Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Saththa napisał(a):
Hehhe Foxi sie zaczeła ujawniac a Pani o tym nic nie wie... Normlanie się rozbrykała Foxsiasta:)






Tak Foxi za plecami erii karierowe plany snuje he he

Posted

Ja z nią muszę w takim razie poważnie porozmawiać, bo coś to jej gwiazdorzenie się wymyka spod kontroli :D

Na początek dziś taka fota hicior:diabloti: Ja jestem pod wrażeniem :evil_lol:


A teraz inne z czasów kiedy był jeszcze śnieg ( i amen. nie chcemy go więcej)




przydusić wroga :evil_lol:

A jak się wywinie to powalić łapami ponownie:evil_lol:

Posted

[quote name='eria']Na początek dziś taka fota hicior:diabloti: Ja jestem pod wrażeniem :evil_lol:
http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/P1090459.jpg



no przyznam szczerze, że ja też :) udało Ci się ją tak pięknie wlocie uchwycić? i co za mina :lol: aż jej sie pysio od tego skoku rozciagnęło :lol:


a te 2 super - zwłaszcza po tych wczesniejszych - Foxi jakoś tak bardziej statycznie ;) małe sie skryło do "mamusi" ;)

http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/P1020332.jpg

http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/P1020330.jpg

Posted

Hicior super!

A teraz inne z czasów kiedy był jeszcze śnieg ( i amen. nie chcemy go więcej)


Z tym się nie zgadzam! Jak był śnieg to było czysto i ładnie, a teraz jest taki syf że aż się odechciewa wszystkiego. Błoto, mokro, resztki lodu, buro, deszcz, mgła :shake: Nie ma nawet jak pójść na fajny spacer na łąki. Koszmar jakiś.

Posted

Wiecie co ? Wystawiłam na allegro swój aparat.... Dostałam już dwa zapytania i .... normalnie jest mi żal się z nim rozstawać! :-( Ja się strasznie przywiązuję do rzeczy, a jak patrzę ile pięknych zdjęć z niego wyszło przez dwa lata użytkowania to autentycznie mi szkoda . Dziwne uczucie, bo niby kupię lepsze body, tą samą Sigmę :loveu: ( boże jak ja kocham moją sigmę! ) , a jednak smutno jakoś. No cóż -decyzja zapadła i czekam na zdecydowanego kupca :lol:.

Posted

ŚLĄSK PROSZONY O POMOC !!!!

Bardzo prosimy wszystkich dogomaniaków ze Śląska o rozglądanie się.
Uciekła z Dąbrówki Małej w Katowicach, może będzie chciała wracać do "domu", czyli pod Kielce, nie wiem.
Mika teraz jest bardziej kudłata w zimowym futrze, nie tak jak na zdjęciach. Przez to wygląda na większą. Nie wiemy, jak się zachowa, skoro przyjechała z łańcucha i głodu, a uciekła z kojca z ciepłą budą i miską dobrego jedzenia. Pewnie będzie próbowała wrócić na trasę, którą tu przyjechała i dostać się do swojego poprzedniego domu.
Okolicę objeździłam, ale ani sladu. Jeszcze poprosze, żeby umieścic jej zdjęcie na stronie katowickiego schroniska.
Historia, jakich wiele... Sunia , mix długowłosego owczarka niemieckiego błąkała się w podkieleckiej miejscowości. Przeganiana, obrzucana kamieniami, ktos czasami rzucił ochłap...miała szczeniaki, z którymi nie wiadomo co się stało... w końcu trafiła na litościwą duszę, kobietę , która przygarniała bezdomne biedy.
Niestety szczęście suni nie trwało długo, pani zmarła , zostawiając ją i kilka innych psów:-(.
Psy trafiły po "opiekę" jej córki, niestety ta w niczym nie przypominała matki, nie miała serca dla psów, chciała sie ich pozbyć, a szczególnie nienawidziła Miki:shake:.
Uwiązała psy na łańcuchach, przy byle jakich budach, nigdy nie były spuszczane, karmiła byle czym.
Kiedy ponad rok temu dowiedziałysmy się o Mice, pomogłyśmy ją wysterylizować, znalazłysmy dom dla szczeniaka, no i ogłaszałysmy ją i jej towarzysza.

