Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tośka_m napisał(a):
Mam zamiar wybrać się z burkami (lub samym Loczkiem) do Tulec w przyszłym tygodniu, o ile będziemy biegać w poniedziałek lub wtorek, bo potem zmykam z Poznania.


Nie będziemy biegać w poniedziałek lub wtorek, bo wtedy ABC nie pracuje :mad: I proszę się tu nie wymigiwać i nie lenić :mad: Od przyszłego tygodnia miałaś jeździć na treningi i TRZYMAM CIĘ ZA SŁOWO :mad:

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Tośka_m']No i ja naprawdę jestem zbyt leniwa, żeby mieć nieposłuszne psy, więc wolę się pomęczyć na początku, żeby potem było łatwo(-iej) ;)

Słusznie słusznie :p

Niestety panowie na motorach nie będą mieli ze mnie pożytku, bo zamiast przejść się do nich i podziwiać ich maszyny, to ja lecę jak walnięta w przeciwną stronę (choć takie bieganie bywa szalenie wesołe, czyż nie? :cool3:)


Owszem :-) Ze mnie też tacy panowie pożytku nie mają. Najwyżej mogą usłyszeć brzydkie słowo ;)
Ja mam w repertuarze zachowań jeszcze chowanie się w krzaki, kiedy zbliża się coś co mogłoby skłonić Wikę do pogoni lub darcia ryja :-) Np. biegnie sapiący biegacz, a ja myk w krzaki ;) Tzn. schodzę z drogi po prostu na odpowiednią odległość, ale jeśli po obu stronach są zarośla, to wygląda to co najmniej dziwnie jak ktoś patrzy z boku ;)
Ale generalnie myślę, że będziesz miała z nią mniej pracy nad takimi rzeczami niż ja z Wiką - po pierwsze pracujesz od razu, po drugie Loca, mimo imienia, nie jest wariatką ;)

Coś tam jednak złapałam wczoraj. Tośka&aussies ;)

Posted

Chwila monet. Człowieka miesiac na forum nie ma i odrazu jakieś nowości w wątkach powstają. Już tego wszystkiego nie ogarniam. Jakaś zacofana sie czuje. Jak ze średniowiecza. :D Pozdrawiam małą i mam nadzieje ze zobaczymy sie na treningu. :)

Posted

Marysiu - tylko że, jak już wiesz, środa jest jedynym dniem w tygodniu kiedy mam zajęcia i kiedy naprawdę nie mogę biegać. No a czwartek to już będę spędzać w gronie rodzinnym "świętując" :roll:

Marto - blachary z nas żadne, w dodatku jakieś dzikuski, które się chowają z psami w krzakach. No i jak potem ludzie mają nas uważać za normalnych? :evil_lol:

To fakt, Loca wariatką jest jeno z imienia, a w kwestii bycia cholerą to przeganiam ją w tym o lata świetlne ;)
Dzięki za ozikowo-tośkowe zdjęcie :loveu:

Taura - ależ miesiąc to jest niemalże wiek! Nadrabiaj teraz zaległości, nadrabiaj :cool3:

Posted

[quote name='Tośka_m']
Taura - ależ miesiąc to jest niemalże wiek! Nadrabiaj teraz zaległości, nadrabiaj :cool3:

Troche nadrobiłam. Mała jest cudowna. Już jestem jej fanką bo na dwa rózne oka. :loveu:

Posted

Taura - mała ma półtora różnego oka - jedno brązowe, a drugie po połowie brązowo-niebieskie :cool3:

Nathaniel - bo te szczeniaczki to takie fajne są, że aż żal ich nie mieć :evil_lol:

Asti - to fakt, czuję się idąc z nią po mieście jakbym miała na smyczy słonia - wszyscy się patrzą :p A to zdjęcie Ozzulka jest po prostu przecudowne, moja mała śliczna kluska biegnąca na wołanie ile sił w łapkach :loveu:

Posted

Tośka_m napisał(a):


Nathaniel - bo te szczeniaczki to takie fajne są, że aż żal ich nie mieć :evil_lol:




Nie irytuj mnie nawet! :)
Tak apropos to mam ochotę zatłuc tego mojego ciula

Posted

Dni mijają nam głównie na socjalizacji i próbach wymęczenia tego kropkowanego paskudztwa, żeby nie roznosiło mi pokoju :p

Oto jak człowiek musi robić z siebie wariata, żeby pies nie gonił dwóch !! rowerzystów i psa:


A tu panowie biegnący i udający stado w sam raz do zagonienia:


Odnośnie lękliwości przed nieznanymi podłożami - nie występuje już. Chodziłyśmy już chyba po wszystkim co można znaleźć na poznańskich drogach, chodnikach, podwórkach i tym podobnych. Młoda już sama z siebie bardzo chętnie bada nowe powierzchnie, wykazuje zainteresowanie, a nie lęk, bardzo lubi również wskakiwanie na niskie murki.
Jest jedno podłoże, które od początku doprowadza ją do głupawki ilekroć i gdziekolwiek na nim się znajdzie. Co to jest? Piaseczek :cool3:


Portrecik na koniec:

Posted

Anza - ona tak wszystkich na słodkie oczka robi, a w gruncie rzeczy to twarde babsko jest :cool3:

Marta
- ona była już klikana u hodowcy. No i oczywiście, że ją klikam! Mamy już siadanie (na komendę, bez komendy przy przejściach dla pieszych, po przybięgnięciu do mnie przede mną i tzw. siadanie wymuszające), targetowanie i zaczynamy podawanie łapy.

Cimi - pracuję już nad tym :lol:

Marysiu - coraz lepiej. Dogadujemy się, znamy swoje reakcje i odchyły ;) więc można powiedzieć, że proces poznawania się mamy już za sobą. Teraz będzie już (mam nadzieję) tylko lepiej!

Anetta
- ludzie zupełnie obcy; takie mamy "szczęście", że nasze miejsce spacerowe obfituje w ogromne pokusy dla małej w postaci rowerzystów, psów i biegaczy. Pracujemy nad tym :p

Posted

[quote name='Tośka_m']Marta - ona była już klikana u hodowcy. No i oczywiście, że ją klikam! Mamy już siadanie (na komendę, bez komendy przy przejściach dla pieszych, po przybięgnięciu do mnie przede mną i tzw. siadanie wymuszające), targetowanie i zaczynamy podawanie łapy.

Ale fajnie :loveu:
Wikunia poleca swoje towarzystwo na spacerach :p Może wspólne ćwiczenie uwagi? Bo zdaje się że podobne rzeczy rozpraszają obie dziewczyny ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...