Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam w poniedziałkowy poranek - ciut lepszy od każdego innego bo z wizją wolnej środy :loveu:. Mglisto i mżawkowo dziś strasznie, ale ciepło ;).
Czyli że białego g*** narazie niet:multi::evil_lol:.
Kaczuszki wczoraj focone przyniosłam








Posted

Gucio jest niesamowicie fotogeniczny :loveu:

eria napisał(a):
Bo sznaucer olbrzym to wychowawcze/szkoleniowe wyzwanie. Chcę się mu poświęcić w całości ,a i Foxi byłaby nieszczęśliwa gdybym sprowadziła jej do domu szczenię,które za chwilę będzie cięższe od niej i upierdliwie zabawowe ;). Wymarzyłam sobie psa idealnego, którego można wszędzie zabrać, który odnajdzie się w każdej sytuacji i który...tak jak Kreon będzie zawsze w 100% ze mną. Nie wyobrażam sobie np. wyjść na spacerek szkoleniowy ze szczeniakiem,a Foxi zostawić w domu ,żeby móc się skupić tylko na nim. Co to to nie. Znalazło by się jeszcze przynajmniej kilka innych powodów. Rozsądek przede wszystkim ;)


Aleś nawymyślała :diabloti: Nie bądź taka poukładana :eviltong: odrobina spontanu w życiu jest cudowna. Też tak gadałam jak Bunia odeszła, a tu proszę - mam znów dwie. Na spacer szkoleniowy wcale nie musisz zabierać 1 psa. Bierzesz dwa i ćwiczysz na zmianę. Jak ja ćwiczę z Dirki to Vesper czeka przypięta i to też świetna nauka np. pozostawania w siadzie czy warowaniu albo po prostu spokojnego czekania :razz: Poza tym jak maluch dorasta z drugim psem ma super dzieciństwo. Więc... 10 maluchów czeka :loveu::cool3:

Posted

weszka napisał(a):
...Aleś nawymyślała :diabloti: Nie bądź taka poukładana :eviltong: odrobina spontanu w życiu jest cudowna. Też tak gadałam jak Bunia odeszła, a tu proszę - mam znów dwie. Na spacer szkoleniowy wcale nie musisz zabierać 1 psa. Bierzesz dwa i ćwiczysz na zmianę. Jak ja ćwiczę z Dirki to Vesper czeka przypięta i to też świetna nauka np. pozostawania w siadzie czy warowaniu albo po prostu spokojnego czekania :razz: Poza tym jak maluch dorasta z drugim psem ma super dzieciństwo. Więc... 10 maluchów czeka :loveu::cool3:

Brawo Weszka. Jestem tego samego zdania, chociaż kiedyś myślałam dokładnie tak samo jak Eria. Nawet gorzej, bo myslałam, że nie będę umiała kochać dwóch piesków na raz:razz:
Teraz nie wyobrażam sobie życia bez dwóch piesiów:loveu:Jeden od drugiego na wzajem się uczyły i nadal uczą:p

U nas leje deszcz od rana:angryy:

Posted

Cześć :multi:

Kaczuszki fajniaste tylko czy to tak ładnie ptaszkom w jedzonku przeszkadzać i aparatem straszyć, jeszcze niestrawności dostaną :evil_lol:

ps. focia zagadkowa w wersji przybliżonej u mnie czeka ;)

Posted

NATKA napisał(a):
Cześć :multi:

Kaczuszki fajniaste tylko czy to tak ładnie ptaszkom w jedzonku przeszkadzać i aparatem straszyć, jeszcze niestrawności dostaną :evil_lol:

jedzonko to ja im przyniosłam ,więc coś mi się za to należy :diabloti:

Co do dwóch psów - też miałam swego czasu zdanie,że nie ma to jak dwa:loveu: , ale to zdanie zawieszone jest na czas nieokreślony ;)

Posted

Witam
mam nadzieje ze nie czujesz sie osaczona?
wiem ze zaczelam temat ale ja to wszystko juz pare razy w zyciu przerabialam i wiem ze nie ma co sie zarzekac bo zycie ma juz swoj scenariusz.
a powiedzcie mi gdzie sa te maluchi???? gdzie moge se poogladac lub poczytac???


Kaczuchy jak to kaczuchy ale w twoich zdjeciach to super kaczuchy

Posted

Duet to super sprawa :loveu: ale tez i podwójna robota a szczegolnie jak jeden juz odchowany a drugi dopiero wkracza w zycie ..i trzeba mu poswiecic duzo wiecej czasu ..superancko jak sa inne osoby w domu ale jak sie jest samemu ( narazie :eviltong:) to sprawa sie nieco komplikuje dlatego rozumiem stanowisko Andzi na chwile obecna :evil_lol:...

kaczuchy rewelacyjne :cool3::cool3:

Posted

[quote name='Tekla64']Witam
mam nadzieje ze nie czujesz sie osaczona?
wiem ze zaczelam temat ale ja to wszystko juz pare razy w zyciu przerabialam i wiem ze nie ma co sie zarzekac bo zycie ma juz swoj scenariusz.
a powiedzcie mi gdzie sa te maluchi???? gdzie moge se poogladac lub poczytac???
Kaczuchy jak to kaczuchy ale w twoich zdjeciach to super kaczuchy

za wiele nie pisze ,ale rodzice są ;) Mamusia zwłaszcza mi się podoba.
ASTERNIGER
Ale tak przyszłościowo docelowo to myślę o krwi Gently Born /Dyas :loveu:

