Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no popatrz wiq, a moje tak właśnie śmierdzą po kąpieli :diabloti::diabloti::diabloti: z braku możliwości dojazdu na wody o wyższym standardzie zadowalają się byle breją :evil_lol:

Posted

brody Foksiątko mogłoby mieć więcej :evil_lol: zrobiłabym ją na sznaucera wtedy:evil_lol: a tak to nic z nią nie zrobię:p
Mam naszykowane następne fotki a tu nadal ta sama strona ze zdjęciami...Wszyscy urlopują czy jak ?? :mad:
Mi się po raz kolejny śnił wyjazd na Hel... Jeszcze tylko 10 dni....jeszcze tylko 10 dni i do Warszawy, do Helu jeszcze 12 dni ;)
Jeśli w ten weekend pogoda dopisze to jest szansa znów na jakąś wycieczkę :) ale póki co jest chłodno i pochmurno - ale to miła odmiana od upału. Byleby tylko po 17 było pięknie

Posted

Od-Nowa napisał(a):
ja nie urlopuje ale dogo urlopowało za to :razz:

oj jak Ci zazdroszczę tego Helu :placz::evil_lol:

no fakt dogo wczoraj miało wolne :cool1:
ja to się przede wszystkim na podróż cieszę -od dziecka kochałam jeździć pociągiem :loveu: Trochę gorzej z Foksiątkiem - na Hel jedziemy w ratach z postojem jednodnodniowym w Wa-wie więc OK (pierwszy odcinek 5 godzin,drugi 9 godzin), ale droga z Helu na Katowice to 14 godzin w pociągu ........ Cóż, w 2005 wytrzymała, mam nadzieję że teraz też wszystko będzie dobrze.

Posted

pierwszy odcinek 5 godzin,drugi 9 godzin), ale droga z Helu na Katowice to 14 godzin w pociągu


:crazyeye::crazyeye::crazyeye: ło matko ale podróż!!! samochodzikiem to byłby raj
ja się chyba wreszcie odważę i skończę to nieszczęsne prawo jazdy robić!

Posted

Ewcia38 napisał(a):
Po powrocie z Helu ,pewnie zapodasz takie fotki,ze pospadamy z krzeseł.:placz::placz::placz:

nie omieszkam :evil_lol::evil_lol:
tylko mam jeden problem - karta mi fot nie pomieści :shake: ja z godzinnego spacerku po polu potrafię przynieść kilkaset... Może mnie poratować jedynie jakiś punkt fotograficzny gdzie zgrają mi fotki z karty na płytę...:evil_lol:

Posted

Tyle godzin w pociągu :crazyeye: Jak Foxica wytrzymała w 2005?
Dla mnie to jest jakieś niewyobrażalne, bo niby co robić jak pies będzie chciał siusiu?
eria, Ty tam lepiej na Helu rozglądaj się za cafejką internetową i wstawiaj fotki od razu na forum :cool3:

Posted

[quote name='DorkaWD']Tyle godzin w pociągu :crazyeye: Jak Foxica wytrzymała w 2005?
Dla mnie to jest jakieś niewyobrażalne, bo niby co robić jak pies będzie chciał siusiu?
eria, Ty tam lepiej na Helu rozglądaj się za cafejką internetową i wstawiaj fotki od razu na forum :cool3:

dorosły zdrowy pies wytrzyma spokojnie 5 godzin.. a 9? moj nie raz wychodził ostatni raz na spacer o 20 a rano o 9.. wiec jeszcze dłuzej, nigdy nic nie narobił, spał... :) przypuszczam ze jak załatwi sie przed wyjazdem i w przerwie bedzie całkiem okej ;)

ja tez na laptopa zgrywam :) karte mam tylko 2 gb :d

Posted

Cześć Aniu -dawno Cię nie było :lol:
Będziemy wracać w nocy, myślę że Foxi wytrzyma. W końcu 4 lata temu jechaliśmy tym samym pocięgiem i była dzielna.Zabiorę oczywiście jakies ręczniki i podkład taki chłonny po babci na wszelki wypadek.ściągnęłam szczegółową rozpiskę stacji. Dłużej pociąg będzie stał w Gdyni - 17minut- ale to po 2 godzinach jazdy- nic nie da. Potem 11 minut w Tczewie-tu może ewentualnie na szybko wyskoczę , ale to dopiero po 4 godzinach jazdy więc jej się zapewne nie będzie chciało siq.Potem już tylko postoje 1-2 minuty więc odpada.

