Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Tośka_m']Raczej "falling sun". Szczerze mówiąc nie wiem jak wygląda mój pies w świetne "rising sun" :lol:

trochę samozaparcie i poznasz ten widok :lol:

[quote name='Tośka_m']Rudzielec dzięuję za piękne komplementy :loveu:

Zrzudziałaś na lato? :cool3:


ano jakoś próbuję powrócić do tego co matka natura dała...yyyy.... tzn, Ozzy jest moim wielkim guru ofkors :razz: :razz: :razz:

[quote name='Tośka_m']Że niby ja to Pani fotograf? :oops: :oops:

owszem, owszem

uwaga, uwaga tadadadamtadam.. nagrodę głównego fotografa tego topicu otrzymuuuuuujeeee :

T O Ś K A :laola:

Posted

witaj Tosieńko :) właśnie nadrabiam zaległości w Twej galerii i poprostu wchodząc tu wiedziałam, że zostane..
przemiło zaskoczona



:D

jak zwykle pięknie tu i przyjemnie :)





ja tu sobie śmigam po Twej galerii nał :)

po sesyji ? ;)

Posted

Gucio - prawie inteligentne :evil_lol:

Gubiś - moja dodowa aktywność niestety nie obejmuje godzin bardzo wczesno porannych, więc chyba nie dane mi będzie oglądać mojego psa w blasku wschodzącego słońca w najbliższym czasie :evil_lol:
Za nagrodę dziękuję serdecznie :oops: :loveu: :lol:

Esfero moja miła - miło mi, że po tak długiej absencji dogomaniackiej zawitałaś w moje skromne galeryjne progi :lol: Śmigaj ile wlezie :evil_lol:
Po sesyji. Choć nie obyło się niestety bez kampanii wrześniowej :oops:

Posted

Z moim kochanym TZem i nie mniej kochanym Ozzim wybraliśmy się na działkę nad jezioro.

Było tak pięknie:


Moje kochane chłopaki


Szaleństwom w wodzie nie było końca




Pływaliśmy sobie łódeczką i okazało się, że osioł rudzielec ma oprócz choroby lokomocyjnej także chorobę morską (czy też jeziorną :razz: ) i się ślinił, chociaż bardzo mu się podobało - mógł do woli z bliska warczeć na łabędzie :cool3:

Ozzy skakał na główkę z pomostu




Czasami sobie odpoczywał



Wielkość ma znaczenie :cool3:

Posted

Tośko masz fenomenalne miejsce na wyczieczki, świetnych chłopaków i genialne zdjęcia z wycieczki :evil_lol:

[quote name='Tośka_m']Wielkość ma znaczenie :cool3:


Małe więcej może ! :cool3: :evil_lol:

Posted

Esfero - dziękuję. Tylko to miejsce na wycieczki jest oddalone o dwie godziny drogi. A Ozzy ma chorobę lokomocyjną :cool3:
Małe więcej może? Być może :evil_lol:

Marysiu - ano szaleliśmy :lol: Jeziorka (bo są dwa obok siebie) są fenomenalne. Zero ludzi, w środku lasu, czyste tak, że aż w nich raki mieszkają. Raj na ziemi :loveu:

Posted

Jakie piekne jeziorka :loveu:

Zero ludzi, w środku lasu, czyste tak, że aż w nich raki mieszkają.


nie chciała bym sie z takim spotkać w kąpieli :cool3:

wtajemnicz mnie co oznacza TZ


Coprawda ja nie Tośka, ale mam psa o tym imieniu wiec ... :lol: TZ= Toważysz Życia ;)

Posted

Gucio napisał(a):


Coprawda ja nie Tośka, ale mam psa o tym imieniu wiec ... :lol: TZ= Toważysz Życia ;)


dzięki ;)

a teraz musze się pochwalić :cool3:

do teamu Agnieszka & Aksa dołączył dziś Aleks :loveu:

roczny Goldek, posiadający wcześniej czterech popier...dzielonych właścicieli:angryy:

