Jureja Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 [quote name='Tośka_m'] Jak ja mu zazdroszcze:placz: ....jeziorko-moge sobie pomarzyć:placz: . Quote
Esfera Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Tośka_m napisał(a): Gorbi nie został zabrany, gdyż plażowanie się i jazda samochodem w taki upał nie są dla niego. Biedak cierpi przez te temperatury i cały dzień siedzi w piwnicy :cool3: skąd ja to znam :cool3: Zbir łączy się z Gorbim w cierpieniach.. :evil_lol: a Tosiek jaki chce koszyk ?:evil_lol: :cool3: Quote
Tośka_m Posted July 23, 2006 Author Posted July 23, 2006 Alicjo - ale masz sprytny plecak :cool3: :lol: Jureja - dlaczego możesz tylko pomarzyć? Właśnie powinnaś ze swoim dysplatykiem zasuwać nad jeziorka i pływać z nim jak najczęściej. Z małą zresztą też ;) Esfera - chcieli mieć tyle futra to niech teraz cierpią :diabloti: A koszyk taki piękny, żeby się w nim Ozzy mieścił i tabliczka czekolady :evil_lol: Quote
Alicja Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 [quote name='Tośka_m']Alicjo - ale masz sprytny plecak :cool3: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:aż sama sie dziwie skąd taki spryciula się u mnie wziął;) Quote
Esfera Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 :evil_lol: Ozzy + czekolada i żeby jeszcze Tośka się zmieściła.. :) Quote
Tośka_m Posted July 23, 2006 Author Posted July 23, 2006 Alicjo - :D Musisz mi go pożyczyć, bo pakowania i rozpakowywania się nienawidzę najbardziej na świecie. Jeszcze teraz mam w pokoju torbę z ostatniego wyjazdu 1,5 tygodnia temu. Nie mam siły jej rozpakować :oops: Esfera - oj, to kufer musiałby być, a nie koszyk. Bo ja nie jestem kieszonkową dziewczynką :evil_lol: Muszę pochwalić rudzielca - jest już zawodowym bywalcem jezior i okolic oraz podbijaczem serc niewieścich i męskich (tzw. podryw na psa ;)). Pływał już na łódce, rowerze wodnym i żaglówce. Normalnie zawodowiec :evil_lol: Quote
APSA Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Jak pięknie :loveu: :loveu: :loveu: [quote name='Tośka_m']Alicja - dziękuję za pochwały :loveu: Zapraszam na wakacje - miejsca wbród, stawki wokół do pływania, żurawie do ganiania, motylki do łapania, ptaszki do słuchania. Tor agility do skakania :razz: Bigos - zapraszam serdecznie. Pociąg z Poznania do Piły 2 godziny, studencki 9,13 zł (normalny nie wiem), dla psa 4 zł, potem 10 minut samochodem do Dolaszewa, a potem 2 minuty ode mnie z domu :lol: To może jeszcze ja z PSicami wpadnę? ;) Na razie się pocieszam, że już za trzy tygodnie jadę na cały miesiąc w fantastyczne miejsce, prawie w środku lasu, piękne tereny, dzicz, 3 km od najbliższego domu i jeszcze koniki na miejscu :loveu: PSice też uwielbiają to miejsce. (tu jadę, zapraszam :) ) Super galeria, świetne zdjęcia :loveu: Po wakacjach może się wreszcie zbiorę i swoim potworom założę... [SIZE=2]Jeszcze spytam: co studiujesz? Bo ta rekultywacja terenów pogórniczych mi się bardzo kojarzy. Mieliśmy coś podobnego, tylko już nawet nazwy nie pamiętam :diabloti: Czy dobrze kojarzę, że to Ty będziesz miała do czynienia ze Stobnicą? :cool3: . Quote
Tośka_m Posted July 26, 2006 Author Posted July 26, 2006 APSA - witam serdecznie w Tośkowej galerii :lol: Zapraszam z psicami czy też bez. Terenów nam nie zabraknie :cool3: Piękne to miejsce, w które się wybierasz. Z całą psią ferajną? Dziękuję za komplementy :oops: Oczywiście, że się zbierz i załóż galerię. Studiuję ochronę środowiska (już czwarty rok będzie leciał :cry: ), specjalizacja ochrona żywych zasobów przyrody i tak, to ja będę miała do czynienia z wilkami w stobnicy :p Quote