Dorka - nie ma szans na kafejkę!! foty dopiero 28 lub 29 będą! :) Nad morzem napewno komputer będzie ostatnią rzeczą potrzebną mi do szczęścia

Laptopa nie mam.Liczę więc tak jak pisałam na punkty foto gdzie można zgrać fotki na płytę.

Posted

eria napisał(a):

tylko mam jeden problem - karta mi fot nie pomieści :shake: ja z godzinnego spacerku po polu potrafię przynieść kilkaset... Może mnie poratować jedynie jakiś punkt fotograficzny gdzie zgrają mi fotki z karty na płytę...:evil_lol:

kup kilka kart i wymieniaj:evil_lol:


ja w czerwcu jechałam z psem schroniskowym do Szczecina pociągiem 10 h. I wszystko było ok. piesio wytrzymał:lol:

Posted

Dzisiaj na popołudniowym spacerze odkryłam niemiłe znalezisko i nie wiem co z tym począć....Chyba zgłosić do schroniska bo gdzie indziej ? Znalazłam może z 2 metry od polnej ścieżki zwłoki psa w czarnym worku,otwartym, tylko włożonym do dołka . Niezakopane :roll: na wierzchu duża gnijąca rana i tysiące much. Poznałam że to pies a nie inne zwierzę po obroży bayerowskiej na karku:roll: To napewno nie może tak zostać, ale też ja nie czuję się na siłach fizycznie ani emocjonalnie zakopywać...
Pianka - co Ty na to ? Schronisko może coś zrobić ? Zabrać te zwłoki? :roll:


milsza część postu:








Posted

Cze Ania:p
tez kiedys cos takiego widzialam nawet wlosy juz odchodzily od skory.. wlasnie u nas na polu..smrod nieziemski psy oczywiscie mialy ochote tam lezc..
u nas jednego psa juz mniej moze to ten..wlasciciel nigdy ich nie traktowal jak powinien wiec moze i pochowal w ten sposob(tylko przypuszczam) a to duzy pies nie wiesz?:roll:

Posted

eria napisał(a):
no fakt dogo wczoraj miało wolne :cool1:
ja to się przede wszystkim na podróż cieszę -od dziecka kochałam jeździć pociągiem :loveu: Trochę gorzej z Foksiątkiem - na Hel jedziemy w ratach z postojem jednodnodniowym w Wa-wie więc OK (pierwszy odcinek 5 godzin,drugi 9 godzin), ale droga z Helu na Katowice to 14 godzin w pociągu ........ Cóż, w 2005 wytrzymała, mam nadzieję że teraz też wszystko będzie dobrze.

a samochodzikiem 8 godz i juz jestes na miejscu:cool1:

Posted

Pegaza napisał(a):
Cze Ania:p
tez kiedys cos takiego widzialam nawet wlosy juz odchodzily od skory.. wlasnie u nas na polu..smrod nieziemski psy oczywiscie mialy ochote tam lezc..
u nas jednego psa juz mniej moze to ten..wlasciciel nigdy ich nie traktowal jak powinien wiec moze i pochowal w ten sposob(tylko przypuszczam) a to duzy pies nie wiesz?:roll:

raczej nie większy niż Foxi
Pegaza napisał(a):
a samochodzikiem 8 godz i juz jestes na miejscu:cool1:

eh przyjaciółka która jedzie ze mną jest zmotoryzowana,ale boi się sama w tak długą trasę sama prowadzić:roll:

Posted

Eh ja pewnych zachowan nie bardzo rozumiem, a jak dlugo ma ona to prawo jazdy???
w niemczech jak zdalas egzamin z jazdy to prawko sie dostawalo w samochodzie i od razu mozna bylo jechac swoim gdzie sie chialo to tak na marginesie by uswiadomic ze jak masz zdane to juz mozesz jezdzic , fakt ze jak swiezutkie to troche stresa jest ale dyc nie bardzo jest wazne czy w dalsza podroz czy ino na miejscu ale umiesz jezdzic i w daleszej mozna sobie zrobic pare postojow dla oddechu i relaksu a ile doswidczenia sie zbiera jakiej wprawy sie nabiera?
no ale jak ona sie boi to moze i lepiej pociagiem, bezpieczniej a Foksi da rade madra jest no i bedzie wiedziala jak sie zachowac.
ja tam mysle ze bedziecie mialy swietne wakacje i bardzo udany urlop czego wam serdecznie zycze i czekam na zdjecia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...