ariss Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 eria napisał(a):zaraz zrobię zdjęcie lęgi normalnie :D trzymamy za słowo:diabloti: Quote
eria Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 a proszę bardzo, jedna trzecia z prawej została zjedzona, więc w oryginale lęga jest dłuższa Quote
zuzolandia Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 [quote name='malawaszka']a to nie jest to samo co francuz? nieee to nie bagietka ;-) to normalna bulka tylee ze nieco wydłuzona ..;-) mialas zrobic foty w robocie ! Quote
eria Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Inka jo w robocie to się głównie ucza hihihi więc fot z roboty to nie będzie :) Quote
Vectra Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 we warszawie , to się zwie BUŁKA PARYSKA :diabloti: Quote
eria Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 W Warszawie to są tylko bułki. Nie zapomnę jak pierwszy raz wysiadłam na centralnym, w drodze do szkoły chciałam kupić kołoczka z dżemem. No to mówię do ekspedientki, że kołoczka z dżemem poproszę :D a ona duże oczka zrobiła hihihi, no a tam wszystko było podpisane jako bułka.... W ogóle to mnie tam chyba niewiele rozumieli :evil_lol: Quote
Vectra Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 eria napisał(a):W Warszawie to są tylko bułki. Nie zapomnę jak pierwszy raz wysiadłam na centralnym, w drodze do szkoły chciałam kupić kołoczka z dżemem. No to mówię do ekspedientki, że kołoczka z dżemem poproszę :D a ona duże oczka zrobiła hihihi, no a tam wszystko było podpisane jako bułka.... bo warszawa , to taki dziwny kraj :diabloti: Quote
Alicja Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 [quote name='eria']W Warszawie to są tylko bułki. Nie zapomnę jak pierwszy raz wysiadłam na centralnym, w drodze do szkoły chciałam kupić kołoczka z dżemem. No to mówię do ekspedientki, że kołoczka z dżemem poproszę :D a ona duże oczka zrobiła hihihi, no a tam wszystko było podpisane jako bułka.... W ogóle to mnie tam chyba niewiele rozumieli :evil_lol: jak wiele lat temu moje kuzynki z Chwałowic pojechały do naszego wujka do Modlina to na podwórku były nie lada atrakcją bo okoliczne dzieciaki poleciały do domów powiedzieć że u Joasi są dziewczynki co mówią Jak Gustlik z 4 pancernych ( były to te czasy .... lat temu nazad ok 30 ;) ) Moja teściowa pochodzi z Mazur , jak przyprowadziła sie na Ślask w 1960 roku to pracując w sklepie notowała sobie jak co się nazywa ...a pracowała w sklepiku wiejskim gdzie nie było przybyszy z Polski Quote
eria Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Się dziś w sklepie wyjaśniło ,że lęga to bułka paryska :D Wyjaśniło się jak pani sprawdzała na kasie czy wszystko policzyła i wymieniła produkty hihihi a ja śmiechem parsknęłam,że to jednak bułka paryska się nazywa :) Quote
weszka Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Fajne są te nasze regionalne słówka :) eria bardzo smakowite to zdjęcie weki ;) Quote
Tekla64 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 a kaszebow ni ma tu wcale i zadnych fajnych slowek z ichniego regionu?! tyz maja zagadki w swojej gwarze Quote
Rudzia-Bianca Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 A u mnie weka jest większa a to na zdjęciu to bagietka ;) Quote
eria Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 u nas bagietka to takie cuś dłuuuuuuuuugie i cienkie :) a to jest jak duża bułka tylko przedłużona ciutkę hihiih Quote
Alicja Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 ha ha ha ....regionalno-piekarniczy blogasek bagietka to francuska buła długaśna i cienka a nasza lęga krótka i papuśna ;) oprócz nazwy bułka paryska można ją spotkać jako bułka kanapkowa :roll: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bu%C5%82ka_paryska http://pl.wikipedia.org/wiki/Bagietka_%28pieczywo%29 :roflt: Quote
eria Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 to Foksik na dobry początek dnia :) Foksik udaje poważną, 8-letnią panią :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
weszka Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Foxik na tej focie wygląda na złośliwca ;) Jakiś ma taki zacięty wyraz pycholca hihi Quote
mimi_91 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 http://i47.tinypic.com/2lxgpat.jpg piękny półprofil :loveu: :loveu: Quote
Paulina. Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 ja na tą 'lęgę', tudzież 'bułkę paryską' mówię 'bułka wrocławska' i wydaje mi się, że u mnie w sklepach też jest tak podpisane. to tak jak ja miałam kiedyś problem z parowańcami, trafiłam już na kilka nazw - parowańce, parzaki, pampuchy, bułki parowane itp :) Quote
Vectra Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 wrocławska buła a paryska , są trochę insze , paryska jest taka jakby to nazwać , ponacinana , a wrocławka - gładka bagietka , to znowu taka długa i chuda - jak na zapiekanki ;) ale to też co piekarnia , to sobie nazywa ;) Quote
Unbelievable Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Paulina. napisał(a):ja na tą 'lęgę', tudzież 'bułkę paryską' mówię 'bułka wrocławska' i wydaje mi się, że u mnie w sklepach też jest tak podpisane. to tak jak ja miałam kiedyś problem z parowańcami, trafiłam już na kilka nazw - parowańce, parzaki, pampuchy, bułki parowane itp :) u mnie są parzaki, i nigdy innej nazwy nie słyszałam ;) Quote
Infortune. Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Unbelievable napisał(a):u mnie są parzaki, i nigdy innej nazwy nie słyszałam ;) Ach ta Polska... Z tego co pokazał wujek Google to Wasze parzaki to poznańskie pyzy.:evil_lol: Swoją drogą nigdy nie słyszałam nazwy parzaki... :hmmmm: ;) Quote
eria Posted January 22, 2010 Author Posted January 22, 2010 eeeeeeee parzaki ??? :crazyeye: o buchtach mówicie ?????? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
zuzolandia Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='Unbelievable']u mnie są parzaki, i nigdy innej nazwy nie słyszałam ;) ........czyli nasze buchty??? ........takie do robienia na parze? .......czeskie to pewno knedliczki hihihih........ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.