Chętnych na juz niemłodą sunię, niestety nie było, miałyśmy ją zabrać do dt, ale zawsze trafiały sie psy w większej potrzebie, bez żadnego schronienia, na ulicy, a ona niby jakiś ten kąt miała.

Ale ostatnio dowiedziałam sie od znajomej, która mieszka w tej samej miejscowości,że Mika ma problemy z chodzeniem, nic nie je, nie było juz na co czekać, jeżeli chciałyśmy ja uratować.
Ponadto dowiedziałm sie o okrutnym traktowaniu suni w tym domu. Ktoś widział, jak bachor tej właścicielki kopał sunię po brzuchu, ona sama opowiadała , że w czasie dużych mrozów Mika kilka dni nie wychodziła z budy i "myśłała,ze ten strup już zdechł":angryy:. Jedynym zmartwieniem było to, gdzie ją zakopie, jak wszystko zamarznięte:mad: .
Znajoma kiedyś zawiozłą jej suchą karmę dla psów i przypominała,żeby nie zapomniała dac wody, to baba wogóle była zdziwiona i powiedziała,że ona wody nie daje:mad:. Opowiadała jej tez, że kiedyś po nocnej burzy zastała Mike powieszoną na łańcuchu na płocie i wygryzione deski,bo chciała się uwolnić. Babsko nigdy jej nie zabrała w czasie burzy do domu, choć wiedziała, jak bardzo się burzy boi.

Ale dzisiaj gehenna Miki dobiegłą końca:multi::multi:. Jaaga zgodziła sie wziąc ją na dt i sunieczka dzisiaj pojechała z Viris do Katowic po lepsze życie:smile::smile:.

Bardzo dziękujemy Jaadze za dt i Viris za pomoc w transporcie:loveu::loveu:.

Mika ma ok. 6-7 lat, jest mimo tych nieciekawych doświadczeń z ludźmi, przyjazną, zrównoważona sunią. Na razie bardzo zaniedbana, brudna , sfilcowana, wychudzona.
Musimy ją zdiagnozować, ale na razie Jaaga ją poobserwuje, zobaczy na czym polegają problemy z chodzeniem.

Będziemy też potrzebowały wsparcia na utrzymanie i ewentualne leczeni Miki:smile:.

wątek Miki

http://www.dogomania.pl/threads/200223-Koniec-gehenny-Miki-mix-DON-ki-dosta%C5%82a-wreszcie-szans%C4%99-na-lepsze-%C5%BCycie.-UCIEK%C5%81A!!!!











Sunia ma na sobie obrożę czarną z żółtymi paskami, ale w tej długiej sierści jest niewidoczna. Schroniskow Katowicach i Sosnowcu zawiadomione.
Nie wiadomo, gdzie jej szukac, Jaaga objechała okolice, bez śladu:-(:-(:-(.

Na tych fotkach wygląda na mniejszą, ale jest wielkości ON-ka, może ciut mniejsza, chuda , ale tego nie widac , bo włos długi.
biorąc pod uwage jej desperację w wydostaniu się, to chyba skierowała się od razu na trasę na Kielce. Mika wygryzła drewno w budzie, rozkopała deskę przy podłodze, zrobiła podkop i zwiała. Zostałwiła ciepłą budę, miskę pełną jedzenia.
Jesli bedzie na terenie Katowic, to na pewno zadzwonią do mnie ze schroniska, bo tu zaraz ludzie im zgłaszają każdego psa, a schronisko ma do mnie telefon i zostało poinformowane o jej zaginięciu. Gorzej w przypadku innych miast na trasie. Następny jest Sosnowiec, Będzin i małe miejscowości aż do Siewierza.



Aniu przepraszam ale nie znam nikogo więcej na Śląsku , a ta sunia wczoraj dostała szansę na nowe życie ...

Posted

Muszę się pozbyć wreszcie tych nieaktualnych śnieżnych fotek , więc Was jeszcze nimi pomęczę :)











Gosia-będę zwracać uwagę.
Ewelina - D90 + 50mm + moje ukochane 105mm+ 70-300mm . Obiektywy mogą jeszcze ulec zmianie oprócz 105 ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...