Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wazylam Yoghiego.. 27,4 kg :-o
zawiezlismy rodowod do nostryfikacji..uprzejma pani powiedziala ze moze do marca nam przyjdzie! ale to dlugo trwa! :mad:
dam wam fotki po obiadku :razz:

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Drogie to Wasze skzoelnie. Moje przedszkole plus roczny kurs kosztuwały mnie razem 400 złotych.
Rośnie nam łobuziak jak na drożdzach i zdolniacha z niego;)

Posted

Już przestaje być malutkim szczeniaczkiem, prawdziwy facet z niego rośnie :-) (Madox jak zawsze w porównaniu - mniejszy i drobniejszy ale siłę ma że hoho).

Posted

jaderko niestety za kilka tygodni bedzie do sciagniecia chirurgicznie bo samo nie moze sie przedostac..kanalik prawdopodobnie jest za waski.
No ale wtedy przy okazji jednej narkozy zbadamy tez stawy.

zdjec mam az 120! teraz tylko miec czas zeby to wszystko wstawic!

Posted

No to zaczynamy historyjke zdjeciowa :)
zaczynamy spacerek...trzeba dodac gazu!


ale po co mi tak dluga linka! przeciez ja przychodze na zawolanie!

no czekam na was!



dalej pedze!


co tam jest?




no chodzcie juz!


na dzisiaj to tyle..zegna was Yoghus

p.s jutro jak labrador przypomina kangura :D

Posted

ten chlopczyk to kuzyn mojego chlopaka :)

dzisiaj bylismy pogadac odnosnie szkolenia..brakuje nam jednak umiejetnosci w innych miejscach niz dom czy nasz ogrodek..trzeba zaczac pracowac w obecnosci innych psow bo wtedy Yoghi sie zupelnie rozkojarza..

Posted

[quote name='cuciola']

p.s jutro jak labrador przypomina kangura :D

Rosnie ci chlopak....jeszcze chwila a zacznie noge podnosic ;)
A jakie ma piekne rowne zabki :cool3:
Polo ma dwa przednie takie wysuniete do przodu :eviltong: Choc teraz i tak sie troche poprawily jak mu sie pychol rozrasta.

Zazdroszcze pogody.... :placz:

Posted

no chodzimy na lince...sama zrobilam bo nie moglam znalesc w sklepie :)
u nas sa wysokie rowy do ktorych juz raz wpadl i pamietacie jaki byl czarny? :D
teraz juz wody w tych rowach nie ma ale jest bloto ze nawet by nie dal rady wyjsc! wiec musze uzywac linki..ale jesli chodzi o przywolanie to idzie sobie troche do przodu a potem stoi i czeka na nas i patrzy czy idziemy :)

po 12 listopada musze dzwonic do wetki odnosnie tego jajca..zobaczymy co powie..ciekawe czy da sie zrobic tylko znieczulenie miejscowe jakies i glupi jas czy calkowita narkoza?
na razie nie bede sie zamartwiac..choc juz sie nastawiam powolutku..

wieczorem znowu fotki :)
a dzisiaj juz sloneczka nie ma.
aha Yoghi nauczyl sie grac w koszykowke :) wiecie dostalam w jakims hipermarkecie taka plastikowa koszykowke dla dzieci do powieszenia i TZ sobie zazyczyl zebym Yoghiego nauczyla wrzucac pileczke do koszykowki..
no i sie nauczyl
bardzo dlugo mu to zajelo czasu..az raz mu pokazalam i juz umial!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...