Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

furciaczek napisał(a):
normalnie przytkalo mnie troszke :) mam nadzieje ze foxi2 wroci do wlasciciela.

eriaczku sliczny nowy banerek:loveu:
( ja to chyba co 2 dzien to pisze:evil_lol: )

piszesz to za każdym razem jak mam nowy :evil_lol: to jest co drugi dzień :D
Foxi sobie rozcięła na spacerku łapę , śródstopie dokładnie...zrobiłam jej opatrunek, zaraz wkleje foty :D

Posted






Foxi się śmiertelnie obraziła, leży teraz na swoim kocyku i nie reaguje na głaskanie i patrzy z byka :cool1:
a Kreon podczas zakładania opatrunku jęczał niemiłosiernie i przychodził jej bronić

Posted

Korenia napisał(a):
Foxi sobie coś ciągle robi.. tak jak moja Amy.. to nadepnie na szkło...

a właśnie nie, ona se jeszcze nigdy łapy nie rozwaliła tak jakoś mocno, to jest w sumie okaz zdrowia (jak chodzi w kagańcu:eviltong: ) ja się dziwię że ona jest w całości bo ona tak głupieje na spacerach, że zgroza! teraz tą łapkę sobie pewnie rozcięła prz zabawie płką bo ona przy tym skacze i tak przykuca, a wtedy opiera się na śródstopiu i napewno w ten sposób to zrobiła :roll:
do wesela się zagoi, to nic strasznego, ze dwa dni pochodzi w opatrunku i po sprawie ;)

Posted

eria napisał(a):
a właśnie nie, ona se jeszcze nigdy łapy nie rozwaliła tak jakoś mocno, to jest w sumie okaz zdrowia (jak chodzi w kagańcu:eviltong: ) ja się dziwię że ona jest w całości bo ona tak głupieje na spacerach, że zgroza! teraz tą łapkę sobie pewnie rozcięła prz zabawie płką bo ona przy tym skacze i tak przykuca, a wtedy opiera się na śródstopiu i napewno w ten sposób to zrobiła :roll:
do wesela się zagoi, to nic strasznego, ze dwa dni pochodzi w opatrunku i po sprawie ;)

Moja regularnie co wiosne ma 'coś' ma łapach tylnich.. i pomyka w skarpetkach ;)

Posted

Foxi pierwszy raz se tam cosik rozcięła, i raz tylko była chora :lol:
a Amy faktycznie, często u Ciebie czytam że coś nie tak :razz:

Posted

eria napisał(a):
Foxi pierwszy raz se tam cosik rozcięła, i raz tylko była chora :lol:
a Amy faktycznie, często u Ciebie czytam że coś nie tak :razz:

Noo.. Amy miała zapalenie oskrzeli 3 razy.. łapy to centralnie regularnie, to rozetnie, to obetrze, ogon chory .. ehh... nie mówiąc już, że jest uczulona a różne rzeczy..

Posted

[quote name='"eria"']http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38922
e tam, tamten pies ma bardziej klockowatą głowe. Kolory może te same, ale reszta nie:eviltong:


[quote name='eria']

Ale biedulka...

[quote name='"eria"']
a Kreon podczas zakładania opatrunku jęczał niemiłosiernie i przychodził jej bronić

No jaki dżentelman z niego:evil_lol:

Posted

Cześć Aniu:lol:

Jaka obrażona Foxia, krzywde biedaczce pancia zrobiła:evil_lol:
A Kreoś to nic dodać, nic ująć-dżentelmen pierwsza klasa:loveu::loveu::loveu:

Posted

byliśmy teraz na prawie 2 godzinnym spacerze, ze względu na Foxi był to spacer bez szaleństw, nawet piłeczki nie zabrałam żeby mnie nie korciło :eviltong:
Foxi już nie jest obrażona i całe szczęście bo pierwszy raz ją taką widziałam - śmiertelna obraza, zero czułości, straszne :diabloti:
mam foty ze spacerku, tylko porblem z netem
cały dzień nie mam gadu, siadło całkowicie i odinstalowałam a teraz usiłuję nowe ściągnąć ale tak mi net wolno chodzi, tak muli...że chyba mam jakiś nowy fajny wirus :cool1:

Posted

Cześć Eriaczku :) uuu widzę że Foxi miała wypadek :( Ale ma to szczęście, że ma fachowa pomoc w domu. Ja jak Tina rozcięła sobie łapę to zasuwałam do weterynarza i sama się bardziej denerwowałam, niż ona..

Posted

cięzko jest być pieskiem przyszłego tech,wet :cool3:
nie martwcie się , to tylko powierzchowne rozcięcie skóry, byłby problem gdyby było głębiej i krew by się lała :roll: ale całe szczęście tak nie jest;)
jestem bardzo zaskoczona zachowaniem Foxi, byłam pewna że ona sobie zerwie ten opatrunek (mimo że solidnie i fachowo wykonany:D) a ona się obraziła ale grzecznie leży, w ogóle tego nie rusza - mój aniołek:loveu: i na spacerze nawet sie chciała z pieskiem bawić - piesek chciał, ale miał właściciela kretyna (że ja zawsze takich spotykam co nie pozwolą się psom bawić:angryy: )
no i net chodzi już normalnie, okazało się że miałam robaka , przeskanowałam kompa, usunęłam gada i jest ok, i gadu działa :multi:

Posted



hehe kreos dosc dziwnie wyglada w kagancu:evil_lol:
eriaczku jak ja juz zostane tym wetem to zalozymy wspolna praktyke:evil_lol: biedni ci bezmyslni wlasciciele psow wtedy by byli:lol: :diabloti:
i jeszcze raz dziekuje za banerek:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...