Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już podziękowałam Betty na n-k ! Wzruszyłam się totalnie :oops::loveu::loveu: Nawet błysk w oku misia jest wiernie oddany !

Posted

Niestety ruch na dogo ogranicza możliwość wejścia i napisania czegokolwiek :/ teraz coś nawet działa to korzystam i zwiedzam.
Ale psiarni z wami było :) Super.
Udany obrazek!

Posted

Trzecia? Qrcze... już się logować i głosować, bo jak nie to :mad:
Powiedziała ta co się jeszcze nie zalogowała :oops: Ale już to nadrabiam :lol:

http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P7172683.jpg
Ile wody, ile psiaków :crazyeye: Aaaa...je chcę tam jechać :multi:
To jak? Termin (niedziela) i miejsce już mamy? :cool3: Bo może (jeśli to nie problem) nad wodę się wybrać?

Nalewki... pycha :loveu:
Kawową znam podobną wersję, ale jeszcze zrobiłam, nadrobię w tym tygodniu :multi:
Natomiast nalewka imbirowa... normalnie butelkę od środka bym wylizała :loveu: A leci to tak:

Nalewka imbirowa
10 dkg świeżego imbiru
2 piękne cytryny
0,75 l wódki 40%
pół szklanki cukru
3-4 łyżki miodu

Umyty imbir obrać i pokroić na plasterki. Cytryny wyszorować, sparzyć, pokroić w ósemki. Składniki zasypać cukrem, dodać miód, wódkę, zamknąć na miesiąc. Wstrząsać co jakiś czas. Nalew zlać, przefiltrować, odstawić, żeby dojrzała na co najmniej trzy miesiące.


Podczas urlopu na Warmii, korzystałam z gościnności forumki o nicku "Nalewka" (znamy się z forum ogrodniczego, ale Nalewka na dogo też bywa - psiaka tu adoptowała) i co wieczór rozkoszowałam się kieliszeczkiem naleweczki pigwowej :loveu:

Nalewka z pigwowca lub pigwy
2 kg owoców pigwowca - dojrzałych
1 kg cukru (lub więcej)
0,5 l czystej wódki 40%
0,75 l spirytusu 80%

Owoce umyć, pokroić w ćwiartki, wykroić z nich pestki. Cząstki owoców (można pokroić drobniej) ułożyć w słoju, zalać alkoholem, nakryć luźno zakrętką, odstawić na trzy tygodnie czasem wstrząsając.
Nalew zlać, zmacerowane owoce zasypać cukrem, odstawić na kolejne dwa tygodnie często wstrząsając. Kiedy cuker całkowicie się rozpuści, a owoce puszczą sok, zlać syrop, połączyć z nalewem alkoholowym i przelać do butelek. Powinna dojrzewać pół roku, a nawet dłużej, przed podaniem należy przefiltrować.

Pozostałe owoce zasypać dodatkowym cukrem, dodać pół szklanki wody, kilka goździków i gotując powoli na malutkim ogniu - zeszklić. Następnego dnia ponownie pogotować kilka minut mieszając i nie dopuszczając do przypalenia. Trzeciego dnia delikatnie mieszając pogotować 5 minut od momentu zawrzenia, przełożyć do słoiczków i szczelnie zamknąć. Powstaje pyszna konfitura z dopalaczem na zimowe wieczory (w czasie gotowania alkohol się ulatnia, ale aromat zostaje), albo nadzienie do naleśników, ciast i innych wypieków (dozwolone od lat 18 ).

Można też owoce dodać do innego nastawu otrzymując nalewkę wieloowocową, albo ponownie zalać je czystą wódką i otrzymać nalewkę drugiego gatunku.


Uwaga: owoce pigwy są delikatniejsze w smaku i wymagają mniejszej ilości cukru.

Przez tą nalewkę z pigwy miałam zamiar wszystkie nieużytki w ogórku obsadzić krzewami pigwy i w jesienne wieczory produkować ten specyfik, ale "M" mnie uświadomił, że popadłabym w alkoholizm :eviltong: Więc stanęło na 3 krzaczkach ;)

Posted

głosować głosowac :loveu:

nalewka z pigwy - nie mam dostępu do owoców pigwy ;)
z imbiru hmm nie mam smaka jakoś na imbir ;)
Kawówka została w piątek obalona przez 3 osoby:evil_lol: była rewelacyjna po dodaniu śmietanki do kawy :loveu: Gosia zrobiła też niespodziankę - nalewkę czekoladową!! Gęsta i pyszna ale nie tak pyszna jak kawówka:lol:. No a wiśnia stoi sobie w piwnicy ;)

To jezioro jest oddalone od nas o jakieś 40 minut samochodem, ale Dorka, woda to nie problem, u nas w Bielszowicach jest piękne jeziorko otoczone łąkami i lasami , duży fajny teren odludny :loveu: Nie trzeba nigdzie jechać.

Posted

Vectra napisał(a):


a ja się nie mogę zebrać do tej nalewki , bo co ruszam na sklep , to zapominam kupić spirtu :(

To może lepiej destylarkę kup :cool3:

Posted

Dzień dobry :lol: nie mam w domu dogo :crazyeye: w pracy jest a w domu od wczoraj niezmiennie nie można wyświetlić strony :shake::roll:

Ala- dzięki za info , będę mieć na uwadze!!!!

Vectra a rozpałkę do grilla masz ? niektórzy to piją :diabloti:

Bubu- co to za wypominanie prześwietleń :mad::evil_lol: co do Hektora-trzyma się w stałej wadze ;)

Ewelina-zajrzę :lol:

DorkaWD - o to to :evil_lol::evil_lol:

Posted

polecam naleweczke z dzikiej rozy i wiele wiele innych !!!
bawie sie troszeczke w te klocki i musze wam powiedziec ze ostatnio ino takie wynalazki pijam . co owoc, ziolo czy inne to inny przepis a nawet mimo przepisu to zawsze inna naleweczka. mam pare takich butelek jako zelazny stan na zas do porownan [ ino nie wiem kiedy bede je porownywac]
swietna jest gruszkowka a do jednej dolozylam pigwe i byla palce lizac,aronia sie tyz swietnie nadaje z odrobina cardamonu,bawie sie i z roznymi przyprawami ino ze ja jade na miodzie nie na cukrze.
swietna zabawa ale trza byc cierpliwym tak w ogole a przy filtrowaniu szczegolnie,bawcie sie tyz!!!! a potem poopowiadamy jakie skutki byly tych zabaw.:lol:

Posted

O ta imbirówka mnie zainteresowała bo lubię imbir! A pigwówka to moja ulubiona nalewka tylko o pigwę ciężko i zawsze jak już jest to mało. Tekla twoje też inspirujące :) Coś muszę nawarzyć koniecznie bo mam tylko końcówkę naleweczki z czarnej porzeczki, która im starsza tym lepsza - to porzeczka z raju od Amigi :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...