Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mam zupelnie takiez samo skojarzenie co Doginka
na temat zdjec nie bede nic gadac bo juz mnie nowych zachwytow brak wiec prosze przyjac do wiadomosci ze zdjecia Eri uwazam za wspaniale pikne i cudowne!!!! raz a na jutro.

no slonce moje od stolu operacyjnego sie nie da odejsc bo fajrant wybil ale za to masz coraz wieksza wprawe we wszystkim co tam ci potrzebne, no a jednak taki zawod co to sie nie da o czasie zamknac i wyjsc.

Posted

ja sie fretkami nie byda zachwycac bo u nas lataja luzem i to w sporej ilosci a nawet szkody spore robia ryby w stawach lapia na akord , kurczaki , kury i jajca kradna , mieszkaja se w najmniej oczekiwanych miejscach i sie mnoza, dobrze ze ja mam Gustawa!!!!

ale wiem ze te oswojone cudne sa!

Posted

Aż za bardzo, właściwie od rana do wieczora pracuję...
A do tego się pochorowałam , co jest chyba najgorszym co mogłoby się zdarzyć w pierwszym próbnym miesiącu pracy.
Tak więc wielka prośba - sposoby wykurowania się z paskudnego kataru , na cito potrzebne !!!!! Jutro jakoś dam radę ale weekend intesywnej terapii i muszę być w 100% na chodzie...
Właśnie zrobiłam inhalacje, wysmarowałam nochal od środka maścią propolisową , naciumkałam się miodu z propolisem na spirytusie . Taki, ponoć sprawdzony , sposób dostałam kiedyś od ojca mojej byłej szefowej. Zobaczymy...

Posted

eria napisał(a):
Tak więc wielka prośba - sposoby wykurowania się z paskudnego kataru , na cito potrzebne !!!!! .


kurza twarz, sama bym chętnie takie podsłuchała, bo ja się juz męcze trzeci tydzień.... ale doraźnie super jest IBUPROM ZATOKI albo ACATAR - taki sam efekt, przestaje Ci lecieć z nosa i masz spokój na pare godzin

Posted

Śliczne zdjęcia z FOXI z jesienną ekhm dekoracją(przepraszam, mam stopor intelektualny) A Daniele białe zimowe tez będą?:cool3::cool3: Ja bardzo proszę, bardzo je lubię w białym wydaniu :)

Pozdrawiam serdecznie :)

Posted

Ja ostatnio też byłam chora, miałam amazonkę z nosa i do tego potworny ból gardła - brałam 3 razy dziennie gripex, ssałam acerole plus, płukałam szałwią tak z 3 razy dziennie, do tego duża ilość septolete i następnego dnia byłam w miarę na chodzie, a za 2 dni już praktycznie całkiem.;) Zdrówka!!

Posted

jambi_ napisał(a):
dopiero co oglądałam daniele u Tekli ;) jakie one piękne! i zdjęcia mistrzowskie! a najpiękniejsze dla mnie jest to:

Cieszę się,że się podobają :)
weszka napisał(a):
Współczuję kataru. Wiesz jak to jest z katarem - tydzień albo 7 dni ;)

Taaaa wiem, niestety ;)

Saththa napisał(a):
Śliczne zdjęcia z FOXI z jesienną ekhm dekoracją(przepraszam, mam stopor intelektualny) A Daniele białe zimowe tez będą?:cool3::cool3: Ja bardzo proszę, bardzo je lubię w białym wydaniu :)

Pozdrawiam serdecznie :)

Ale daniele nie zmieniają na zimę futra na białe. One albo rodzą się białe i takie zostają, albo rodzą się kolorowe i takie zostają ;) Mamy w parku jedną białą łanię. Jak się tam wybiorę to postaram się obfocić . Mnie się zdecydowanie najbardziej podoba ta ciemna wersja:
http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/P8287258.jpg
Korenia napisał(a):
Ja ostatnio też byłam chora, miałam amazonkę z nosa i do tego potworny ból gardła - brałam 3 razy dziennie gripex, ssałam acerole plus, płukałam szałwią tak z 3 razy dziennie, do tego duża ilość septolete i następnego dnia byłam w miarę na chodzie, a za 2 dni już praktycznie całkiem.;) Zdrówka!!

