Pianka Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 [quote name='eria']Dzisiaj na popołudniowym spacerze odkryłam niemiłe znalezisko i nie wiem co z tym począć....Chyba zgłosić do schroniska bo gdzie indziej ? Znalazłam może z 2 metry od polnej ścieżki zwłoki psa w czarnym worku,otwartym, tylko włożonym do dołka . Niezakopane :roll: na wierzchu duża gnijąca rana i tysiące much. Poznałam że to pies a nie inne zwierzę po obroży bayerowskiej na karku:roll: To napewno nie może tak zostać, ale też ja nie czuję się na siłach fizycznie ani emocjonalnie zakopywać... Pianka - co Ty na to ? Schronisko może coś zrobić ? Zabrać te zwłoki? :roll: myśle, że możesz zadzwonić do schroniska. tylko nie jestem pewna czy to najpierw nie musi byc zgłoszone na straż miejską. To w końcu złamania prawa:roll: Quote
eria Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 Pianka napisał(a):myśle, że możesz zadzwonić do schroniska. tylko nie jestem pewna czy to najpierw nie musi byc zgłoszone na straż miejską. To w końcu złamania prawa:roll: spróbuje popołudniu zawalczyć -bo mam czas wtedy a to miejsce musze wskazać bo nikt sam nie znajdzie :roll: zadzwonię najpierw na straż ,podejrzewam że odeślą mnie do schroniska . Aż sama jestem ciekawa. Quote
Od-Nowa Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 to podwójne towarzystwo na kwiatku świetne :diabloti: jeden złapany w obiektyw to rozpusta, dwa naraz to już przesada :lol::loveu::loveu: Quote
Kinia Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8014242.jpg cudowne zdjęcie:loveu: http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8014266.jpg Ale mokra:lol: śmiesznie wygląda:lol: Quote
LeCoyotte Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 na tych ostatnich Foxi prawie jak Gassira:diabloti: http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8014138.jpg co to jest za ważka? Próbowałem to ostatnio ufocić, ale strasznie płochliwe:shake: [quote name='eria'] ja to się przede wszystkim na podróż cieszę -od dziecka kochałam jeździć pociągiem :loveu: ja bym pojechał sobie do Władywostoku-tydzień jazdy:evil_lol: Quote
eria Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 [quote name='LeCoyotte']na tych ostatnich Foxi prawie jak Gassira:diabloti: http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8014138.jpg co to jest za ważka? Próbowałem to ostatnio ufocić, ale strasznie płochliwe:shake: to świtezianka błyszcząca, były ich dziesiętki przy takim rwącym strumieniu - dopływie Soły , musiałam wejść do wody i cierpliwie za nimi podążać to niektóre dały się łaskawie sfotografować ;) Co do zwłok psa :roll: Dzwoniłam na straż miejską. Pan bardzo uprzejmy najpierw zapytał czyje jest to pole na którym zwłoki porzucono - no to powiedziałam zgodnie z prawdą ,że nie wiem . Bo obowiązek usunięcia ich ze swojego terenu ma jego właściciel - dzwoni do PUK'u i oni odpłatnie zabierają.... Schronisko w ogóle nie ma tu nic do rzeczy, bo zabiera tylko psy żywe. Długo rozmawialiśmy,wytłumaczyłam gdzie to jest, powiedział, że jeszcze dziś tam podjedzie i zobaczy co da się w tej sprawie zrobić. I tyle...Mam nadzieję , że coś się da i że nie powiedział tego żeby mnie zbyć, bo jak to ciało będzie się tam tak rozkładać miesiącami to będzie smród nie do zniesienia i widok mało przyjemny :shake::shake: Quote
eria Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 diabelkowa napisał(a):a gdzie taka rzeka ? miejscowość Bielany w pobliżu Oświęcimia ;) Godzina samochodem z Katowic. Quote
Unbelievable Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8054553.jpg to brązowe to jest imago tego białego? : P Quote
DorkaWD Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8014242.jpg Ogon mnie zabił :loveu: Co do zwłok... Jak coś to dzwoń do sanepidu ;) Według mnie to ich działka... Quote
