Tośka_m Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Marysiu - dziękuję w imieniu Piotra pochwały odnośnie kadru, a w imieniu Gorbiego odnośnie championatu :lol: Marto - łajki wykorzystuje się głównie w polowaniu na grubą zwierzynę (łosie, niedźwiedzie, dziki), ale także na zwierzęta futerkowe i ptactwo. One pracują w dość dużej odległości od myśliwego, a ich zadaniem jest odnalezienie zwierzyny, ogłoszenie jej i przytrzymanie do momentu podejścia myśliwego. Asiu - to fajnie, że już widać ;) Gorbi się ciutek "spocił" :cool3: Paula - dzięki :loveu: Matusz - dzięki za gratki. Co do rasy - Anza już odpowiedziała ;) Anza - dzięki dzięki :oops: Taura - dziękować! :loveu: Jureja - Gorbi przyjął gratulacje. A co do Loci - twierdzisz, że wcześniej była brzydka? :mad: :lol: Patrycja - witam w naszych skromnych progach i zapraszam częściej! :multi: Anetta - też mi się najbardziej podoba :razz: Quote
bigos Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Ja również gratuluję łajkowego chempionatu:multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: Piękne fotki Pozdrawiamy Quote
Tośka_m Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 Bigosy - dzięki! :cool3: Wciąż nie bardzo mogę wychodzić na długie spacery, w związku z czym Loca zaczynała dostawać lekkiego świra w domu. Zabrałam się więc z nią do Piotra, gdzie młoda czuje się jak w niebie - biega sobie cały dzień po podwórku, oszczekuje przechodniów zza płotu, no i przede wszystkim - ma kompana do bitew! (które są długie, głośne, barwne i bezkrwawe ;) ) Oba psy są unurane w ziemi, obślinione, zmęczone i uradowane, a ja mogę patrzeć na nie godzinami, gdy się tak tłuką... ...i tłuką... ...i tłuką... ...i tłuką :loveu: Quote
Matusz Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 faktycznie fajnie się tłuką...:loveu::loveu::loveu: chyba to najszczęśliwsze dla psa, taki cały dzień na dworze w błocie i innych rzeczach:p Quote
Marta i Wika Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 http://images31.fotosik.pl/126/821c4ee94fa479b4.jpg No, chyba wreszcie trafił swój na swego ;) A Loca tylko atakuje, czy Gorbi też? Równocześnie nas wzięło na wstawianie walk psów w fotoblogach ;) Quote
Tośka_m Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 Matusz - a im bardziej brudne te "rzeczy", tym psy szczęśliwsze :lol: Marta - dokładnie trafił swój na swego! Loca niewiele ustępuje Gorbiemu jeśli chodzi o wzrost, wagowo nie ma z nim szans ;) ale zawzięta jest bestia za dwóch, toteż rzucała biedną łajką na prawo i lewo :diabloti: To raczej ona zaczepiała, ale Gorbi nie odganiał się od niej i chętnie wchodził do zabawy. Dawał się tarmosić za policzki, ogon, przyduszać do ziemi, szarpać za szyję, normalnie cud, miód i orzeszki ;) Niedobre my, promujemy przemoc :diabloti: Quote
Paskuda_Bandzior Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Ślicznie się tłuką :loveu: P.S. Mi też się wzięłona walki, ale nie na dogo :eviltong: Quote
Anza&Hacker Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 http://images30.fotosik.pl/150/71fc7c6ffff28a88.jpg - to przebija wszystko! :loveu: Właśnie co po ostatnich sprawozdaniach miałam się Ciebie dopytywać, jak Loca się dogaduje z Gorbim... ale chyba już nie musze :grins: Quote
Tośka_m Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 Paula - widziałam Twoją wersję walk. Też może być ;) :eviltong: Anza - na tej fotce Gorbi wygląda jakby był zmurszałym i tłustym do granic możliwości dziadkiem. A on tu po prostu robi nagły zwód w prawo, żeby gonić tego kolorowego potwora, który mu trawnik ryje :evil_lol: Loca jest w Gorbim zakochana po uszy, z wzajemnością zresztą. Czarny jednak nie daje sobie wejść na głowę i potrafi młodą doprowadzić do porządku (np. gdy chciała zjeść jego obiad), ale jednocześnie rozkłada się pod nią i daje sobą pomiatać, a także zabierać swoje zabawki. Normalnie miłość ;) Quote
taura1 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Tośka_m napisał(a):Loca jest w Gorbim zakochana po uszy, z wzajemnością zresztą. Czarny jednak nie daje sobie wejść na głowę i potrafi młodą doprowadzić do porządku (np. gdy chciała zjeść jego obiad), ale jednocześnie rozkłada się pod nią i daje sobą pomiatać, a także zabierać swoje zabawki. Normalnie miłość ;) Młoda, zgrabna, piękna, szalona. Dojrzały, z poczuciem humoru, mięśniak, odważny. Dziwisz im się? :eviltong: :loveu: Rewelacyjne foty. ;) Quote
Tośka_m Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 taura1 napisał(a):Młoda, zgrabna, piękna, szalona. Dojrzały, z poczuciem humoru, mięśniak, odważny. Dziwisz im się? :eviltong: :loveu: ;) Nie mam słów - pięknie to podsumowałaś :roflt::roflt::roflt: Quote
APSA Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Loca wariatka :lol: Gorbi :loveu: Dobrze, że masz dokąd Locę awaryjnie wywieźć i wymęczyć :) . Quote
