Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

z tego co zauważyłam to ozzy jest u ciebie od niedawna, a taki macie fajny kontakt.
Ja wszystko skopałam 3 lata temu, nauczyłam psa tylko siadać :shake:
I to było na tyle naszej nauki, teraz nam to frajdę sprawia ;);), ale żal jest ... że można było od początku zacząć.

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ozzy jest u mnie od końca lutego, trafił do mnie jako dorosły mężczyzna ;) Jestem naprawdę wdzięczna jego poprzedniemu właścicielowi za to, że go wyrzucił i dzięki tegmu mam w domu takiego kochanego dzieciaka :loveu:

Oto jakie nowe posłanie wymyślił sobie dziś rudy:



No co.... fajnie jest :razz:

Posted

Śliczne posłanie :loveu: :loveu: :loveu:

Obejrzałam oba filmiki!! KAPITALNE!! Gratulacje wieeelkie!! :klacz: :klacz: :klacz:
Tylko chyba dźwięk jest przesunięty, bo najpierw dajesz nagrodę, a potem słyszę "klik" :roll:

Pozdrawiam
Marysia i Una

Posted

Taura - a zauważ jak się rudy wtapia w tło - normalnie wcale go nie ma :evil_lol:

Nathaniel - nie becz, tylko bierz się do roboty :mad: Kiełbasa w kieszeń, kliker w dłoń, cierpliwości mnóstwo i jazda :multi:

Marysiu - dziękuję :p Ostatnio usiłowałam skomponować wszystko co rudy umie i stworzyć jakis układ taneczny, ale nie mam weny i co sekundę wymyślam coś innego, zapominając co chciałam przed chwilą :roll:
A dźwięk faktycznie się spóźnia, ale nie wiem jak to naprawić :angryy:

Posted

Tośka w mojej dziurze nie ma klikiera więc zastępujemy go zszywaczem :evil_lol:, no ale dzisiaj przejdziemy na zakrętkę z kubusia.
A zamawiać tylko kilker i piłeczkę mi się nie opłaca bo koszty przesyłki są ogromne, ale i tak jesteśmy najlepsi w okolicy, w sumie to tylko raz widziałam jak facet nagradzal onka za to że przestał ciągnąć. :crazyeye:
Próbuje ludzi zarazić tym , n o i narazie zaraziłam siostrę :evil_lol::evil_lol:
Tak więc przejrzę wątek III IAL Szczecin i do roboty ;).

zastanawiam sie od czego zacząć :shake:
Targetowanie jest mi nie potrzebne, coś prostego... Hmmm może obrót ? ? :eviltong:

Posted

Poszukaj w sklepach zoologicznych czy nie mają klikerów gratisowych do eukanuby - ja wyżebrałam właśnie takiego gratisa :p Klika co prawda jak młot kowalski, ale darowanemu koniowi... ;)
Działaj i zarażaj ludzi, bo nie ma większej satysfakcji od bycia prekursorem :lol:

Ja też nie uczyłam targetowania. Może spróbuj warowania? Obrót też może być :razz:

Posted

Tośka co wejdę do zoologa to leci pytanie jest kliker? Jakikolwiek?
Nie nie ma...
:shake:
Przez prawie rok musiałam chodzić do zoologa żeby mi ściągneli Okiem Psa :shake:
Hmmm no to idę potrenować z tym gadem ;)

Posted

Właśnie właśnie jak to zrobiłaś, że on tak entuzjastycznie podchodzi do ćwiczeń.

Rambo co prawda się cieszy, ale nie aż tak...zresztą, zalezy od jego humoru.

Przez tą zakrętke [a'la kliker] pies mi się rzucał (nie kładł!!) na podłogę. :multi::multi:

Posted

Tośka - ja niestety nie mogę otworzyć filmików bo brak mi jednej wtyczki :-(

Nathaniel - target pomaga właścicielowi i pieskowi załapać o co chodzi ;) poza tym jest przydatny prz kilku ćwiczeniach :razz:

wróciłam, z wielkimi przygodami po drodze ale było warto :loveu:

Posted

Nathaniel - no to kiszka z tym klikerem :roll: A nie możesz poprosić w sklepie, żeby specjalnie dla Ciebie przywieźli choć jeden? Poza tym czy w sklepach internetowych koszty przesyłki są aż tak wysokie? W większości sklepów wynoszą ok 5 zł :cool1:
Jak zrobiłam, że Ozzy z takim entuzjazmem podchodzi do ćwiczeń? Ćwiczeniem :razz: Staram się, aby nasze sesje były ciekawe, urozmaicone, radosne, z fajnnymi nagrodami i szaleńczą zabawą po :p
Gratuluje postępów :multi:

Jureja - a jak wam idzie slalom? :cool3:

Gubiś - to znajdź wtyczkę i obejrzyj :p No i zdawaj relację jak było :mdrmed:

Co do targetowania - naszym targetem jest moja ręka ze smakołykiem. Wierzę, że target może być przydatny w nauce wielu komend, ale my możemy się bez niego obejść, bo i tak większość rzeczy kształtuję, a nie naprowadzam.
Jednak targetowanie jest dobrym ćwiczeniem jak każde inne i na pewno nie zaszkodzi go nauczyć.