Posted

KaRa - no niestety, ktoś musi pracować, żeby pływać mógł ktoś :razz:
Co do "patyczka" - Ozzy dostawał szału gdy był on pod wodą, warczał i szczekał jak wściekły, drapał pazurami, i z tej całej zajadłości zanurzał głowę pod wodę cały czas warcząc i szczekając :crazyeye: Niestety zdjęcia z tego momentu nie wyszły, bo się mało nie poryczałam ze śmiechu i trzęsłam się cała. Żebyście słyszały ten wściekły warkot i szczekanie! pod wodą :roflt:

Gubiś - ano już wiesz co znaczy TZ ;) Dziękuję za komplementy :oops:
Jaki goldenek? Jest już Twój? Superaśnie :multi: Co za właściciele? :mad:

Gucio - jeziorka fantastyczne, fakt. A raki to jeszcze pół biedy, bo po dnie chodzą i zbyt żwawe nie są. Gorsze są ryby, które podpływają i nieomal ocierają się o ciebie :razz:

Bigos - no nie da się ukryć :cool3:

Posted

Goldenek...

hmmm... ciężko.... wczoraj było super, dziś z rana też, ale po powrocie, przy wycieraniu pyska moja ręka ostro ucierpiała :-( nie wygląda to fajnie i już wiem że na pewno będę musiała poprosić kogoś o konsultację bo na nim eksperymentować nie można. trzeba podjąć odpowiednie działania żeby było w miarę. niestety jednym z problemów jest to że on ludzi uważa za wielkie nic:shake:

Posted

Alicja - małe, ryded, kudłate, wydzierające się, zmutowane bobry :evil_lol:

Gubiś - ojojoj... to ciężki orzech do zryzienia masz. Myślałam, że to taki raczej dogoterapeutyczny golden, ale najwyraźniej to on potrzebuje terapii. Poprzedni właściciele się go pozbyli? Gryzł ich?

Posted

jaacie ale krajobrazek


i woda czysta :crazyeye:

tu wyglada jak maly boberek albo inne wodne cóś :loveu:




[quote name='Tośka_m']Ozzy skakał na główkę z pomostu
eeee gdzie jest pies?


ale mu sie dostal patyń :lol:

ps: a Gorbi nie zostal zabrany ?

Posted

[quote name='Tośka_m']
Gubiś - ojojoj... to ciężki orzech do zryzienia masz. Myślałam, że to taki raczej dogoterapeutyczny golden, ale najwyraźniej to on potrzebuje terapii. Poprzedni właściciele się go pozbyli? Gryzł ich?


cięzki, po tym pogryzieniu sie lekko podłamałam ale już jest OK. Golden absolutnie nie jest dogo chociaż dzici słysząc jego historię bardzo nalegały żeby go zobaczyć :loveu: Aleks vel Synuś:razz: ma roczek i w tym czasie przeszedł przez czworo właścicieli. u każdego z nich trafiał na treser p.Boczulę:angryy: i zawsze stawiała werdykt "dominant-agresor". w wieku 4rech miesięcy poczęstowała go kolczatka i rzucała puszkami, łańcuchami:-( Aleks ma jedną manierę którą trzeba wyplenić, gryzie przy misce. ja na razie karmię go z ręki i myślę że przez najbliższy miesiąc przynajmniej nic się w tej kwestii nie zmieni. ale tak generalnie to jest kochanym słodziakiem i za nic na świecie go nie oddam. bedziemy pracowac, pracować i jesczze raz pracować, a później zdamy fuuuul egzaminów i zdobędziemy championat a wtedy pokażemy się ekswłaścicielom i p. "treserce" :cool3:

Posted

Shangri_la - Gorbi nie został zabrany, gdyż plażowanie się i jazda samochodem w taki upał nie są dla niego. Biedak cierpi przez te temperatury i cały dzień siedzi w piwnicy :cool3: Poza tym nasze chłopaki się nie znają. Gorbi nie lubi małych piesków, a ja nie przeżyłabym widoku rudzielca maltretowanego przez czarnego :cool1:

Gubiś - w takim razie golden nie mógł trafić lepiej niż do Ciebie. Trzymam kciuki za postępy :happy1: choć zdaję sobie sprawę, że nie będzie łatwo. Dasz rade i pokażesz im jak się znają na wychowywaniu psów :fadein:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...