Tośka_m Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 KaRa – ano smakowało, smakowało. Zwłaszcza, że kilka dni na diecie były:cool3: APSA – mój błąd :oops: – Soso faktycznie należy do Profesora. Szkoda, że nie mieliśmy okazji widzieć „trofeum z konia”. Ono jest pewnie w budynku? Bo nigdzie do środka nie wchodziliśmy niestety. Nie ma tabliczki Emi, bo być może jest przeniesiona – w wolierze było tylko pięć wilków. Nie pamiętam imienia basiora – wiem tylko, że przewodnikiem stada jest samiec mniejszy o 10 kg od drugiego. Ten większy jest facetem bez ambicji i daje sobą pomiatać, choć regularnie zaczepia waderę, za co dostaje oczywiście łomot od samca alfy – masochista jakiś czy co? :evil_lol: An3czka – dziękuję :grins: Bigos – uczta w wykonaniu wilków = niesamowite doznanie dla podglądacza Nuska – doczekałaś się. Dziękuję :p Marysiu – więcej? A mało już wstawiłam? :lol: Dziękuję pięknie za uznanie :grins: Cimi – ujawniłaś się :cool3: Dziękować, dziękować :mdrmed: Taura – wiem, że dziekuję brzmi już trochę oklepanie, ale mimo tego – dziękuję :biggrina: Anetta – to nie czad, tylko wilki Dzieki! :grins: Bellatriks – wilczyska zaiste super, a spotkanie z nimi – bajeczne! Shangri – też się zastanawiałam nad tymi aparatami – wszak robiąc zdjęcia przykładasz aparat do twarzy, co stwarza wrażenie „pyska” skierowanego bezpośrednio w wilka, co w wilczym języku jest jawną groźbą.. Najwyraźniej są już na tyle przyzwyczajone do robienia zdjęć, że ignorują te „pyski” skierowane w ich stronę. Nathaniel – ani okularów! Soczewki kontaktowe rządzą :razz: Quote
Tośka_m Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 [quote name='APSA']Bez okularów, mówisz? Swoją drogą od paru lat zbieram się do szkieł kontaktowych... :P Najwyraźniej są równi i równiejsi w noszeniu okularów w wilczej wolierze :evil_lol: Polecam soczewki. Też dość długi czas się do nich przekonywałam, ale cieszę się, że w końcu udało mi się przełamać opór przed wkładaniem sobie czegoś do oka :lol: Quote
Manu Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Boże, jakie cudowne zdjęcia !!! :loveu: Co do Emi, to ona już niestety nie żyje, o ile dobrze pamiętam z czyjejś relacji. A te dwa basiory, mniejszy dominujący i ten większy, to Tobos i Demon, tylko nie pamiętam już, który jest który... Kiedy ja byłam, to dominującą waderą była chyba Pati. Quote
APSA Posted October 29, 2006 Posted October 29, 2006 Wiem, że Tobos i Demos i wiem, że "mięśniak" ma przezwisko Obeliks, ale który wilk ma które imię :niewiem: Biedna Emi :( Tośka, masz zadanie bojowe dowiedzieć się przez najbliższe miesiące wszystkiego o mieszkańcach Stobnicy ;) Quote
Tośka_m Posted October 29, 2006 Author Posted October 29, 2006 Manu - witam i dziękuję za przemiłe słowa na dzień dobry :grins: APSA - ta zieleninka to koniczyna różowa. Dowiem się wszystkiego i będę zdawać jak najbardziej szczegółowe relacje ze zwiadów w Stobnicy :lol: Quote
Rauni Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Zdjęcia niesamowite, ale ta woliera nie wygląda na dużą - jak to jest w rzeczywistości? Quote
bigos Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 Bigos – uczta w wykonaniu wilków = niesamowite doznanie dla podglądacza Na pewno! Ja dokument o Stobnicy widziałam kiedyś w TV, ale na pewno w realu robi to większe wrażenie:crazyeye: Quote
Cimi Posted October 30, 2006 Posted October 30, 2006 [quote name='Tośka_m']Cimi – ujawniłaś się :cool3: Dziękować, dziękować :mdrmed: A tam ujawniłam :cool3:. Od czasu do czasu zaglądam do działu galeria, ale jestem tak zmęczona, że mi nic nie chce :shake:. Quote
