aśka-od-dagona Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Co do metalowej foty- tez nie wiem,ale prosze:evil_lol: Quote
KaRa_ Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 [quote name='Tośka_m']Jureja - następnym razem weźmiemy rudzielce, czarnuchy i czekolady na shoaremkę z serem :cool3: JA tez sie na to pisze:cool3: :cool3: :cool3: A dla wiadomości dla innych dzisiaj głaskałam Ozzulca:loveu: bo jechal tamwajem:cool3: Quote
Tośka_m Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Ciekawe kto nas wpuści taka zgrają????Weźmiemy ich szturmem:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Bigos i Ozzy zaszczekają ich na śmierć, Delta zahipnotyzuje tymi swoimi oczętami, a Risa oczaruje słodyczą :evil_lol: :evil_lol: Esfera & Aśka - zobaczymy co z tą metalową. Bo jak trafi ona do widoku publicznego, to już nic nie będzie takie, jakie było wcześniej :megagrin: KaRa - "dziesiątki" rules :grins: Tylko żeby nie było w nich tak gorąco :shake: Quote
KaRa_ Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 [quote name='Tośka_m']KaRa - "dziesiątki" rules :grins: Tylko żeby nie było w nich tak gorąco :shake: W dziesiatce to bylo nic, w autobusie to dopiero goraco i jaki tlok mialam:shake: Quote
nathaniel Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Toska_m Ja zasuwam po Polsku , ale lubie posłuchac, poczytać wiersze pośląsku :) etc. np. Śląski Hilary W Zobrzu, w familoku starym, Miyszkoł jedyn chop, Hilary. Mioł on pamiynć pieronowo I jak yno ruszoł gową, To dzieje spominoł stare: - Kiedy piyrszy mioł zygarek, - Jak konie były na grubie, - Godoł jak sie piyrze szkubie, - Kaj utopki w stowie żyją, - Czamu łożyroki piją, - Na co były biydaszyby, - Kiedy rosną wielge grziby - Kaj król dycki piechty łazi... ...ale kaj se brele wraził, To Hilary zapomino, Choć jeszcze mioł je przed chwilą! Bestoż z niyszczynśliwą miną Cołko chałpa przeszukuje I pierońsko pieronuje. Ale se niy myślcie wcale, Że w tym poszukiwań szale, W izbie delówka pozrywo. Tak to na Śląsku niy bywo! Wiync co zrobioł nasz Hilary? A dyć obyczajym starym, Jak to pobożno duszyczka, Porzykoł do Antoniczka, Tego patrona świyntego, Od wszyskigo zgubionego. Świynty drapko go wysuchoł I tak padoł mu na ucho: Ach Hilary! Ty Gorolu! Dyć mosz brele na kicholu! Quote
Tośka_m Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Bosssski wierszyk, namęczyłam się troszkę z przeczytaniem go, ale ubawiłam setnie :lol: Dzięki Nathaniel za przybliżenie mnie do korzeni! :loveu: A poza tym, że umiesz mówić po polsku, to rozumiem że także po śląsku? :cool3: Uwielbiam sposób pisania mowy śląskiej - te wszystkie "obyczajym" i "świynty" :lol: , ale jak to usiłuję przetworzyć na mowę, to można sobie język w supeł zawiązać :lol: Quote
nathaniel Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Tośka_m napisał(a):Bosssski wierszyk, namęczyłam się troszkę z przeczytaniem go, ale ubawiłam setnie :lol: Dzięki Nathaniel za przybliżenie mnie do korzeni! :loveu: A poza tym, że umiesz mówić po polsku, to rozumiem że także po śląsku? :cool3: Uwielbiam sposób pisania mowy śląskiej - te wszystkie "obyczajym" i "świynty" :lol: , ale jak to usiłuję przetworzyć na mowę, to można sobie język w supeł zawiązać :lol: Cos tam po sląsku powiem, ale zeby tak plynnie to kiepskawo, ale mama w domu po slasku , tata z kieleckiego wiec zabawnie jest :) Quote
Cola Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 :loveu: lisek jest cudowny :loveu: ...a wierszyk :lol: dobry....czasami fajnie jest poczytać lub posłuchać gwar z różnych stron Polski :cool3: Quote
KaRa_ Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Tośka dzisiaj Deltą troszke ćwiczyłam warowanie, bo siadanie no kapuje ale ona tylko w domu da sie uczyc na dworze nic nie dziala, a za klikera robie sama:lol:. Kompletnie jest rozkojarzona na dworze, a jak zrobi waruj to odrazu sie podnosi:shake:. Ja nie wiem czemu ona taka jest, obcym da sie tresowac a mi nie:mad: Quote
Guciek Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Bo warowania nie uczy sie Delta tylko z Deltą :cool3: gdzie te foty?????? :mad: Quote
