Dobcia Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 w bucie nie wygodnie, ale w kagańcu to niby już tak?:eviltong::evil_lol: Quote
diabelkowa Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 To Kreos chodzi w kapciach po domku tak ? :-) swietny bannerek jak zwykle z reszta... Quote
eria Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 jak jestem przy nim to nie ma nic albo ma tylko opatrunek , ale na noc ma bucik . Kurcze jutro już trzeba do pracy , zostanie w opatrunku,skarpecie i buciku:roll: Quote
Dobcia Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 kiedy Hasek rozwalił sobie łape, opatrunek spryskiwałam mu takim płynem, który używa się do pryskania np. mebli, żeby szczeniaki nie gryzły. Śmierdzi to okropnie, ale pies opatrunku nie ruszył;) Quote
zaba14 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 [quote name='eria']jak jestem przy nim to nie ma nic albo ma tylko opatrunek , ale na noc ma bucik . Kurcze jutro już trzeba do pracy , zostanie w opatrunku,skarpecie i buciku:roll: ol je... wspolczuje, lapa mu sie spoci :D jak wrocisz z pracy to padniesz jak mu to sciagniesz hihi Aniu.. mozesz? prosze... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10576943#post10576943 Quote
eria Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 a to musze sprawdzić bo to chyba nie przestrojnik jurtina;) a tu scena rodem z horroru:diabloti: i misio Quote
Dobcia Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 http://i180.photobucket.com/albums/x191/niufka/tn_P7265406.jpg :crazyeye:ale extra!!! eria, Ty to masz szczęście i talent do owadzich zdjęć:loveu: Quote
panienkabubu Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 http://i180.photobucket.com/albums/x191/niufka/tn_P7255392.jpg ERIA :crazyeye::crazyeye: cóż to :crazyeye::crazyeye: :scared: Quote
basia bonnie Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 http://i180.photobucket.com/albums/x191/niufka/tn_P7265467.jpg Wow jaki piękny!!!! :o :o :o Quote
malawaszka Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 eria napisał(a): p.s. załamka... nafociłam kilkadziesiąt fot po czym zorientowałam się że miałam ustawione iso 1600 i foty wywaliłam bo szuuuum ooo skąd ja to znam :lol: Quote
Alicja Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 [FONT=Arial]:loveu::loveu::loveu:cudne foty......zaczynam zazdraszczać umiejętności :roll: http://i180.photobucket.com/albums/x191/niufka/tn_P7255392.jpg scurasek :loveu:[/FONT] Quote
weszka Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Jestem z wieczora. Fotki obejrzano - przy próbach z wodą się uśmiałam ale zdjęcia wyszły super :) Ja jeszcze nie przerabiałam ;) Musisz jakoś łapinkę opatulić i okleić i obuć - no trudno może nie będzie najwygodniej ale przynajmniej Łosiek wszystkiego nie poprawi po swojemu. To lizanie jest najgorsze żeby upilnować. Quote
łapeczek Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 my sie zegnamy na 5 dni ale w piatek jestesmy spowrotem .... papa ,,,,,,,,,,,,,, Quote
ariss Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 http://i180.photobucket.com/albums/x...n_P7265406.jpg musisz zrobić więcej takich fot i zrobić z nich historyjkę:razz:albo horror;) już się nie mogę doczekać:diabloti: Quote
Od-Nowa Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 fotostory :diabloti: love fotostory jak bylo kiedyś w Brawie :evil_lol::evil_lol: Quote
eria Posted July 28, 2008 Author Posted July 28, 2008 ale to nie byłoby ciekawe fotostory (w brawo też nie było:evil_lol:) bo te robaczki sie nie zjadają :evil_lol: omomiłki aktualnie rozmnażają się na potęge na tych roślinkach a pszczółki sobie nektarku szukają i tak se żyją w pokoju -czemu ludzie tak nie mogą ?:evil_lol: Quote
eria Posted July 28, 2008 Author Posted July 28, 2008 JEST MASAAAKRRA:placz::placz::placz: wrociłam do domu i OK, nie zdjął opatrunku, było super :placz: pozdejmowałam wszytko ,założyłam świeżą gazę i bandaż i ...poszliśmy do ogrodu :placz::placz::placz: i Foxi z Kreonem ruszyli za kotem:placz::placz: i poszedł szew :placz::placz::placz: wetka obok mnie ma jak na zlość nieczynne:placz: właśnie jedzie do nas Gosia i jedziemy szyć :placz: ja się chyba zabije :placz:żeby tylko nie było kolejki ...cholera dzisiaj poniedziałek...masakraaa Quote
malawaszka Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 łojejuś - trzymam :kciuki: będzie dobrze!!! Quote
eria Posted July 28, 2008 Author Posted July 28, 2008 sota36 napisał(a):Kurde , Alula! Trza bylo dzwonic! Dzwoniłam!! dwa razy!!..... i do 5 innych osób. Gosia od jamnika Gutka jest niezawodna , pojechaliśmy najpierw na Rudę ale tam pełna poczekalnia ludzi i na dworze też drugie tyle :roll: no to pojechaliśmy do Kochłowic, tam czekania około godziny:roll: jak weszliśmy pani zrobiła na mnie bardzo niemiłe wrażenie, gabinet też ...ale cóż było robić, do tego jeszcze pani dr nas wyprosiła bo musiała szybko biec bo jej się na sali obok coś wykrwawiało :crazyeye: ale po 15 minutach poprosiła nas z powrotem. Kreona do gabinetu trza było wciągać, ale był bardzo dzielny, zapiszczał tylko raz jak dr wstrzyknęła znieczulenie, potem przy szyciu leżał jak anioł :loveu::loveu: mój kochany chłopczyk:loveu: jak wspomniałam że nie wiem ile ma lat bo ze schroniska to pani stwierdziła że nic nie płacimy :lol: założyła solidne 4 szwy (a miał dwa) co jest na duży plus no i w rozmowie generalnie była bardzo miła, więc minusy z wejścia się wyrównały;) Nie mogła wyjść z podziwu że on tak sobie leży spokojnie i pozwala se łapę szyć :lol: No i ja tez -bo wiem że Foxi musiałaby mieć pełną narkozę na jego miejscu ... Sytuację mamy już opanowaną.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.