Tośka_m Posted October 30, 2006 Author Posted October 30, 2006 Rauni - nie chcę skłamać jakiej powierzchni są woliery, więc nie napiszę dokładnych danych. Rzecz cała działa się nie w wolierze, w której wilki zazwyczaj przebywają (mieszkają w bardziej zakrzaczonej i zadrzewionej, na której nie byłoby ich tak dobrze widać); ta, w której odbyła się uczta wydawała mi się mniejsza od tej, w której wilki przebywają na codzień. Gdy dowiem się dokładnych danych - dam znać :p Bigos - też oglądałam dokumenty o Stobnicy i programy z prof. Bereszyńskim (Ostoja, Animals). Na żywo jest fajniej :cool3: Cimi - czyżby jesienna melancholia i apatia Cię dopadła? ;) Quote
Honey Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Toska, jestem pod wrazeniem i Twojej i relacji i zdjec ! :loveu: I co tu duzo gadac - poprostu zazdroszcze !!! Tez bym tak chciala... Ja je musze na zywo kiedys zobaczyc ! Napiszesz mi dokladnie gdzie to jest i jak wyglada mozliwosc wejscia i zobaczenia wilkow ( nie koniecznie przy uczcie :razz: ) ? Quote
Tośka_m Posted November 3, 2006 Author Posted November 3, 2006 Honey - dziękuję za uznanie :grins: Na TEJ stronie jest mapka lokalizacja stacji oraz telefon, pod który należy dzwonić, aby umówić się na wizytę (bez wcześniejszego ustalenia telefonicznego nikt nie zostanie wpuszczony na teren stacji). Szczerze mówiąc z tego co wiem niewiele odwiedzających osób ma okazję wejść do woliery, a wilki przez kraty wyglądają tak: Quote
Tośka_m Posted November 3, 2006 Author Posted November 3, 2006 Prawie jak Wielki Kanion :cool3: Quote
Tośka_m Posted November 3, 2006 Author Posted November 3, 2006 [quote name='milena182']a moze fotki psow?? Czuję się niedoceniona ;) Ozzy Kanion zdobył... ...przekopał I na koniec zażyczył sobie pamiątkowy portrecik na tle Kanionu: Quote
APSA Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='Tośka_m'] Nawet Pani Jesień w kolorze Ozziego się subtelnie załapała na zdjęcie :lol: Quote
an3czka Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='Tośka_m'] ...przekopał Zaraz Ozzy ten "Wielki Kanion" przekopie:lol: Quote
leemonca Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='Tośka_m']Czuję się niedoceniona ;) Ozzy Kanion zdobył... ...przekopał I na koniec zażyczył sobie pamiątkowy portrecik na tle Kanionu: piękne te zdjęcia Ozziego :multi: , a gdzież to takie plenerki śliczne? Quote
Honey Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Toska - dziekuje za namiary :) A fotki Twojego psa pkrzekopujacego sie na druga strone 'wielkiego kanionu' - poprostu super :loveu: Quote
shangri_la Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 ale sliczne foto piaskowych tworow, mozna wiedziec gdzie to? :cool3: pozdrawiam Quote
Cimi Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 To jest to co psy lubią najbardziej :cool3: :evil_lol:. A później taki pyszczek śliczny mają :loveu:. Quote
Tośka_m Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 APSA - wszakże w takich subtelnościach kryje się cały urok ;) An3czka - troszkę by to mu zajęło czasu, ale chęci miał wielkie :lol: Leemonca - dziękuję! :oops: Zdjęcia zrobione w "piaskowniy". My, wiejskie dzieci mamy place zabaw relatywnie większe w stosunku do dzieci miejskich, a szczególnie piaskownice :evil_lol: Milena - słodki? Umorusany! :lol: Honey - bardzo proszę, polecam się na przyszłość. I dziękuję pięknie :grins: Shangri - a to jest koło mojego domu (domu rodziców znaczy się). Jest to góra piachu, regularnie rabowanego, przez co utworzyła się pionowa stroma płaszczyzna, po której fenomenalnie się skacze, zjeżdża i szaleje! :lol: KaRa - dziękuję :grins: też mi się podoba :razz: Cimi - nie da się ukryć - cały pyszczek wraz z przyległościami (czyli aż do ogona) jest w piachu :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.