków jadro zeszło w odpowiednie miejsce Quote
cuciola Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 pewnie chodzi o zastrzyki hormonalne.. szukam namiarow u mnie na jakiegos weta ktore je stosuje. jak cos sie ruszy to dam znac jak kogos znajde Quote
Alicja Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 [quote name='cuciola']pewnie chodzi o zastrzyki hormonalne.. szukam namiarow u mnie na jakiegos weta ktore je stosuje. jak cos sie ruszy to dam znac jak kogos znajde;)ZNAJDZIESZ I NAPEWNO wAM SIĘ UDA TYLKO ,ŻE TRZEBA ZACZĄĆ DZIAŁAĆ ;) Quote
cuciola Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 wiec rozmawialam z moim hodowca.Akurat jest teraz we Francji u meza wiec nie moze mi od razu pomoc. Napisala ze rozmawiala z kynologiem i ze to teraz czesta plaga wsrod szczeniat ze jedno jaderko albo oba nie schodza w nalezytym czasie.Powiedziala zeby zaczekac jeszcze 2 tygodnie.Jesli nie zejdzie to wtedy ona bedzie w kontakcie ze swoim wetem i ewentualnie podamy hormony. Na razie radzila mi masowac. no to nic..czekam.Hodowca akuratny,wie ze chcialam szczeniaka wystawiac,moze te 2 tygopdnie jeszcze cos daja i jaderko samo zejdzie a jak nie to poradze sie hodowcy co robic bo u mnie we Wloszech ciezko z wetami.Tez radza czekac. Quote
cuciola Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 no to kolejne fotki: Yoghi i kuzyn Mauro-Andrea Quote
Nesuniaaa Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Jejciuuu jaki on jest przekochany:)!! I to niewinne spojrzenie z diablikami w oczach:).... Quote
BORA Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 [quote name='cuciola']no to kolejne fotki: Yoghi i kuzyn Mauro-Andrea Świetna fotka :lol: Yoghi taki zapatrzony :loveu: Quote
sylwiaskalska Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 A właśnie jak ty do niego mówisz po Polsku czy po Włosku :) Quote
nathaniel Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Cuciola parla l'italiano :evil_lol: (nie wiem czy dobrze domieniłam, ale co tam ) Quote
cuciola Posted August 10, 2006 Author Posted August 10, 2006 sylwiaskalska napisał(a):A właśnie jak ty do niego mówisz po Polsku czy po Włosku :) po wlosku oczywiscie :cool3: przeciez ja na codzien to tez po wlosku mowie :evil_lol: Quote
Alicja Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:czyżbym warczał na Kaczkę ;) Quote
Dosia&Borys Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 ooo jaki śliczny :loveu: jakie niewinne spojrzenie... uwielbiam labradorki ;) pozdrawiamy :) Quote
cuciola Posted August 10, 2006 Author Posted August 10, 2006 Alicjarydzewska czy nie widiac ze on sobie tam gryzie swoja kostke dlatego ma taka dziwna minke.? :D.a kaczka na razie ocalila sie w calosci :) Quote
Alicja Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 [quote name='cuciola']Alicjarydzewska czy nie widiac ze on sobie tam gryzie swoja kostke dlatego ma taka dziwna minke.? :D.a kaczka na razie ocalila sie w calosci :):pja dopiero teraz zauważyłam ,że on coś ma w pycholku;) Quote
cuciola Posted August 10, 2006 Author Posted August 10, 2006 tozto cygara nie zauwazylas? :evil_lol: dzisiaj Yoghi troche szukal...utrudnilismy stopien szukania..zostawilam go w przedpokoju a smakolykow pochowalam kilka w pokoju i dopiero potem go wpuscilam :) dalszy kuzyn mojego chlopaka kupil sobie borderka..sliczny! poznal Yoghiego..nareszcie moze bedzie jakis psi kolega dla Yoghiego w okolicy :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.