cuciola Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 aaaa myslalam ze jestes taka podrozniczka jak ja ze bierze namiot,przyczepe kampingowa i jedzie przez Francje w poszukiwaniu miejsca :) juz na pewno nigdy nie pojade bez zamawiania :D no ale na szczescie sie udalo! Jak pytalam sie na kampingu to wlascicielka sie pyta co to za pies a ja na to labrador.. to ona na to.."to na jeden dzien zostancie a potem trzeba bedzie zastrzelic psa i mozecie zostac" no i oczywiscie sie smiala sama z siebie :) Raz nawet jakos niespodziewanie rozczepila mi sie smycz i Yoghi wylecial przed lazienki,nikt nic nie powiedzial (tylko pewna uprzejma kobieta z Wloch ze psa sie trzyma na smyczy) Ale sie zdziwila jak jej w jej jezyku odpowiedzialam :D Quote
groszek83 Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Cudne zdjęcia:multi: A Yoghi pierwszy raz widział morze?? Jak zareagował? Quote
moth Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 cuciola napisał(a):aaaa myslalam ze jestes taka podrozniczka jak ja ze bierze namiot,przyczepe kampingowa i jedzie przez Francje w poszukiwaniu miejsca :) Takie cos, to mi sie szczerze marzy, ale samej poki co nie mam odwagi. Niestety nikt z moich znajomych nie lubi campingow. :-( Quote
Loona Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Ale mnie tu dawno nie było :crazyeye: Widzę, że wakacje udane :) Yoghi pięknie wyrósł :loveu: Quote
cuciola Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Yoghi juz widzial morze,ale zima no i nigdy nie plywal w morzu. Zareagowal tak,ze jak poczul wode to oczywiscie zaraz zaczal do niej ciagnac. Od tej chwili codziennie jak wchodzil na plaze to pedzil do morza :loveu: moth to jak bedziesz we Wloszech to mozesz sie zawsze doczepic do naszych wypraw :evil_lol: Quote
moth Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 [quote name='cuciola'] moth to jak bedziesz we Wloszech to mozesz sie zawsze doczepic do naszych wypraw :evil_lol: Nie mow tego glosno, bo jeszcze w przyszle wakacje bedziesz mnie miec na glowie. :eviltong: Quote
cuciola Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 moth napisał(a):Nie mow tego glosno, bo jeszcze w przyszle wakacje bedziesz mnie miec na glowie. :eviltong: hihi im wiecej psow tym bardziej udany :evil_lol: "wypoczynek":evil_lol: Quote
aaliw Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Wiecej, wiecej zdjec :lol: Nie ma to jak szczwsliwy pychol psa :loveu: :hmmmm: myslalam ze Francja to kraj bardziej przyjazny psa :roll: A wychodzi na to, ze wszedzie to samo, tylko zakazy :shake: Pozdrawiamy BTW Nie mielal Yoghi sensacji zoladkowych po slonej wodzie? Quote
Jupi Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 super nowe fotki,:multi: ale nie skąp nimi,:cool3: czekam na więcej:p a Ty też zmieniłaś aparat bo jakośc fotek super!:lol: Pozdrawiam Quote
cuciola Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 aaaa..aparat to TZ-ta..i foty made by TZ :) szkoda ze te zdjecie ze mkna wyszlo nieostre bo fajnie uchwycone :) Quote
Jupi Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 i tak jest super:lol: fajne wakacje mieliście:p Quote
groszek83 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Mnie sie Yoghi podoba coraz bardziej nie podejrzewałam że labek może mi sie aż tak podobać :niedowia: a to pierwsze zdjęcie samej głowy no po prostu cudo:loveu: Quote
cuciola Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 [quote name='groszek83']Mnie sie Yoghi podoba coraz bardziej nie podejrzewałam że labek może mi sie aż tak podobać :niedowia: a to pierwsze zdjęcie samej głowy no po prostu cudo:loveu: dziekujemy! :multi: :loveu: :cool3: :lol: a to nalesnik z Francji :) Quote
aleb Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Wszystkie fotki prześliczne, a naleśnik taaaki wielki... mniam hihi :) Quote
miumiu Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 cudny jest och urok wielkiego psa... chyba sobie jednak załatwię jakiegoś bodyguarda do wiewiórek bo po prostu mnie skręca jak widzę taki kawał psa śliczny pies i jaką ma laskę pańcię ho ho :) Quote
madalenka Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Mmmm, to mi apetyt zrobilas ;D Strrrrasznie dawno mnie tu nie bylo (przyznaje sie, wybaczcie ;) ). A Yoghi okropnie wyrosl przez ten czas .... :lol: Kawal chlopa! I jakie mial fajne wakacje. Maly podroznik. :eviltong: Quote
Klaudia :-) Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 cudne foteczki pływaka,a naleśniki wyglądają bardzo apetycznie Quote
cuciola Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 dobry wieczor! gdzie sie podziewacie? Quote
Bozzka Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Ach ten twoj pieknotek!!! I taka radosc ma w oczach :lol: Pa, bardzo ladne zdjecia :lol: Quote
Alcazar Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 witamy po wakacjach świetne fotki czemu trzymałaś go na lince? ja to mam morza pod dostatkiem ale niedługo wybieramy się do polski a że mieszkamy w górach to malutki będzie miał gdzie pobiegać. Quote
cuciola Posted August 25, 2007 Author Posted August 25, 2007 Yoghi musial byc na lince bo to byla plaza dla ludzi i teoretycznie byl zakaz wprowadzania psow. Na szczescie w wodzie jak sie oddalilismy wglab to moglam go spuscic :) hihi ciekawe kiedy ja bede mogla odwiedzic Polske,na razie nic takiego sie nie kroi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.