Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No i obiecywałam sobie że będę przez jakiś czas ślepa :( ale nic z tego wczoraj na ulicy nie dało się nie zauważyć maleńkiej kocinki :( siedziała i płakała w tym upale , ledwo zipiąc, odwodniona.
No i zwinęłam maleńką i wybłagałam u naszych kochanych wetek znowu miejsce dla niej .
Maleńka została nazwana Zosia , bo jak to tak bez imienia być , nie dość ze sierotka, to jeszcze chora i bez imienia.
Zosia prycha kicha jest potwornie zakatarzona, z oczków się leje , w gardziołku wszystko charczy ale Zosia się nie daje . Pięknie łyka leki i dochodzi do siebie pod opieką Cioć wetek , ale nie może tam zostać długo :placz:

Zosia pilnie szuka DT lub najlepiej DS oraz potrzebuje pieniędzy na leczenie
( postaram się wkrótce o bazarek dla Zosi )



Zośka ma ok. 4 tygodni, ma jeszcze problemy z samodzielnym jedzeniem, chociaż pomału zaczyna łapać o co nam chodzi z podsuwaniem łyżeczki pod pysio :)
Nie może u mnie zostać, o ile jeszcze jakiś szczeniak może zostać przemycony to kociaków moja kocica nie toleruje i zamęczyłaby maleństwo od razu :-( a w gabinecie Zośka tez nie może długo zostać :(

Bardzo prosimy o pomoc :oops:.

Posted

Patia napisał(a):
Maluszek biedny . Rudziu napisz tekst , będziemy ogłaszać .


Patia nie wiem czy można już ją ogłaszać na DS , dlatego piszę na dogo , bo maleńka ma koci katar , chyba najpierw trzeba ją do porządku doprowadzić - kurcze nie wiem na kotach się nie znam , nawet nie wiem czy to choróbsko to ciężkie :(

Posted

[FONT=Georgia]Mała jest śliczna, taka rudawa tygryska. No i zdjęcia jak zawsze cudne. Rudziu, wielkie kciuki za Zosię. Miała szczęście w tym nieszczęściu, że Ty na nią trafiłaś...[/FONT]

Posted

Przepraszam za spam - ale sprawa jest drastyczna!
Uwaga na użytkowniczkę o nicku IKA6 z Rudy Śląskiej. Imię Krystyna. Przedstawia się jako koci DT od 25 lat ze specjalnością w odchowie kociąt. W rzeczywistości trzyma w niewielkim, jednopokojowym mieszkaniu wielką liczbę kotów, nie zapewnia im właściwej opieki medycznej. Przyjęła kotkę na DS, a następnie oddała ją do schronu. Podłożyła wycieńczonej kotce karmiącej kolejny miot - część kociąt nie przeżyła. Długo by wyliczać - poczytajcie sami:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=110981&hilit=IKA6

Podobno teraz szuka kotów do swojej "kolekcji" przez PW na dogomanii :(
I taki news - jeszcze ciepły :( http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=113145&start=59

Posted

[quote name='Zofia.Sasza']Przepraszam za spam - ale sprawa jest drastyczna!
Uwaga na użytkowniczkę o nicku IKA6 z Rudy Śląskiej. Imię Krystyna. Przedstawia się jako koci DT od 25 lat ze specjalnością w odchowie kociąt. W rzeczywistości trzyma w niewielkim, jednopokojowym mieszkaniu wielką liczbę kotów, nie zapewnia im właściwej opieki medycznej. Przyjęła kotkę na DS, a następnie oddała ją do schronu. Podłożyła wycieńczonej kotce karmiącej kolejny miot - część kociąt nie przeżyła. Długo by wyliczać - poczytajcie sami:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=110981&hilit=IKA6

Podobno teraz szuka kotów do swojej "kolekcji" przez PW na dogomanii :(
I taki news - jeszcze ciepły :( http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=113145&start=59

dzięki , będę pilnować .

Posted

A jak sprawa wyglada z tym jej katarkiem? Bo jesli rzeczywiscie ma koci katar, do czasu wyleczenia nie powinno sie jej brac do domu z innym kotem - z tego, co sie orientuje, kot moze zarazic sie mimo szczepionki :(
Ja sie troche boje, ze jako DT nie upilnowalabym malej i zwialaby mi do lasu... a przez siatke mam labka, ktory nienawidzi kotow.

Posted

Cyt. z kociego miau :)


No i stało się domek się zakochał , Zośka od dziś jest domową kotką myślenicką zakochała się niej psia pacjentka naszych wetek no i zabrała zasmarkańca

Dziękuję serdecznie za obecność na wątku Zośki .

Leczenie Zosi na szczęście nie obrabowało za bardzo mojej kieszeni i wyniosło 31 zł z czego 27 zł pokryję z pieniędzy uzyskanych z bazarku resztę leczenie bierze na siebie nowa pani
Bardzo dziękuję raz jeszcze za pomoc i dobre słowo


Ale żeby nie było zbyt wesoło oczywiście to będziemy potrzebować wsparcia dla kolejnej kociej bidy , młody ok. roczny piękny kociak z połamaną miednicą po wypadku:( ktoś przyniósł go do gabinetu i zostawił , obiecałam pomoc w szukaniu domu i jakieś wsparcie finansowe na leczenie .
Zaraz stworzę wątek kociakowi .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...