Justa Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 ariss napisał(a): W Gass nic się nie wbija:multi:no i przełazi w nocy na mnie:diabloti:bo rano 3 kleszcze z siebie zdjełam(naszczęście łażące) a dziś znalazłam ususzonego i niewbitego na mojej czarnej i wrednej:multi: Ale psie kleszcze sie w Ciebie nie wbiją :cool3: Naoglądałam się robali, widziałam pyskacza i szaloną łaciatą panienkę i zaplutego gordona :loveu: Quote
malawaszka Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Justa napisał(a):Ale psie kleszcze sie w Ciebie nie wbiją :cool3: jak to? to są jakieś inne psie kleszcze i ludzkie kleszcze? bo ja miałam kleszcza wbitego kiedyś i wyglądał tak samo chyba :niewiem: Quote
eria Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 malawaszka napisał(a):jak to? to są jakieś inne psie kleszcze i ludzkie kleszcze? bo ja miałam kleszcza wbitego kiedyś i wyglądał tak samo chyba :niewiem: ponoć tego cholerstwa jest więcej gatunków niż jeden kleszcz pastwiskowy czy jak mu tam... :angryy: Quote
eria Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 no to zaczniemy z fotkami od pana siedzącego sobie na krzesełku w wodzie :evil_lol: kumpela się dziwiła że go węgorze elektryczne nie zaatakowały:evil_lol: kwiatki z bajki.... Quote
malawaszka Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Justa napisał(a):te psie to się nazywają chyba owcze? wydaje mi się, że to nie jest ten sam gatunek co wbijają się w ludzi. ja miałam kleszcze i wszystkie początkowo były czarne, dopiero w miarę napełniania się krwią przybierały jaśniejszy odcień. te psie są jasne - beżowe takie i ogromne! ale też dopiero jasnieją jak się opija - z psów zdejmowałam też takie maleńkie łażące czarne świństwa ochydne paskudztwa :angryy::angryy::angryy: Quote
Justa Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 malawaszka napisał(a):jak to? to są jakieś inne psie kleszcze i ludzkie kleszcze? bo ja miałam kleszcza wbitego kiedyś i wyglądał tak samo chyba :niewiem: te psie to się nazywają chyba owcze? wydaje mi się, że to nie jest ten sam gatunek co wbijają się w ludzi. ja miałam kleszcze i wszystkie początkowo były czarne, dopiero w miarę napełniania się krwią przybierały jaśniejszy odcień. te psie są jasne - beżowe takie i ogromne! Quote
DorkaWD Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P4174816.jpg Irokez :loveu: Ja bym niewytrzymała i zrobiła jej warkoczyki z tych kłaczków uszowych :cool3: http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P4184884.jpg Moje ulubione zestawienie kolorów :razz: http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P4123895.jpg Coś ty założyła Foxi na pycholek? :mad: Quote
ariss Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Przykro mi ale kleszcze które chodzą po naszych psach mogą nam rownież się wbić:roll: i na dodatek jest ich kilkaset gatunków:roll: Quote
LeCoyotte Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 jeszcze nie słyszałem, żeby były kleszcze psie i ludzkie;) [quote name='DorkaWD'] http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P4123895.jpg Coś ty założyła Foxi na pycholek? :mad: przeczytaj pierwszą stronę:evil_lol: edit Znaczenie epidemiologiczne i epizootiologiczne kleszcza pospolitego porównanie kleszczy... Znalazłem jeszcze info, że kleszcz psi w Polsce został wytępiony:roll: Quote
Doginka Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Ja widziałam już kleszcze czarne, czerwono-czarne, brązowe, beżowe, łososiowe (różowe), takie brązowe w jaśniejsze plamy i wiele wiele innych odmian. A najgorsze są nimfy, bo to cholerstwo jest małe :cool3::mad: Quote
furciaczek Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Sie boje tu wchodzic...umre kiedys, padne z zachwytu w tej galerii po prostu:loveu: Tu kleszcze, u mnie tasiemce brrr:shake: Quote
eria Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 dzień dobry :multi: wczorajsze fotki Foksiasto-Kreosiaste o poranku Quote
eria Posted April 22, 2009 Author Posted April 22, 2009 mucha z ...kiedyś tam :evil_lol: mało ruchawa była to se manualne ostrzenie na niej ćwiczyłam:evil_lol: Quote
Tekla64 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 czolem no wlasnie zawsze z czyms sie walczy, u mnie do tego dochodza zwykle pchly, Tekla jest uczulona na nie, chyba jeszcze z poprzedniego miejsca pobytu i mimo tylu lat musze to miec bardzo na uwadze, a na wsi z cudzym kojcem za plotem i tyloma wolno zyjacymi kotami to wyzwanie hihihi ale zyjemy nie juz dawno[tfu tfu]nic nie mielismy ze skora. za to moj najmlodszy Nikodem lapie chyba jak gabka kleszcze za stare psy. Quote
Tekla64 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 no i mnie wyprzedzilas ale to mocno poprawia nastwienie do zycia tak z rana sobi obejrzec cos ladnego, lubie tu zagladac mimo ze mnie zzera[ ale tak pozytywnie] Quote
Marta_Ares Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Ale fajne potreciki Foxi:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Doginka Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Cześć:p Obejrzałam piękne fotki o poranku wieczorową porą:evil_lol::loveu: Obrzydliwa mucha jest piękna:crazyeye::loveu: Quote
Vectra Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 okropne są te Twoje robale :cooldevi: nie fotki , ROBALE bleeeee :diabloti: Quote
Vectra Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 malawaszka napisał(a):i te włosy na plecach muchy :turn-l: sama łapka na muchy się w ręce pcha :evilbat: Quote
DorkaWD Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P4215403.jpg Ależ ona zalotna :loveu: http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P4215343.jpg Boszzzz... toż to niedźwiedź :crazyeye: http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P4205322.jpg Dla mnie mistrzostwo! Zarówno sama fotka, jak i oczy muchy - niczym topaz dymny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.