Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Własnie wróciłam. U mnie nie wieje jeszcze jakoś specjalnie. Za to pada okropnie. Tina spierniczała z dworu szybciej niż wychodziła. Siku i w nogi :evil_lol::evil_lol:

Posted

furciaczek napisał(a):
o zycie naszych futrzakow:cool1:

sliczny nowy banerek eriaczku:loveu:

o własne też !!!!!!!!!!!
dziękuję :loveu: też mi się podoba:loveu:
ide popatrzeć na tv póki jest prąd ...

Posted

cześć
wklejam domowe fotki, spacerowych brak ze względuna huragan który mógłby mi urwać rękę z aparatem...
a swoją drogą czuję że mnie przewiało i lada dzień będę chora. na szczęście dziś ostatni dzień praktyk, od jutra znowu słoooodkie lenistwo!




sępy

wczorajsza kolacja



i towarszyszka Majcia szczur


Posted

APSA...eeeee.....skąd wiesz ?? :crazyeye:

Kochani dzisiaj mieliśmy sunię na cesarskie cięcie, zostałam mamusią, przerywałam im błony płodowe , osuszałam i masowałam. Były dwie czekoladowe dziewczynki i czarny podpalany chłopczyk. Niestety właściciele zostawili sobie tylko tego pieska, a sunie - choć śliczniejsze kazali uśpić :( szkoda mi było bo tak się starałam przy nich, no ale....

Posted

to były kundelki takie jamniczkopodobne, właściciele się bali że nie znajdą dla nich DOBRYCH domów, ta sunia zaszła w ciążę bo oddali ją znajomym pod opiekę jak musieli gdzieś wyjechać , no a ona dostała cieczkę , tamci ją puścili .......

Posted

Czarna_Owieczka napisał(a):


To zdjęcie kojarzy mi się ze scenką, że nagle psiaki wyskakują zza rogu Kreon krzyczy-BUU! a Foxi świeci oczami na wszystko :p

hehehee dooobre !!!!!!!!!!!!!! :D
z tym że Kreon krzyczy "daj mi jeść kobieto"

Posted

spróbuje :p a w lutym ma jędza szczepienie to zważę ją , czy bez zmian czy się przytyło :eviltong:
a to są szczeniaczki z dzisiejszej cesarki, zdjęcie fatalne,bo z komórki i w dodatku zrobiłam je nieopatrznie w rozdzielczości ekranu :shake: że też nie miałam cyfrówki ze sobą....no ale to była właściwie niespodziewana operacja....

ten środkowy to ten chłopczyk którego sobie właściciele zostawili, a po bokadch czekoladowe dziewczynki, ta po prawej ma główkę upaćkaną Alusprayem którym była spryskana rana pooperacyjna suni...

Posted

Cze Ania az Ci zazdroszcze takich widoków rozkosznych malutkich maluchów a właściwie dlaczego cesarka była czyzby sunia nie umiała sobie poradzić ?Kurcze patrze na tę fote ale widze jednego szczeniorka ale możliwe że mam cos z wzrokiem ;)
widze ze się znęcasz nad psami zamiast dać im jeść od razu i potem pieskom pojedzonym fotki robić to nie: a pomęcze ich jeszcze troche :eviltong: mam do opieki zadzwonić ? poskarżyć :eviltong: biedne pieski;)
Pozdrawiam:lol:

Posted

[quote name='eria']spróbuje :p a w lutym ma jędza szczepienie to zważę ją , czy bez zmian czy się przytyło :eviltong:
a to są szczeniaczki z dzisiejszej cesarki, zdjęcie fatalne,bo z komórki i w dodatku zrobiłam je nieopatrznie w rozdzielczości ekranu :shake: że też nie miałam cyfrówki ze sobą....no ale to była właściwie niespodziewana operacja....

ten środkowy to ten chłopczyk którego sobie właściciele zostawili, a po bokadch czekoladowe dziewczynki, ta po prawej ma główkę upaćkaną Alusprayem którym była spryskana rana pooperacyjna suni...



łoooo jacie zazdraszczam strasznie, wrazenia opowiadaj kobieto :evil_lol:

Posted

cześć
Sunia zaczęła rodzić w nocy z czwartku na piątek , odeszły wody, parła i parła i.....żaden szczeniak nie wyszedł, sunia się zmęczyła i się wszystko uspokoiło, właściciele przyjechali rano, no i od razu cesarka.
Pegaza widoków zazdrości - te błony płodowe,pęcherze, to średnia przyjemność :evil_lol: rozkoszne maluszki są dopiero jak poprzerywasz te wszyskie błony, osuszysz je, jak zaczną się ruszać i krzyczeć że chcą jeść - cudowne! no ale i tak został tylko jeden piesek :(

Posted

eria napisał(a):
cześć
Sunia zaczęła rodzić w nocy z czwartku na piątek , odeszły wody, parła i parła i.....żaden szczeniak nie wyszedł, sunia się zmęczyła i się wszystko uspokoiło, właściciele przyjechali rano, no i od razu cesarka.
Pegaza widoków zazdrości - te błony płodowe,pęcherze, to średnia przyjemność :evil_lol: rozkoszne maluszki są dopiero jak poprzerywasz te wszyskie błony, osuszysz je, jak zaczną się ruszać i krzyczeć że chcą jeść - cudowne! no ale i tak został tylko jeden piesek :(



jejku jaka szkoda:-( ...tak bym chciała kiedys od samego poczatku byc przy porodzie (no chyba ze zejde na zawał :evil_lol: ) i potem patrzec jak te male kluseczki rosną i rosną i rosną :evil_lol:

Posted

madzia18sosnowiec napisał(a):
jejku jaka szkoda:-( ...tak bym chciała kiedys od samego poczatku byc przy porodzie (no chyba ze zejde na zawał :evil_lol: ) i potem patrzec jak te male kluseczki rosną i rosną i rosną :evil_lol:

taka cesarka to nie dla osób o słabych nerwach, psiaków w sumie było 5, dwa martwe, jeden z nich -wyjątkowo duży blokował wyjście, a drugi martwy był maleńki i niedorozwinięty

Posted

eria napisał(a):
taka cesarka to nie dla osób o słabych nerwach, psiaków w sumie było 5, dwa martwe, jeden z nich -wyjątkowo duży blokował wyjście, a drugi martwy był maleńki i niedorozwinięty



o kurdeee :-(

ps. kto jest piękny a kto bestia :razz: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...