cuciola Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 wazylam Yoghiego.. 27,4 kg :-o zawiezlismy rodowod do nostryfikacji..uprzejma pani powiedziala ze moze do marca nam przyjdzie! ale to dlugo trwa! :mad: dam wam fotki po obiadku :razz: Quote
LAZY Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Drogie to Wasze skzoelnie. Moje przedszkole plus roczny kurs kosztuwały mnie razem 400 złotych. Rośnie nam łobuziak jak na drożdzach i zdolniacha z niego;) Quote
cuciola Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 idziemy sobie wlasnie na spacerek..moze TZ teraz fotki porobi :) Quote
Loona Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 No to czekamy na kolejne ;) A Yoghi ślicznie rośnie :loveu: Jak tam jego jąderko? Quote
moni@ Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Już przestaje być malutkim szczeniaczkiem, prawdziwy facet z niego rośnie :-) (Madox jak zawsze w porównaniu - mniejszy i drobniejszy ale siłę ma że hoho). Quote
cuciola Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 jaderko niestety za kilka tygodni bedzie do sciagniecia chirurgicznie bo samo nie moze sie przedostac..kanalik prawdopodobnie jest za waski. No ale wtedy przy okazji jednej narkozy zbadamy tez stawy. zdjec mam az 120! teraz tylko miec czas zeby to wszystko wstawic! Quote
cuciola Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 No to zaczynamy historyjke zdjeciowa :) zaczynamy spacerek...trzeba dodac gazu! ale po co mi tak dluga linka! przeciez ja przychodze na zawolanie! no czekam na was! dalej pedze! co tam jest? no chodzcie juz! na dzisiaj to tyle..zegna was Yoghus p.s jutro jak labrador przypomina kangura :D Quote
Ela_and_Krzys Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='cuciola'] Jaki on słodki :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Alicja Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 :crazyeye:bosz jak chłoptaś urósł ...cudo:loveu: Quote
Kamila Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Jaki on ma sliczny pycholek :crazyeye: :evil_lol: :loveu: Quote
barbara.h Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 fajny spacerek jeszcze bez śniegu!!! na ściernisku :lol: a do kogo lub do czego tak Yoguś się uśmiecha?? ] Quote
barbara.h Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 wiem już wiem do tego????? co to bo ja ślepa :oops: Quote
cuciola Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 ten chlopczyk to kuzyn mojego chlopaka :) dzisiaj bylismy pogadac odnosnie szkolenia..brakuje nam jednak umiejetnosci w innych miejscach niz dom czy nasz ogrodek..trzeba zaczac pracowac w obecnosci innych psow bo wtedy Yoghi sie zupelnie rozkojarza.. Quote
cuciola Posted November 5, 2006 Author Posted November 5, 2006 no to macie kangura: i dalej sobie spacerujemy: ciag dalszy nastapi :) Quote
barbara.h Posted November 5, 2006 Posted November 5, 2006 wszystkie mi się podobają ale to najbardziej :multi: Quote
aaliw Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 [quote name='cuciola'] p.s jutro jak labrador przypomina kangura :D Rosnie ci chlopak....jeszcze chwila a zacznie noge podnosic ;) A jakie ma piekne rowne zabki :cool3: Polo ma dwa przednie takie wysuniete do przodu :eviltong: Choc teraz i tak sie troche poprawily jak mu sie pychol rozrasta. Zazdroszcze pogody.... :placz: Quote
LAZY Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 No, no...wielki chlopak z niego! Szkoda, ze jajeczko jednak trzeba ściagać operacyjnie... Widze, ze on tez na długiej lince chodzi:) Quote
cuciola Posted November 6, 2006 Author Posted November 6, 2006 no chodzimy na lince...sama zrobilam bo nie moglam znalesc w sklepie :) u nas sa wysokie rowy do ktorych juz raz wpadl i pamietacie jaki byl czarny? :D teraz juz wody w tych rowach nie ma ale jest bloto ze nawet by nie dal rady wyjsc! wiec musze uzywac linki..ale jesli chodzi o przywolanie to idzie sobie troche do przodu a potem stoi i czeka na nas i patrzy czy idziemy :) po 12 listopada musze dzwonic do wetki odnosnie tego jajca..zobaczymy co powie..ciekawe czy da sie zrobic tylko znieczulenie miejscowe jakies i glupi jas czy calkowita narkoza? na razie nie bede sie zamartwiac..choc juz sie nastawiam powolutku.. wieczorem znowu fotki :) a dzisiaj juz sloneczka nie ma. aha Yoghi nauczyl sie grac w koszykowke :) wiecie dostalam w jakims hipermarkecie taka plastikowa koszykowke dla dzieci do powieszenia i TZ sobie zazyczyl zebym Yoghiego nauczyla wrzucac pileczke do koszykowki.. no i sie nauczyl bardzo dlugo mu to zajelo czasu..az raz mu pokazalam i juz umial! Quote
LAZY Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Jajkiem się nie martw, na pewno wszystko będzie OK. Jakby Ci sie udało nagrać ta grę w kosza na filmik to byłabym wdzięczna :modla: Quote
Loona Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 Zmyślny z niego psiak :loveu: Zdjęcia oczywiście śliczne, kangurek z niego wspaniały :) Quote
cuciola Posted November 7, 2006 Author Posted November 7, 2006 LAZY nagram w weekend i wstawie.. a to wyglada tak ze aportuje pileczke i wrzuca do koszykowki..a koszykowka zawieszona na drzwiach kennela :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.