malibo57 Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 (edited) Wieczorny telefon do malibo 57 z obcego numeru - dzwoni pan ochroniarz z Zakładów Chemicznych w Sochaczewie. W rowie leży pies po wypadku, żyje, ale ma dragawki...Skąd telefon do malibo w sprawie psa? Pan dostał, jak się wyraził, "pokątnie"..... Na akcję oczywiście reakcja! Próby znalezienia transportu, lecznicy, jeszcze czynnej w pobliżu, telefony. Agata-air uzgodniła sprawę z MarVetem i pomknęła tam w środku nocy. Udało się. Ziutka zdalnie złapała Dharmę będącą w drodze do Żyrardowa. Dahrma znalazła sunię, leżącą w ciężkim stanie w przydrożnym rowie. Zawiozła ją do lecznicy, w której pani doktor zgodziła się na nią czekać! Bardzo dziękujemy lecznicy MarVet z Żyrardowa. Po raz kolejny łańcuch ludzi dobrej woli połączył ogniwa! Sunia była w bardzo kiepskim stanie. Nie chodziła, była w szoku, ale żyła i reagowała. Badania, kroplówki, wstępna diagnoza..... Następnego dnia dalsze badania, prześwietlenia., diagnostyka..... Nie jest dobrze.... Sunia ma zmiażdżony płat wątroby, jest w ciąży i ma złamaną miednicę:( W tylnej łapce dodatkowo pocisk - dowód postrzelenia, ale to stara sprawa. Po 4 tygodniowym pobycie w lecznicach, szeregu badań diagnostycznych oraz 2 operacjach, Fanta, bo takie sunia otrzymała imię, trafiła o naszego hoteliku. Jest już wysterylizowana i próbuje się goić w tych koszmarnych upałach. Miednica zrasta się samoistnie - sunieczka chodzi coraz lepiej:) Zalecono terapię kenelową, ograniczenie ruchu. Na szczęście chętnie przebywa w klatce - tam czuje się bezpiecznie.To jest jej azyl, jej buda jej... schronienie! Wychodzi z niej tylko na chwilkę w celu załatwienia swoich potrzeb fizjologicznych i zaraz potem szybciutko wraca. Fanta jest bardzo spokojna. To młoda sunia, ok. 2 letnia, bardzo spokojna i sympatyczna. Lubi ludzi "w tym dzieci" ;) nie zwraca uwagi na koty i inne psy. Jest ogromnie przyjacielska i cierpliwa. Na widok człowieka ogon zmienia się w śmigło helikoptera:) Spokojnie poddaje się wszelkim zabiegom higienicznym przy ranie pooperacyjnej kilka razy dziennie. No i co tu dużo gadać... JEST ŚLICZNA! :):loveu: Będziemy potrzebować pomocy w ogłaszaniu Fanty! Oczywiście jeszcze nie teraz, bo musi dojść do siebie po tym co ją spotkało! Ale już teraz bardzo prosimy o banerek! No tak... oczywiście: banerki w wykonaniu Isadorki: i agaty-air: *** Oczywiście już podlinkowane! Dziękujemy ślicznie! :Rose::Rose::Rose: FANTOWY ALBUM ZDJĘCIOWY Kontakt w sprawie Fanci: malibo57 na pw adopcja.viva@wp.pl lub do mnie na maila: anndif@gmail.com Edited April 17, 2012 by malibo57 Quote
Hotel KADIF Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 Wkleję kilka zdjęć: tutaj chwilkę po przywiezieniu do nas: Quote
majqa Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 Poprosiłam Isadorkę o banerek. Oczywiście w ogłoszeniach pomogę. Quote
Hotel KADIF Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 [quote name='majqa']Poprosiłam Isadorkę o banerek. Oczywiście w ogłoszeniach pomogę. Dziękujemy majguś! :loveu: Jak tylko będzie gotowa do adopcji ja też postaram się pomóc w ogłaszaniu Fanci! Może się wreszcie nauczę! :evil_lol: Fanta została umieszczona w naszej niedoszłej sypialni, która teraz zamieniła się w "psi" pokój. Ten pokój jest najchłodniejszym pomieszczeniem mieszkalnym w domu, więc ma tam w miarę dobrze, jak na te upały. Razem z nią mieszkają Awa i Szanta, ale praktycznie tylko w nocy przebywają razem, bo dziewczyny cały czas się chowają po kątach, tam gdzie chłodniej. Malibo dostarczyła wszelkie środki do pielęgnacji rany pooperacyjnej. Wychodzę z Fancią kilka razy dziennie na chwilkę. Robi siusiu i kupkę i do klaty. Zdjęłam jej ten kubrak pooperacyjny, bo się strasznie w nim kisiła i założyłam kołnierz. Na szczęście miałam w domu dokładnie na nią! Męczy się w nim, ale kenel jest naprawdę duży i ma w nim sporo miejsca. No i tyle! Ratujemy kolejnego psiaka! :p Quote
Hotel KADIF Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 Isadora7 napisał(a):Jestem :):):) Wiedziałam, że będziesz, Isadorko! :loveu: Wykroisz jakiś banerek dla Fanci? Mój TZ-cik nie ogarnął jeszcze photoshopa..... Nie ma kiedy zasiąść przed komputerem. Quote
Isadora7 Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 [quote name='DIF']Wiedziałam, że będziesz, Isadorko! :loveu: Wykroisz jakiś banerek dla Fanci? Mój TZ-cik nie ogarnął jeszcze photoshopa..... Nie ma kiedy zasiąść przed komputerem. Po urlopach zrobię mu egzamin :shiny::shiny::shiny: a teraz banerki, podlinkowane Quote
Hotel KADIF Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 [quote name='Isadora7']Po urlopach zrobię mu egzamin :shiny::shiny::shiny:a teraz banerki, podlinkowane Oj... chyba będzie miał poprawkę! :evil_lol: Za banerki bardzo dziękuję! :loveu: Już wstawiłam do pierwszego postu, może ktoś zechce sobie pobrać! Quote