eria Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 [quote name='Unbelievable']http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8054553.jpg to brązowe to jest imago tego białego? : P to brązowe to jest samica tego białego :evil_lol::evil_lol: [quote name='DorkaWD']http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8014242.jpg Ogon mnie zabił :loveu: nieee Foxi nie zabija ogonem :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 eria napisał(a):to brązowe to jest samica tego białego :evil_lol::evil_lol: przy jakiejś rusałce chyba widziałam że brązowa forma motyla to imago, myślałam że tu będzie tak samo :razz: Quote
malawaszka Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 [quote name='DorkaWD'] Co do zwłok... Jak coś to dzwoń do sanepidu ;) Według mnie to ich działka... sanepid albo UM, ja kiedyś w sprawie takiej dzwoniłam do UM - ale żeby jakoś szybko się zebrali to nie można powiedzieć :angryy: a zwłoki dużego psa leżały niedaleko chodnika, którym dzieci do szkoły chodzą... :shake: Quote
Pegaza Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Foxi w swoim zywiole:loveu: w sumie co ten wlasciciel pola ma do tego, on tego psa tam nie zaniosl wiec dlaczego on ma go pochowac.. co za durne przepisy..:roll: Quote
eria Posted August 6, 2009 Author Posted August 6, 2009 na sanepid ani UM nie wpadłam... Zabrałam się za oznaczanie moich sfotografowanych karłątków i....wiem że nic nie wiem :placz::placz: To samo z modraszkami.One do diabła są wszystkie takie same :placz: edit. tu się dokleję-po co nowy post wczoraj ufociłam ZASKROŃCA :evil_lol::evil_lol: - miał około METRA długości , wlazłam na niego i w tym momencie go zauważyłam :mdleje: zwiał w tempie błyskawicznym a gdybym szła ostrożnie z wzrokiem wbitym w ziemię być może ufociłabym go jak należy :angryy: to moje tereny:loveu: obiektywem makro :evil_lol: ważka - może szablak krwisty? wiem że nic nie wiem:evil_lol: karłątek - stawiam na ryskę ale kto to wie :roll: Quote
eria Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 Dostojka latonia-stwierdzam po obejrzeniu setek zdjęć w necie...( ewentualnie aglaja lub adippe:shake::evil_lol:) Ale już chyba łatwiej odróżnić dostojki niż karłątki i modraszki :cool1: Quote
DorkaWD Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8064625.jpg Kimkolwiek, czy czymkolwiek by nie był toi tak jest fotka jest piękna :loveu: Po co Ty się tak tą identyfikacją stresujesz? :razz: http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8064673.jpg Na tych Twoich terenach "łowieckich" ktoś trawę kosi :crazyeye: Quote
eria Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 [quote name='DorkaWD']http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8064625.jpg Kimkolwiek, czy czymkolwiek by nie był toi tak jest fotka jest piękna :loveu: Po co Ty się tak tą identyfikacją stresujesz? :razz: http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8064673.jpg Na tych Twoich terenach "łowieckich" ktoś trawę kosi :crazyeye: 1. Bo lubię wiedzieć co ufociłam,mam na dysku motyle gatunkami w folderkach posegregowane:lol: 2. To pole po żniwach :cool3: porasta jakąś zieloną trawką plus podciągnięcie kolorów w szopie :diabloti: Quote
Od-Nowa Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 a masz jakąś osobę która potwierdza poprawność nazw? sama wiem jak to było na studiach z oznaczaniem piekielnych roślin łąkowych itd gdy się widziało jak na dłoni cech których nie było lub nie widziało oczywistych. Dochodziło się do baobabu oznaczając byle zielsko :diabloti::diabloti: pasje masz bardzo ciekawą ;) Quote
Pegaza Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 O kuna mac te jest zajebioszcze:loveu: http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8064608.jpg a ja widzisz patrze pod nogi zeby w te swinstwa nie wlezc heh ino aparatu nie nosze... Quote
eria Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 [quote name='Od-Nowa']a masz jakąś osobę która potwierdza poprawność nazw? sama wiem jak to było na studiach z oznaczaniem piekielnych roślin łąkowych itd gdy się widziało jak na dłoni cech których nie było lub nie widziało oczywistych. Dochodziło się do baobabu oznaczając byle zielsko :diabloti::diabloti: pasje masz bardzo ciekawą ;) nie mam osoby która potwierdza:shake: , ale czego nie potrafię ni diabła sama mam zamiar na forum entomologiczne (tam to się ludki znają:lol:) wrzucić w najbliższym czasie bo nazbierało się już takich znaków zapytania . Quote