APSA Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Ja już tu kiedyś byłam, tylko się zmyłam ;) Wybieram się z całą dwusuczą ferajną i z Kicią. Wszystkie zwierzaki już zjaną to miejsce i chyba lubią :D Zbieram się do tej galerii i zbieram, więc kiedyś w końcu ją założę. Wilków ciągle zadroszczę, ostatnio trochę mniej, bo znalazłam w sieci masę zdjęć Monty Sloana, mięzy innymi w galerii uroczych wilków i śmiesznych wilków tu na dogo. Mam jeszcze pytanie do Ciebie, jako do znawcy łajek ;), i do innych też: Czym według Was jest ten delikwent? na ostatnim zdjęciu po bokach moja duma i chluba ;) i własność :loveu: Pozdrawiamy ślicznego Ozziego (a może by go skrzyżować z Punią i sprzedać szczeniaki jako rasowe? :cool3: ;) (od razu wyjaśniam, że obie PSice są po sterylce)) . Quote
Tośka_m Posted July 26, 2006 Author Posted July 26, 2006 Byłaś i się zmyłaś?:mad: ;) Te zdjęcia wilków są obłędne :crazyeye: A śmieszne wilki - :lol: Znawca łajek? No dobra, niech i tak będzie :eviltong: Ten pies wygląda na łajkę wschodniosyberyjską. Tylko skoro zadajesz takie pytanie to pewnie jest to po prostu uroczy kundelek w typie rasy? :wink: A jaką rasę wymyśliłybyśmy dla szczeniaków? Mix tollera z pekińczykiem i spanielem? :evil_lol: Ozzy też niestety nigdy ojcem nie będzie ;) Quote
an3czka Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Toska nie wiem jak to sie stało, że przegapiłam niusy w Twojej galerii:oops: Szybciutko nadrabiam zaległości:p [quote name='Tośka_m'] Moje kochane chłopaki :cool3: :cool3: :cool3: Szaleństwom w wodzie nie było końca Chciałoby się powiedzieć, że Ozzy z lubościa moczy sobie jajka. Tylko, że Ozzy jajek nie ma:lol: Ale ma minę! Świetne! :-D Wielkość ma znaczenie :cool3: Widzę, że Ozzy się nie rozdrabnia, tylko wali z grubej rury! Mądry chłopak! Wybrał kaliber dla prawdziwego mężczyzny!:evil_lol: Quote
APSA Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 [quote name='Tośka_m'] Ten pies wygląda na łajkę wschodniosyberyjską. Tylko skoro zadajesz takie pytanie to pewnie jest to po prostu uroczy kundelek w typie rasy? :wink: Pewnie tak. Został adoptowany ze schroniska, rodzice nieznani, więc nie wiadomo, co w nim siedzi. Ja obstawiam, że jest mieszańcem huskiego, na co wskazuje też parę cech jego charakteru. Ale przede wszyskim jest wspaniałym psiakiem i "mężem"Saby ;) Znasz może jakąś stronę, gdzie można obejrzeć jednocześnie łajki, karelskie na niedźwiedzie i elkhoundy? A jaką rasę wymyśliłybyśmy dla szczeniaków? Mix tollera z pekińczykiem i spanielem? :evil_lol: Punia jest miniaturowym szpicem podlaskim ;), więc po skojarzeniu wyszedłby mini szpic toller retriever (w tłumaczeniu wychodzi pies aportujący szpice :evil_lol:). . Quote
Tośka_m Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 Ja obstawiam, że jest mieszańcem huskiego, na co wskazuje też parę cech jego charakteru. Jakich? Szpice generalnie mają ciężkie i bardzo specyficzne charaktery, więc w jego żyłach nie musi płynąć krew akurat husky. Ten pies ma wyraz pyska psa grenlandzkiego, tylko jest o wiele mniejszy. Może ma coś z elkhunda? Hmm... :roll: Znasz może jakąś stronę, gdzie można obejrzeć jednocześnie łajki, karelskie na niedźwiedzie i elkhoundy? Zapytam mojego TZa, bo to on jest specem od łajek itp. i ciągle buszuje w necie w poszukiwaniu ich :p mini szpic toller retriever (w tłumaczeniu wychodzi pies aportujący szpice :evil_lol:). :roflt: :roflt: :roflt: Quote
APSA Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 [quote name='Tośka_m']Jakich? Szpice generalnie mają ciężkie i bardzo specyficzne charaktery, więc w jego żyłach nie musi płynąć krew akurat husky. Ten pies ma wyraz pyska psa grenlandzkiego, tylko jest o wiele mniejszy. Może ma coś z elkhunda? Hmm... :roll: Na spacerach trzyma się w promieniu 50-150 m od swojego człowieka (chyba że jest też Saba, to trochę bliżej), na przywołanie przybiega, ale czym prędzej chce lecieć dalej, ma huskowy pęd do eksploracji i przemiarzania dużych przestrzeni. I jego stosunek do innych psów jest taki sobie, choć w zasadzie nie odbiega od przeciętnego dla samców :p Ogólnie jest jednak 'łatwiejszy' od husków,nie ma żadnych problemów ze spuszczaniem go ze smyczy, z przywołaniem. Fajny pies jest :D . Quote