malibo57 Posted July 18, 2010 Author Posted July 18, 2010 Cześć Dziewczynki:) Wszystkie! Jest Fantusia, słodkie stworzenie. To bardzo grzeczna dziewczynka. Dziś dostała pozdrowienia mailowe od MarVetu:) Bardzo ją polubili. DIFciu, takiego pięknego wątku chyba żaden mój pisak nie miał - bardzo Ci dziekuję:loveu: Quote
majqa Posted July 18, 2010 Posted July 18, 2010 Niech się szczęści ślicznocie. :-) Zdrowiej biedulko. Quote
Hotel KADIF Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 [quote name='malibo57'] DIFciu, takiego pięknego wątku chyba żaden mój pisak nie miał - bardzo Ci dziekuję:loveu: A... bardzo proszę!:loveu: Oczywiście, jak zwykle będzie mnóstwo zdjęć i informacji... Na razie u Fanty jest naprawdę wszystko oki! Niunia dobrze się czuje, wychodzi na podwórek co 2-3 godziny, ale na chwilkę dosłownie a potem ... do klaty. Dzięki środkom antyseptycznym, które dostarczyła nam ciocia malibo ranka goi się rewelacyjnie! Wszytko się wysusza, osusza i takie tam inne! Fancia dostaje oczywiście antybiotyk. No i bardzo mnie kocha! :loveu: Jak wychodzimy na "spacer", jeśli tak można nazwać przebieżkę Fanty "w te i z powrotem", cały czas patrzy na mnie czy, broń boże nie zginęłam w niebycie a na każdy mój gest reaguje od razu! Nie no... Po prostu jest cudna! :loveu: Quote
Isadora7 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 DIFuś a czy dla Ciebie był jakiś psiak nie CUDNY? No przecież Ty masz świra na ich punkcie. Quote
agata-air Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Melduję sie na wątku u "naszego" aniołka. To boskie zwierzę. Wszytskie zabiegi znosiła bardzo spokojnie, od początku dawała się przenosić, pielęgnować- choć nie wszytsko było przyjemne. Grzecznie jeździ samochodem. Dif wyśle Ci zdj jeszcze z Mar-Vetu. Quote
Hotel KADIF Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 [quote name='Isadora7']DIFuś a czy dla Ciebie był jakiś psiak nie CUDNY? No przecież Ty masz świra na ich punkcie. A no mam!! Bo każdy jest dla mnie ważny! :p Ale Facia jest naprawdę wyjątkowa! :loveu: Cały czas wylizuje ręce, obciera się jak kot jakiś, macha tym ogonem.... I tak cierpliwa przy pielęgnacji rany... Ech, no.... :loveu::loveu::loveu: Quote
Hotel KADIF Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Rana pooperacyjna goi się znakomicie! Środki dostarczone przez malibo robią swoje :p To już 8-my dzień po zabiegu sterylki i wszytko jest naprawdę dobrze! :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
majqa Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 DIF napisał(a):Rana pooperacyjna goi się znakomicie! (...) Tak 3maj Fantusiu!!! :-) Quote
malibo57 Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 To kiedy szwy zdejmujemy? Jak to miało być? 14 dni od zabiegu, tak? Quote
Hotel KADIF Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 malibo57 napisał(a):To kiedy szwy zdejmujemy? Jak to miało być? 14 dni od zabiegu, tak? 12 :p Qrcze, to wypada akurat w sobotę a w tym dniu mam jechać z Iskrą do okulisty..... Może by to połączyć jakoś? Quote
malibo57 Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 Oj! W sobotę jestem wyłączona zupełnie. Co robić? Sądzisz na oko, że do soboty szwy będą się nadawały do wyjęcia? Bo była mowa tez o 14 dniach. Wszystko zależy od stanu rany. Quote
Kazuro Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 Przyciągnęło mnie tutaj imię suczki, moje kudłate też się tak zwie :) Suni życzę szybkiego powrotu do zdrowia i oczywiście znalezienia kochającego domku. Ukradnę sobie bannerek ;) Quote
Hotel KADIF Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 malibo57 napisał(a):Oj! W sobotę jestem wyłączona zupełnie. Co robić? Sądzisz na oko, że do soboty szwy będą się nadawały do wyjęcia? Bo była mowa tez o 14 dniach. Wszystko zależy od stanu rany. Wydaje mi się, że w sobotę można je wyjąć. Tylko jeśli nie załatwię tego w sobotę, to będę miała problem, bo do końca miesiąca jestem bez samochodu. Spróbuję może pojechać z dwoma psami. Iskrę w transporterze na tylnym siedzeniu a Fancię w bagażniku. Oczywiście odkrytym . Wezmę ze sobą Kingę, która podczas ostatniej wizyty okazała się nieoceniona! Pomoże mi, chociaż to mały brzdąc jeszcze.:) Jakoś damy radę we dwie. W tym układzie jednak mój kot odpada zupełnie... :shake: Quote
Hotel KADIF Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 [quote name='Ada i Fanta']Przyciągnęło mnie tutaj imię suczki, moje kudłate też się tak zwie Suni życzę szybkiego powrotu do zdrowia i oczywiście znalezienia kochającego domku. Ukradnę sobie bannerek Kradnij, kradnij! W tym przypadku nie jest to karalne! :evil_lol: I zaglądaj do nas. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.