Kinia Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P8064645.jpg To jest extra! Quote
eria Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 Byłam zobaczyć, co ze zwłokami... Zostały przykryte dużymi kamieniami/cegłami - czyli chyba zadziałała SM ;) Albo ktoś 'prywatny' postanowił zadziałać... Szukając cytatu o ważkach , by dodać go na mojego fotobloga do postu ze zdjęciami ważek, znalazłam takie opowiadanie.Bardzo mi się podoba ! Mała ważka, rodząc się myślała, że jest dzieckiem Słońca, bo to ono właśnie pierwszym rannym promieniem wywołało ją z tej dziwnej, larwiej skorupy, jak ze złego snu. Zdziwiona sobą, rozprostowywała skrzydełka, a słońce migotało w nich wszystkimi kolorami. Potem poruszyła nimi i poczuła dziwną lekkość. Wiedziała, że ta przestrzeń wypełniona światłem jest jej światem na całe życie. Zatańczyła w tym świetle, dotknęła kilka razy wody, zagrała skrzydłami. -Ż y ł a !!! Czy może być coś cudowniejszego. Unosząc się nad wodą ku słońcu, przysiadła na krawędzi mostu; stał tam człowiek. Wiedziała, że on też żyje, choć nie ma skrzydeł i cięższy jest chyba od kamienia leżącego na dnie rzeki. Kiedy przysiadła mu na włosach, usłyszała jego myśli. Były one ciężkie i martwe, jak skorupa, którą ona porzuciła. Ten człowiek n i e c h c i a ł ż y ć!!! Wpatrywał się w ten kamień na dnie i chciał rzucić się tam i utopić razem ze sobą wszystko, co przesłaniało mu słońce, zagłuszyło muzykę barw i tętnienie życia. Ważka nie rozumiała tego, żyła przecież tak krótko...Ona tak cała sobą chciała żyć i pragnęła, żeby i on tak żył. Zawisła mu więc nad uchem i zagrała jednym słowem "P o c z e k a j !" I poleciała nad wodą zbierać wszystkie czary i uroki istnienia. Chciała zebrać ich wiele i opowiedzieć je temu człowiekowi. Może otworzy oczy i zrozumie? Może zachwyci się tą barwną stroną skarbu, który sam chce utracić i zatracić ?.... Leciała nad wodą, nad łąką, nad moczarem i uczyła się na pamięć wszystkich kolorów kwiatów. Odpoczywała na źdźble trawy, uciszała swoje skrzydełka, by łowić wszystkie głosy, śpiewy, dzwonienia, szumy, szelesty - całą muzykę wszystkiego, co żyje. Zapisywała w pamięci obrazy bawiących się w słońcu, tańczących w cudownych zalotach, obrazy trudu budujących gniazda, żywiących swoje maleństwa, broniących życia swojego i tych, których kochali, obrazy kurczowo chwytających się coraz cieńszej nici życia.... Gdyby potrafiła pisać, napisałaby na wodzie księgę ogromną o wartości i cudowności życia. Układało więc ją w myślach, żeby długo i pięknie opowiadać tamtemu człowiekowi, aby chciał po prostu ........... ż y ć. Tak była zajęta, ze już nie spoglądała ku Słońcu, które zwolna przesuwało się i już z innej strony rzucało swoje światło. Cienie wydłużały się jak wskazówki zegara ku wieczorowi. Kiedy dotknął ją jeden z tych cieni, wiedziała, że trzeba już wracać. Człowiek stał nadal na moście. To cichutkie "Poczekaj!" było jedyną nitką wiążącą go z życiem. Czekał więc, choć wieczór już otulał ziemię swym cieniem . Kiedy zobaczył ważkę, uśmiechnął się blado. Zdyszany owad przysiadł na jego włosach. Teraz miała zacząć się cudowna opowieść. Ale ważka nie wiedziała od czego zacząć, co najważniejszego powiedzieć i jak to zrobić, aby on w to wszystko uwierzył. I wtedy zgasło słońce. Ważka mogła żyć tylko w jego świetle - jeden dzień. Szepnęła więc tylko, jak mogła najżarliwiej : "W a r to ż y ć !!!" I skuliła się, bo zgasło w niej to, czym tak się tu cieszyła. Tylko skrzydełka pozostały rozpostarte jakby do lotu. Rozświetlił i roztęczył je wschodzący księżyc. A człowiek? Poczuł dotkliwe ukłucie w sercu i w sumieniu, bo pojął że ten jednodniowy owad oddał swoje króciutkie życie po to jedynie, aby on zechciał dalej żyć. Włożył ważkę w załamanie chusteczki i odszedł wolno znad wody. I nagle coraz wyraźniej zaczął słyszeć głosy tętniącego życia stworzeń i stworzonek: ptaków, owadów, kwiatów, źdźbeł traw nawet i... swojej duszy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.