Tośka_m Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Prezentuję wam idealną zabawę, stymulującą zarówno szare komórki, jak i mięśnie psa oraz przewodnika, dostarczając im obu mnóstwo frajdy :mdrmed: http://www.youtube.com/watch?v=8Bw4gLNLrvU Quote
Marta i Wika Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 My też się w to bawimy, ale zwykle trochę brutalniej ;) tzn. jak zabawa się rozkręci, to Wika dostaje z kopa, frunie na koniec pokoju, wraca atakując moje stopy zębiskami, znowu dostaje z kopa itd. :diabloti: Ale w delikatnej wersji polowanie na stopy/pasienie ich wygląda podobnie. No, teraz naślijcie na mnie TOZ :evil_lol: Quote
Tośka_m Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Matkoscorkom, strach się bać tych Twoich kopów :evil_lol: (swoją drogą ostatnio co się obejrzę na mieście, to widzę Ciebie. Dziś widziałam was koło AR w okolicach południa) Quote
Marta i Wika Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Tośka_m napisał(a):Matkoscorkom, strach się bać tych Twoich kopów :evil_lol: Moich kopów? A zębów tej zołzy to nie? :evil_lol: (swoją drogą ostatnio co się obejrzę na mieście, to widzę Ciebie. Dziś widziałam was koło AR w okolicach południa) A, byłyśmy, fakt. U weta szczepić się. Bardzo sympatycznie było. Quote
Tośka_m Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Marta i Wika napisał(a):Moich kopów? A zębów tej zołzy to nie? :evil_lol: Zębolków malutkich :cool3: A Wika to niby zołza jest? Hłe hłe hłe... Loca to jest 100% zołzowatość, a Wika chodząca niewinność :eviltong: :lol: Quote
Anza&Hacker Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Ciekawa ta Wasza zabawa:loveu:... mój pies niestety nie jest owczarkiem i tak sie nie bawi :-(... on to by wzioł moją nogę w pysk i... zaniósł sobie do kąta :evil_lol: Quote
APSA Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 [quote name='Tośka_m']Prezentuję wam idealną zabawę, stymulującą zarówno szare komórki, jak i mięśnie psa oraz przewodnika, dostarczając im obu mnóstwo frajdy :mdrmed: http://www.youtube.com/watch?v=8Bw4gLNLrvU Cudne :loveu: A to na[pięcie pod koniec filmu :shocked!: Quote
Marysia_i_gończy Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Tośka wygląda to prześmiesznie :lol: [quote name='Anza&Hacker']Ciekawa ta Wasza zabawa:loveu:... mój pies niestety nie jest owczarkiem i tak sie nie bawi :-(... on to by wzioł moją nogę w pysk i... zaniósł sobie do kąta :evil_lol: Mój też nie jest owczarkiem, a się tak bawi :eviltong: Aczkolwiek Una bardziej używa zębów :) Quote
bigos Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Bigol nie lubi dotykania stopami:evil_lol::evil_lol::evil_lol: czy moimi czy obcymi, czystymi czy brudnymi:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Warczy i zmyka więc u nas ta zabawa się nie sprawdzi:cool1: Quote
anetta Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 [quote name='Tośka_m']Prezentuję wam idealną zabawę, stymulującą zarówno szare komórki, jak i mięśnie psa oraz przewodnika, dostarczając im obu mnóstwo frajdy :mdrmed: http://www.youtube.com/watch?v=8Bw4gLNLrvU Hhahhaahaha tak samo się bawi jak ja z Masem :lol::lol::lol: A zwłaszcza to pod koniec, te skradanie się :lol: I Masaj tak samo się zachowuje:evil_lol::evil_lol: Fajnie to zaobserwować u innego psa. Quote
Tośka_m Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 Anza - no cóż, toż to uroki owczarkowatości i retrieverowości :cool3: Asiu - stopniowanie napięcia godne Hitchcocka :lol: Marysiu - prześmiesznie to wygląda raz, ale dwa, trzy razy dziennie? I jak Loca ma być normalna, skoro ma takich walniętych właścicieli :evil_lol: Kasiu - ale przecież ludzkie stopy są taaaakie pysznościowe, zapachowe i w ogóle superhiperextra :razz: Anetta - czyli nie tylko mój TZ i mój pies bawią się w dziwaczne zabawy :eviltong: :evil_lol: Facet sobie chce poleżeć i wypocząć po ciężkim dniu pracy, najlepiej na świeżym śniegu, bo właśnie tak jest najprzyjemniej. A baba przyłazi i jazgocze mu coś cały czas nad uchem, nie pozwalając zmrużyć oka. Nie pomaga ignorowanie jej zaczepek i darcia mordy, baby nigdy nie rezygnują. Ech... Można takiej kopa sprzedać, a i tak się nie odczepi... Co gorsza, takie baby są o tyle wredne, że nawet podczas porannej przebieżki po lesie nie dają za wygraną i czają sie w mroku, by za chwilę dopaść faceta i wyrwać mu kilka kłaków z ogona... A jak facet chce wreszcie taką babę do porzadku doprowadzić, to i tak mu się to nie udaje, bo te baby to takie szybkie cholery są! i biegają wciąż... ...i biegają... ...i biegają... Zwariować można. Quote
Marta i Wika Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 No to się Gorbi doczekał dręczycielki :diabloti: Piękne zdjęcia :loveu: Najbardziej podoba mi się z czającym się mrocznym cieniem ;) A tego małego, rudego masz jakieś zdjęcia? :razz: Wikunia to już chyba zapomniała, że małe psy też istnieją i do tego można się z nimi normalnie bawić (nie to co z tymi wielkimi)... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.