aleb Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Jak on mądrze patrzy na tej ostatniej fotce :) Śliczne zdjęcia! Quote
Madzika Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 [quote name='cuciola'] Raczej patrzy " chwila nieuwagi i znow wziela mi pileczke .... i zaraz komende zostan:shake:" Quote
cuciola Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Yoghi i tak jest baaardzo grzecznym psem.. na prawde.. ma rok a zniszczyl mi w domu moze jedna jakas gazete i pare klapek a na komende nie wolno moge mu klasc dma smaczki na lapach odwrocic sie i nie wezmie :) Quote
Madzika Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 cuciola napisał(a): a na komende nie wolno moge mu klasc dma smaczki na lapach odwrocic sie i nie wezmie :)Sadystka podam cie do włoskiego TOZu :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
cuciola Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 a podawaj sobie :diabloti: Wloski TOZ to ma takie tempo interwencji ze zdarzyloby sie cale grono psow tak zaglodzic jak ja robie z Yoghim:cool3: :evil_lol: Quote
shirrrapeira Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Jaki on jest piekny, a jaki grzeczny zazdroszcze, a moj maly brazowy to jest agresywny. Pozdrawiam serdecznie. Quote
LAZY Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Wchodzę do Yoghiego a co widzę? Kociaki! I to jaki!:multi: Jakby mnie tu jutro nie było to już dzisiaj życzę wszystkiego dobrego naszemu ślicznemu i grzecznemu blabladorowi!!!! Quote
cuciola Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 Wszystkiego najlepszego Yoghi!!!! [SIZE=2]:BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: Quote
Jupi Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 sto lat Yoghisiu!!! :tort: :BIG: :new-bday: zdrówka przede wszystkim Quote
simbik Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 To i ja się podłączam do życzeń :lol: [SIZE="6"]Sto lat, sto lat niech żyje nam :new-bday: :new-bday: :new-bday: :new-bday: Quote
DiDDlina85 Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Ale trafiłam:)..Wszystkiego najlepszego dlaYoghiego!!!!:):):) Quote
Loona Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Wszystkiego najlepszego :laola: Oby się chował tak dobrze jak do tąd :loveu: Quote
Asiaczek Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Dużo smakoszków, dużo spacerków, poklepków i... dużo czasu u swojej Paniusi!:loveu::loveu::loveu: [SIZE=2]Pzdr. Quote
cuciola Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 jeszcze raz dziekujemy! solenizant zjadl gotowane zarelko i poszedl sobie spac :) a na drugi dzien dostal jeszcze smakowita kosc :) jutro do weta na szczepienia i sprawdzic jak sie ma ta jego obolala lopatka z zapalonym miesniem Quote
Alcazar Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 dawno nieodwiedzałam twojego bloku więc spóżnione ale szczere życzenia dla YOGIEGO:BIG: jak tam łopatka malutkiego teraz to już wielkie psisko z niego, jak z mojego. jakie szczepienia robiłaś? mó już po szczepieniach. Quote
cuciola Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Alcazar dziekuje za zyczonka z lopatka Yoghiego tfu tfu ostatnio dobrze,juz wogole nie kuleje (odpukac) nawet po nocy tez juz wszystko ok..wetka kazala nam sie pokazac 1 czerwca jakby cos sie jeszcze dzialo. Szczepienia odnawialam po roku,bo waznosc minela. Teraz pytanie odnosnie kotkow kotki skoncza 1 czerwca juz 7,5 tygodnia,juz od kilku tygodni jedza karme,puszki dla mlodych kociakow i gotowane jedzonko tez. Pani,u ktorej kotki sa juz sie lametuje ze kotki strasznie rozrabiaja..ja je odrobaczylam raz,teraz w przyszlym tygodniu odrobacze drugi raz i chcielismy juz kotki wydac.. czy nic sie nie stanie? mama kotkow i tak polowe dnia chodzi po dworze,kotki siedza razem w jednym pokoju i rozrabiaja,jedza juz solidne jedzonko wiec moze lepiej by bylo jakby juz kazdy kotek pojechal do domku? sasiadka tez by byla szczesliwa.. Quote
groszek83 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Przeglądając zdjęcia dochodzę do wniosku,że Yogi ma bardzo ładną budowę.Zazwyczaj nie podoba mi się budowa i postawa labradorów ale w jego przypadku jest ok;) Może dlatego ,że jest taki potężny:roll: A co do kotków to moim zdaniem można je już spokojnie oddać,wydaje mi się ,że koty szybciej niż psy stają sie samodzielne a jeśli trafią jeszcze do kogoś kto odpowiednio się nimi zajmie to nie powinno być problemów:lol: Quote
cuciola Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 groszek83 ciesze sie ze podoba Ci sie moj Yoghi :) Yoghi potezny? jeszcze mu troche brakuje :D wiem ze dla kotkow dobre jest jak przebywaja dosc dlugo z matka,ucza sie zachowan mimo ze juz mleka nie pija,no ale mama kotka chodzi po dworze a maluchy same w domu rozrabiaja :D Quote
groszek83 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Na pewno dobrze jest dla nich jak najdłużej pobyć z matką i rodzeństwem ale jeśli zaczynają już panią powoli denerwować to można je już rozdać nic im nie będzie;) Quote
cuciola Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 ..tzn to jest tak ze ta pani,ktora ma kotki ona sie opiekuje takim starszym panem wiec ma sporo rzeczy na glowie (i tak super ze udalo mi sie z nia dogadac zeby te kotki zatrzymala) bo madrzy ludzie jej doradzili zeby wypuscila w pola.. jedna dziewczyna zrezygnowala z kotka,jestem w kontakcie z inna dziewczyna ktora sobie go przyjedzie zobaczyc :) trzymajcie kciuki Yoghi tymczasem zieje z ciepla.. Quote
groszek83 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Taa..faktycznie bardzo mądrzy ludzie:angryy: Szkoda gadać...A pani super,że zgodziła się na odchowanie kotków i jak najbardziej może sie denerwować,że jej takie diabełki po domu latają,mnie by to chyba denerwowało jak by mi po domu 5 małych kotów na raz biegało:roll: :evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.