Posted

Za piłeczkę i kliker 10.63-,
Przy odbiorze 24.13 (kurier)
-||- 21.63 (poczta polska)
nie mam własnego konta bankowego, więc przelew w grę nie wchodzi. :shake:

Ten babsztyl od Fishera to ja dziękuje, musiałabym się w inym zoologu zapytać .Może by mi przywieźli.

Ps. przypomniało mi sie że zaczęliśmy też robić slalom do tyłu między nogami , co by faceta nakręcić na pracę ze mną i dopiero potem dojść do równania, nogi, aportowania (o zgrozo.. )

Posted

Nathaniel - no niestety, ja też mam permanentne problemy z kasą... pozostaje więc wieczko od Frugo :cool3: (nota bene tak ma na imię mój kot :grins: )

Jureja - no to fajowsko :multi:

An3czka - że co proszę?? :mad: że nie lubię? że pieguski jeszcze gorsze? :stormy-sad: :eviltong:

Dzisiaj zaszaleję, choć mam pewne obawy przed wklejaniem tych zdjęć, bo focenie ludzi jest trudne i czasami wychodzi kaszan... no ale dobra... do odważnych świat należy :p





Posted

[quote name='Tośka_m']An3czka - że co proszę?? :mad: że nie lubię? że pieguski jeszcze gorsze? :stormy-sad: :eviltong:

Wcale ciastek nie jadam. Nie lubię.
A te w stylu "pieguski" czy "delicje" są najgorsze. Kojarzą mi się z jakimiś "imprezkami" u cioć, na których takie właśnie paskudztwa serwowano i wciskano mi:razz:
Lubię za to Rafaello:iloveyou:


Dzisiaj zaszaleję, choć mam pewne obawy przed wklejaniem tych zdjęć, bo focenie ludzi jest trudne i czasami wychodzi kaszan... no ale dobra... do odważnych świat należy :p




To Ci powiem, żebyś szalała częściej:klacz:
Świetny koleżka!

Posted

JA chcę foteczki Ozzego :evil_lol:
Wiesz co mama kupiła dwie jednakowe, no prawie, bo Rambo ma bardziej :oczojebną: , piłki jedną dla Gbura, druga dla Pusi i chłopak szalał za piłką, chyba tylko po to żeby Puśkę podenerwować że on ma piłkę a ona nie, ale to i tak duzy sukces. No i wziął dziś rano piłkę do pyska :loveu:

Posted

An3czko - dziękuję :grins: Zazdroszczę nielubienia ciastek :cool3: bo ja płonę do nich miłością zgubną :evil_lol:

KaRa - dziękuję pięknie :p foteczki Ozziego? nie znudziły Ci się jeszcze? :lol:

Shangri - dziękuję przepięnie :oops: staram się z rudym robić coś, co sprawia mu przyjemność i radość, więc kontakt powstaje niejako samoistnie :p

Nathaniel - ale pogoda jest bardzo niesprzyjająca - co wyjmę aparat to zaczyna lać :cool1:
No to wykorzystaj sytuację i nakręcaj czarnego na piłkę!

Juszes - witam w moich skromnych progach, zapraszam ponownie i dziękuję :lol:

Taura - niestety obecnie brak :-(

Posted

Dzisiaj padłam... Oto historia mojego padnięcia:
Od jakiegoś czasu moja mała sąsiadka (lat ok 10) cichaczem podkradała mi Ozziego gdy biegał po po dwórku (pomiędzy naszymi działkami nie ma płotu), chowała się z nim gdzieś w kąt i go szkoliła :crazyeye: Normalnie musiała mnie podglądać podczas treningów, bo wykonywała w miarę poprawnie komendy optyczne, no i miała całą kieszeń wypchaną smakołykami, które dawała za wykonanie komendy.
Wiem, że pewnie wpłynie to nieco niekorzystnie na wykonywanie przez Ozziego moich komend (będzie trochę popsuty), ale nie mam sumienia zabronić jej tego :loveu:

To nic. Dzisiaj widziałam jak zrobiła swojemu królikowi tor przeszkód i agilitowała go :crazyeye: :crazyeye: Oczywiście za przeskoczenie czegokolwiek nagroda -marcheweczka.

Zuch dziewczynka :multi:

Posted

No i widzisz ;);)

Ja miałam sytuacje podobną, choć dla psa niezbyt korzystną , zaznaczam podobną.
Wyszłam z mamą i 2 psami przed blok , mama trzymała Ramba ten się położył i poszedł spać, mama sobie gadu gaDU Z Sąsiadką a ja się bawię z Pusią w wykonywanie komend.
Przyszedł mój "kolega" z siostrą i chciał spróbować, oczywiście proszę, ale dobrze wiedziałam że Pusia bedzie robiła wszystko na opak, bo ona robi to co my (siostra , ja ... ) każemy, a nie obcy.

Na drugi dzień kiedy spałam , mama wyszła do okna i widzi , że Dawid "ćwiczy" ze swoja Perłą..... Tylko, że jak nie wykonała polecenia to dostawała cięgi :placz:

Zwracanie uwagi temu palantowi nie daje skutku, raz uderzył mojego psa smyczą, bo ten na niego , czy tam na jego siostrę warknął (co jak co ale niech sobie warczy jak ktos go za ogon szarpie) . Myślałam że chłopak wyląduje na jakimś najbliższym słupku, :angryy:
Koledzy (normalni) mnie trzymali żebym chłopaczkowi krzywdy nie zrobiła, od tamtej pory miał zakaz dotykania mojego psa, a na jego siostrę się drę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...