Tośka_m Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 Odwiedziłam już, zdjęcia super :loveu: Jakoś ostatnio nie mam weny specjalnej do robienia zdjęć, a Ozzy mi nie ułatwia zadania leżąc cały dzień pod gruszą i nie ruszając nawet łapą :p Quote
Alicja Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 [quote name='Tośka_m']Odwiedziłam już, zdjęcia super :loveu: Jakoś ostatnio nie mam weny specjalnej do robienia zdjęć, a Ozzy mi nie ułatwia zadania leżąc cały dzień pod gruszą i nie ruszając nawet łapą :p:pto rób foty gruszek;) Quote
Tośka_m Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 Alicjo - niestety gruszek nie mogę sfotografować, bo ta grusza jest już bardzo stara i nie rodzi :p Ostatnio nawet dobrał się do niej dzięcioł, ale łajdak jest taki płochliwy, że nie mam możliwości mu zrobić zdjęcia... APSA - łapy powiadasz? Muszę to przemyśleć :cool3: Faktycznie, nieruchomemu psu łatwiej jest zrobić zdjęcie, ale co to za zdjęcie? :evil_lol: No dobra, niech wam będzie, wkleję coś :cool3: :eviltong: Zapatrzony w bezkres Mimo pięknych okoliczności przyrody rudy odmawia współpracy ;) Zboża - ostatnie starcie Quote
Tośka_m Posted July 29, 2006 Author Posted July 29, 2006 Ojoj, normalnie galeria pęka w szwach od waszych odwiedzin i wspisów :evil_lol: Tośkowa galeria chwilowo zawiesza swą działalność, bo wyjeżdżam nad morze :hand: Quote
aga.aksa Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 ależ to brutalne cięcie:crazyeye: w takim razie jestes zobowiązane do robienia cudnych fotek kiedy my tu będziemy usychać z teśknoty :-( :evil_lol: Quote
leemonca Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 Tośka_m napisał(a):Ojoj, normalnie galeria pęka w szwach od waszych odwiedzin i wspisów :evil_lol: Tośkowa galeria chwilowo zawiesza swą działalność, bo wyjeżdżam nad morze :hand: życzę dużo słońca ( a może teraz trzeba życzyć deszczu???) i mam nadzieję, że po powrocie uraczysz nas pięknymi morskimi fotkami z rudziaskiem w tle!!! :diabloti: Quote
Tośka_m Posted August 2, 2006 Author Posted August 2, 2006 Gubiś - nie usychaj, bo szkoda żeby taka babka jak Ty uschła tylko z powodu braku zdjęć w Tośkowej galerii :cool3: Już jestem i zaraz coś wkleję :lol: Leemonca - dziękuję za życzenia - było i słońce, i deszcz :lol: w odpowiednich proporcjach oczywiście, bo znad morza trzeba jednak przywieźć opaleniznę ;) Fotek z rudzielcem w tle nie będzie, bo Ozzy nie pojechał z nami. Jakoś nie wydaje mi się, żeby perspektywa leżenia plackiem na plaży specjalnie go radowała, dlatego został na wsi u rodziców i obszczekiwał wróbelki na podwórku :evil_lol: Quote
Tośka_m Posted August 2, 2006 Author Posted August 2, 2006 Rozdział pt. "Tośkowe wakacje w Dąbkach vol. 2006" Lansowaliśmy się na plaży udając groźnych piratów Podziwialiśmy zabytki budownictwa pełnomorskiego Polowaliśmy na rekiny Spacerując plażą podziwialiśmy morską wersję wróbelków Szukaliśmy skarbów Podziwialiśmy serferów No i oczywiście piękne widoczki z udziałem słońca Quote
bigos Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Ale widoczek:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ja też chcę nad morze:placz::placz::placz: Quote
KaRa_ Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Aaaa bje się Was:scared: A gdzie wilk morski?:evil_lol: Quote
Tośka_m Posted August 2, 2006 Author Posted August 2, 2006 APSA - dziękuję :p A ten zabytek służył mewom za miejsce postoju i jako wciągarka/wyciągarka dla kutrów rybackich. Bigos - to bierz czekoladowego pod pachę, wsiadaj do auta/pociągu/autobusu/busa i ruszaj! :multi: Nie trzeba mieć nawet kasy na kwaterę, namiotu ani przyczepy kempingowej. My mieszkaliśmy w tranzicie :lol: KaRa - wilk morski robił zdjęcie :evil_lol: Na naszym polu mieszkała holenderska rodzinka z psem. To jest beagle jakby ktoś miał wątpliwości :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.