[quote name='zuzolandia']Duet to super sprawa :loveu: ale tez i podwójna robota a szczegolnie jak jeden juz odchowany a drugi dopiero wkracza w zycie ..i trzeba mu poswiecic duzo wiecej czasu ..superancko jak sa inne osoby w domu ale jak sie jest samemu ( narazie :eviltong:) to sprawa sie nieco komplikuje dlatego rozumiem stanowisko Andzi na chwile obecna :evil_lol:...

otóż to, zwłaszcza że nie wiadomo czy za kilka miesięcy nie wyprowadzę się do Krakowa,Wrocławia tudzież innego Monahium ;). W tej chwili nie pozwolę se ani na myszkę ani na akwarium co mi stale po głowie chodzi a co dopiero na psa.:lol:

Posted

Mi się po cichu też marzy jeszcze jeden psiak ale jak na razie Ares wystarcza mi w zupełności, bo jak by nie było są uroki posiadania rodzynka - wszystko co się dobrego ma (wolny czas, mizianko, smaczki) daje się jedemu, a nie dzieli na więcej ;)

Posted

A ja zauważyłam, że jak już raz się miało dwa psy, to już chyba zawsze zostaje tam myśl i jakoś inaczej jest z jednym.

Po odejściu Zucha było bardzo smutno :-( z czasem doceniłam, że jednak jest łatwiej - ze spacerami, zostawianiem na przechowanie... I decydowałam się tylko na tymczasy - do czasu :evil_lol: Jednak za bardzo brakuje tych psich zabaw, a z jednym wychowanym starszym psem jest jakoś tak... za łatwo :lol:

Posted

Doginka napisał(a):
Dzień dobry. Przyszłam się przywitać, ale już uciekam:p Może zdążę na spacerek zanim spadnie deszcz:angryy:
\

nie kracz:mad:ma już nie padać dziś:shake:

Posted

U nas goryle we mgle od paru dni, stale mżawka, przejściowo większy deszcz :roll: i bardzo nieprzyjemnie... Aż się miło w biurze siedzi :lol::evil_lol:

Posted

Kaczki, kaczuszki, kwaczuszki :loveu: U nas też mgły, deszcze, błoto... brrryyy... więc jeszcze fajniej ogląda się KACZUCHY :loveu: Może zarzucisz jakąś dawkę słonecznych fotek w ten szary dzień? PROSZEM :loveu:

Martens napisał(a):
A ja zauważyłam, że jak już raz się miało dwa psy, to już chyba zawsze zostaje tam myśl i jakoś inaczej jest z jednym.

Po odejściu Zucha było bardzo smutno :-( z czasem doceniłam, że jednak jest łatwiej - ze spacerami, zostawianiem na przechowanie... I decydowałam się tylko na tymczasy - do czasu :evil_lol: Jednak za bardzo brakuje tych psich zabaw, a z jednym wychowanym starszym psem jest jakoś tak... za łatwo :lol:

Oj prawdę powiadasz :razz:
Pierwszy raz mam dwa burki pod dachem... Jedno z nich miało być (i w okresie samotności było) uosobieniem spokoju a drugie wydawało się zastraszoną kupką nieszczęścia, co w połączeniu dało PANDEMONIUM, plagi egipskie, armagedon - to wszystko to mało, by ubrać w słowa co ja mam teraz w domu.
W gorącym temacie o morderczych TTB (wiecie ten temat, co to gdy ktoś ma zły humor to tam włazi i wyżywa się hasłami "zabić TTB") na jednej z ostatnich stron jest filmik mający ukazywać temperamentną zabawę w stylu TTB :lol: W porównaniu z tym jak zabawia się moja Beardedka i jej kundelka to tylko gra wstępna :diabloti:
Fajnie jest mieć dwa psy :loveu: ale chwilami mnie trafia jak taka biało-szarawo-czarna trąba powietrzna przebiega mi przez chałupę :evil_lol:
Od czasu gdy mój pies ma swojego psa zniknęły problemy z marudzeniem przy misce (wcinają na wyścigi), nagle na każde zawołanie przybiegają by przypadkiem ktoś inny nie skorzystał ;) Sumując - było warto :multi:
Jeśli będę mieć jednocześnie więcej niż jednego psa to może udami się zrealizować marzenie o białej bullterierce, komondorze i wilczarzu... w przeciwnym wypadku życia by mi brakło :D

Posted

Dorka wróciła :multi::multi:

Nie wgrałam niestety przed pracą żadnych fotek na bucketa, ale postaram sie poprawić- jak wrócę do domu wrzucę jakieś fotki słoneczne :lol:

edit.
Gucio







Pysiol

Posted

[quote name='Unbelievable']że tak się spytam nie na temat :diabloti:

http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/PA318097.jpg jaką funkcję pełni ta czarna obroża założona na normalnej? bo przecież przeciwpchelna powinna dotykać skóry psa, ta tego nie robi...?

a wiesz że nie wiem :evil_lol::evil_lol: patrz,nie zwróciłam uwagi na ten drobiazg:evil_lol: muszę Gosi zapytać ,może ma teorię na ten temat:evil_lol:

Infortune - witam :multi::multi:
aa i witam też QQK którego/którą pominęłam :oops::cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...