Wczoraj była katastrofa bo doszedł paskudny uporczywy kaszel. Cały dzień byłam jak zombie. Brałam gripex, thiocodin na kaszel, rutinoscorbin i syrop Herbapex ( a co z tego ,że rok przeterminowany hihihiih) . I widać,że trochę pomogło, bo całą noc w ogóle nie kaszlałam i nie smarkałam, przespałam spokojnie. Dzisiaj za to nie mam głosu i mówię szeptem,ale kaszlę dość rzadko w porównaniu do tego co było wczoraj . Tak że jeszcze dziś intensywna kuracja i może jutro będę w miarę sprawna w pracy. Byłoby dobrze bo przede mną maraton - 2 tygodnie bez weekendu ( w przyszły weekend dyżur 8-19)

Posted

Zazdroszczę wakacji nad morzem z Foxi! :cool3: My w tym roku musieliśmy mieć wakacje bez psów...
Daniele :loveu:
Mam nadzieję, że uda mi się lepiej organizować w czasie i częściej wpadać na foty ;)
Duży buziak w Foxiowy nochalek (tylko nie zaraź jej katarem przekazując go :evil_lol: )

Posted

eria napisał(a):



Ale daniele nie zmieniają na zimę futra na białe. One albo rodzą się białe i takie zostają, albo rodzą się kolorowe i takie zostają ;) Mamy w parku jedną białą łanię. Jak się tam wybiorę to postaram się obfocić . Mnie się zdecydowanie najbardziej podoba ta ciemna wersja:
http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/P8287258.jpg




Hmmm, przyznam się szczerze, że dałabym się pokroić, że jednak zmieniają... :eviltong: Nieważne ;) Lubię białe zwierzęta :loveu: Chociaż na takowe nigdy bym sie nie zdecydowała ze względu na uporczywą pielęgnację, ehh
I jeśli mogę to ja zdecydowanie poproszę :modla: :p

Posted

Saththa napisał(a):
Chociaż na takowe nigdy bym sie nie zdecydowała ze względu na uporczywą pielęgnację

Ty wiesz,że to był pierwszy mój warunek przed wzięciem jakiegokolwiek psa ? Że mój pies nie będzie biały. To było pierwsze co postanowiłam hihiih. Powiem Ci ,że Foxi nie brudzi się jakoś bardzo, brud się nie trzyma na jej włosie. Jak się w niczym nie wytarza, to kąpię ją raz na pół roku, tak dla zasady właściwie. Gorzej z wypadaniem sierści, ale to akurat nie zależy od umaszczenia ;)
Co do białego daniela - byłam dziś w parku z mocmym postanowieniem ufocenia go, ale nie wyszło, bo były jakieś zawody rowerowe i ogólnie dużo zamieszania i trasy powyznaczane taśmami itp...

ehhh nadmorskie różne takie...








Posted

twoje daniele sa piekne i tu wygladaja naprawde tak jak powinny hihihi
a tyn z czyszczacymi sie lopatami ze scypulu pikny,tym starszym potrafi wisiec jak prawdziwe firanki choc poczatkowo krwawe.
biale daniele sa duzo latwiej oswajalne i spokojniejsze choc dosc rzadkie tak samo jak bardzo ciemne ale sa pikne [ tez osobiscie wole te bardzo ciemne sasiad ma prawie czarnego, moze kiedys go ufoce]
nadkorskie -rozne .... jak zwykle cudne

uwazaj bys sie nie zalapala na zapalenie krtani!!!
drowiej!

Posted

Jak zwykle piękne foty, nie ma co się powtarzać:loveu:
A na katar to jeszcze oprócz gripexu ja biore 2x dziennie wapno i 2 x dziennie witaminę C1000 musującą.
A gripex to na zmianę - na noc gripex noc, a w dzień gripex max;-). Syrop z babki lancetowatej - po dwóch dniach nie mam kataru :crazyeye::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...