Saththa Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 A ja przyszłam po pierwsze z: - widziałam ostatnio pieska kolorystycznie jak Foxi... Ale głowe miał sznupa ja niewiem w sumie rano było dość, ale ja nieiwem czy czarno brązowe wszystko a czarna sznaucerowata głowa... :) - poogladąć foty :D Bardzo mi przykro z powodu Soni... Zdjęcia jak zwykle cuuuuuuuuuudo, a zakres obowiazków imponujący ;) EDIT: P.S zdjęcia Tazza są :oops: Quote
Justa Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 eria napisał(a):Tak samo było z Kreosiem, przecież dzień przed śmiercią szalał z piłeczką jak młody bóg. Co robię- sporo pisania, ale OK już Ci wynotuję Klinika ma jak wiadomo szpital, w którym zostają zwierzęta na noc lub na kilka dni, w którym siedzą przed i po operacjach. -Podawanie leków zwierzętom, o których decyduje oczywiście lekarz -wpisywanie wszystkiego na temat samopoczucia zwierzęcia, każde obserwacje i użyte leki na kartę która wisi sobie na jego klatce a potem wpisywanie kart w komputer do programu 'klinika xp" -przygotowanie pacjentów do zabiegu po premedykacji, czyli założenie wenflonu, wygolenie pola operacyjnego - przygotowanie sali , sterylnych narzędzi, sterylych gazików itp , podłączenie zwierzaka do ekg i urządzenia z tlenem -asystowanie przy zabiegach -po zabiegach ogarnięcie całego syfu i wyporządzenie zwierzaka (kołnierz,ubranko, antybiotyk, lek przeciwbólowy itp) -pilnowanie by w komputerze stan szpitala się zgadzał co do konkretnych zwierząt i przydzielonych klatek -wyprowadzanie psów na spacery , sprzątanie w klatkack/boksach -w klinice są 4 gabinety, kazdy ma swoje wyposażenie, którego trzeba pilnować czy wszystko jest , bo lekarze to bałaganiarze i rzucają wszystko gdzie popadnie :D - doraźna pomoc w gabinetach jak lekarz potrzebuje, odnotowywanie przeprowadzanego wywiadu w komputerowej karcie pacjenta -przygotowanie zaleconych leków -sporządzanie zamówień leków to tak w duuuużym skrócie... Najgorzej, że pies daje znać jak jest już praktywnie bardzo źle. U kota łatwiej zobaczyć objawy - chowa się, przestaje jeść.. Pies choćby mu się wszystkie zęby ruszały jadł będzie dalej. Z tej długiej listy wnioskuję, że jesteś technikiem wet? :p Quote
Fides79 Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 ojjj cóż za smutne wiadomości:shake:, Sonia była ślicznym psem (*) a w pracy widać, że się nie nudzisz, sporo tych obowiązków :roll: Quote
eria Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 Justa napisał(a): Z tej długiej listy wnioskuję, że jesteś technikiem wet? :p Tak, a nie wiedziałaś wcześniej ? :) Zapomniałam jeszcze na tej liście o wykonywaniu morfologii i biochemii krwi, badaniu moczu, barwieniu preparatów pod mikroskop. To też jest trochę pracy. Nie ma w ogóle porównania z nudzeniem się w małym gabinecie ;) Quote
Justa Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 eria napisał(a):Tak, a nie wiedziałaś wcześniej ? :) Zapomniałam jeszcze na tej liście o wykonywaniu morfologii i biochemii krwi, badaniu moczu, barwieniu preparatów pod mikroskop. To też jest trochę pracy. Nie ma w ogóle porównania z nudzeniem się w małym gabinecie ;) Coś mi się tak kojarzyło, ale nie byłam pewna ;) A co do kliniki to owszem - roboty jest mnóstwo, ale i satysfakcja większa i człowiek się nie nudzi i więcej można się nauczyć ;) Quote
Doginka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Oj Aniu, kiedy Ty masz czas podrapać się np. po doopce ?:hmmmm::lol: Tyle tych obowiązków, że nie dziwię Ci się, że na nic innego nie masz siły;-) Quote
eria Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 [quote name='Doginka']Oj Aniu, kiedy Ty masz czas podrapać się np. po doopce ?:hmmmm::lol: Tyle tych obowiązków, że nie dziwię Ci się, że na nic innego nie masz siły;-) podrapać po doopce to raczej tak, ale np iść na siq do wc to już nie :evil_lol: [quote name='Justa']Coś mi się tak kojarzyło, ale nie byłam pewna ;) A co do kliniki to owszem - roboty jest mnóstwo, ale i satysfakcja większa i człowiek się nie nudzi i więcej można się nauczyć ;) Nie ma nic gorszego od nudy w pracy. Jak jest taki kocioł jak u nas na codzień, to te 8 godzin tak szybko mija ...:lol: A nie,że siedzisz za biurkiem i odliczasz godzina po godzinie, a ostatnią godzinę przed wyjściem to już minuta po minucie;). edit. takiego jesiennego Foksiaczka jeszcze dorzucę :lol: Quote
Doginka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 No i co ja mam napisać:mad:, jak te foty wszystkie są takie piękne:loveu: Quote
Czarna_Owieczka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 jesienny Foksik :loveu: jak ona cudnie wygląda na tle tych liści :) http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/PA208158.jpg piękne :D na ostatnim świetna mina :razz: Quote
anetta Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Ojejjej :-( Dla Sonika ['] Zdjęcia....jak zwykle super! :loveu: Quote
eria Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 Była dziś u mnie Figusia na skubanku i zaliczyła też małą sesję :) taki przedsmak, mam więcej, ale to później bo mi się zimno w chałupie robi i w piecu napalić muszę Quote
Czarna_Owieczka Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 super zdjęcie :D czekamy z niecierpliwością na kolejne :) Quote
Czarna_Owieczka Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 profesjonalne :loveu: niesamowite zdjęcia :) Quote
Tekla64 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: jak zwykle mnie wychodz Quote
ariss Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 śliczna jest, ale doginka ma rację wyszła jak smutasek:) Quote
Fides79 Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Doginka napisał(a):Piękna Figa smutasek:loveu: Piękna Figa smutasek-pączuszek :loveu:;) Quote
eria Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 Bo ona jest taki smutasek, nigdy nie była psem wesołym,zabawowym, rozbieganym ;) Nie bawi się zabawkami, nie gryzie badoli na spacerach, z psami poza powitaniem z Foxi i Hektorem , też się nie bawi. Quote
Fides79 Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 zdjęcia jak zwykle pikne :loveu: tak coś obserwuję Foksiaczka i od jakiegoś czasu, chyba jej się udzielił ten Figowy nastrój :roll::loveu: Quote
Tekla64 Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 ja mysle ze to to ze deczko mniej czasu pancia ma i troche rozklad dnia sie zmienil , potrzebuje troche czasu ale oczka dalej ma cudnie szelmowskie!!! portrety .... cudne Quote
Czarna_Owieczka Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/PB148951.jpg fenomenalne, najbardziej mi się podoba :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.