Tośka_m Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Nathaniel - masz mix w domu :lol: No to się ucz dziewczyno godać, bo przyszłe pokolenia już nie będą potrafiły i tak piękna gwara zaniknie!! Cola - lisek dziękuje :loveu: Dzisiaj mu się nic nie chce i leży cały dzień, chyba go te tramwaje zmęczyły :cool3: [SIZE=2]KaRa - na spacerze chciała troszkę poszpanować no i działał na nią mój urok trenera :razz: A tak na serio - w szkoleniu chodzi o to, żeby uczyć psa drobnymi kroczkami, stopniowo (bardzo stopniowo) dodawać rozproszenia. Najwyraźniej dla Delty jeszcze jest za wcześnie, aby ćwiczyć na dworze. Trenujcie na razie w domu. A jak sprawić, żeby nie wstawała? Dawaj jej smakołyki na tyle szybko, żeby po prostu nie wstawiała. Jak stwierdzi, że wystarczy nie podnosić dupki i będzie leżeć patrząc kiedy znowu dasz jej smaka - wygrałaś :lol: Co znaczy, że za kliker robisz sama? :cool3: Gucio - ależ Ty wymagająca jesteś... Jakie foty tym razem sobie życzysz? :cool3: Quote
KaRa_ Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='Tośka_m'][SIZE=2]KaRa - na spacerze chciała troszkę poszpanować no i działał na nią mój urok trenera :razz: A tak na serio - w szkoleniu chodzi o to, żeby uczyć psa drobnymi kroczkami, stopniowo (bardzo stopniowo) dodawać rozproszenia. Najwyraźniej dla Delty jeszcze jest za wcześnie, aby ćwiczyć na dworze. Trenujcie na razie w domu. A jak sprawić, żeby nie wstawała? Dawaj jej smakołyki na tyle szybko, żeby po prostu nie wstawiała. Jak stwierdzi, że wystarczy nie podnosić dupki i będzie leżeć patrząc kiedy znowu dasz jej smaka - wygrałaś :lol: Co znaczy, że za kliker robisz sama? :cool3: Ale to wyglada tak powiem waruj pokaze jej przy ziemi smakolyka i ona zje i ciach juz stoi, albo aby dostac samakolyk siada:shake: Ale po kilku tycich kawaleczkach paroweczki juz jej nie chce:shake: A za klikera to ja pstrykam:lol: Co ja mam za psa:mad: Quote
Tośka_m Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 No to musisz robić tak, żeby nie wstała - gdy położy się na komendę dawaj jej smakołyki tak szybko (jak karabin maszynowy), żeby nie zdążyła wstać. Troszkę powtórzeń i będzie dobrze ;) Ale co ja się tu będę mądrować, są mądrzejsi ode mnie :cool3: : Książka Barbary Waldoch Lista dyskusyjna kliker (która coś dzisiaj nie działa) Quote
Tośka_m Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 Tak się namiętnie domagacie nowych zdjęć, że aż wstawię jakieś :cool3: Ozzy jak na prawdziwego mężczyznę przystało uwielbia pojazdy kołowe. Pilnować też ;) Ucholce!! :lol: Widok z ambonki na warującego Ozzulca: Dobry pies to zmęczony pies :cool3: Quote
Guciek Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 chodzilo mi o spacerowe foty. a strona klikerowa to jzu ladnych pare dni nie działa :cool3: za to jest taka ... http://dogs.gd.pl/kliker :lol: Quote
Tośka_m Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 Poznańskie foty spacerowe mają swój osobny wątek - TU Z tym linkiem to faktycznie, moja wina, miałam przestarzały zapisany w "ulubionych" :oops: Quote
Guciek Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 a ja slepiec i watku z fotami poznanskimi nie widzialam :oops: ale dzieki za linka :D Quote
an3czka Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='Tośka_m']Tak się namiętnie domagacie nowych zdjęć, że aż wstawię jakieś :cool3: Ozzy jak na prawdziwego mężczyznę przystało uwielbia pojazdy kołowe. Pilnować też ;) Ucholce!! :lol: Widok z ambonki na warującego Ozzulca: Czy to była zabawa w polowanie na liska?:evil_lol: Dobry pies to zmęczony pies :cool3: Matko! Wyglądą jakby glebę zaliczył:evil_lol: Quote
Tośka_m Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 Gucio - oj Guciek, oj :cool3: :lol: An3czka - nie na liska, tylko na żurawie, na które polowałam od kilku dni. A ten mały drań mi je spłoszył :mad: Glebę zaliczył bez dwóch zdań :evil_lol: Quote
Jureja Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 [quote name='Tośka_m']Ozzy jak na prawdziwego mężczyznę przystało uwielbia pojazdy kołowe. Pilnować też ;) Masz prawdziwego psa stróżującego:cool3: :evil_lol: p.s umiemy juz slalom:multi: . Quote
Tośka_m Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 Stróżujący.. taaaa .... :evil_lol: Gratulacje!!! Szybko wam poszło :multi: :multi: Quote
aśka-od-dagona Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Czyżby Ozzy był z tych obronnych co je bronic trzeba?:cool3: Quote
Tośka_m Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 Asiu - on ma tylko 30 cm wzrostu i 8 kg wagi. Malutki chłopiec jest i bronić go troszkę trzeba :evil_lol: Ale na szczęście nie jest z tych zaczepno-obronnych małych kajtków, które się wydzierają na wszystko co się rusza :razz: Quote
aśka-od-dagona Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Bo Ozzy to po prostu mądry pies:loveu: i wie ze nie ma co sie wysilac i pruc na cały swiat:evil_lol: ale błysk w oku to on ma:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.