sota36 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 wiq napisał(a):ej.. kopen w dupen i/lub olewka- moja recepta na wszystko'_ Boze - dzieki moje! Co tak brutalnie! Dobic drania i po krzyku! Quote
zuzolandia Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Tak dobic i wrzucic mrowkom na pozarcie ;-) Beda miały swieta eheh ;-) Quote
sota36 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Albo nie! Rozebrac do golasa, posmarowac miodem i wystawic w mrowisko! Albo - jak Iwan IV Grozny - rozebrac i na pal wbic- grawitacja zrobi swoje! I jeszcze bedzie sie meczyl! Albo inaczej - jedna z kar Inwizycji - polozyc na pochylonej lawce,nogami w gorze, glowa w dol. Do buzi (az do zaladka) wepchac szmate. Drugi koniec zanurzyc w wiadrze z woda, ktore umiescic ponad glowa! Woda sie bedzie saczyc do brzuszka (znow grawitacja zadzala:)) a potem bedzie huk i flaki na scianach. Dobre co? Tylko trzeba bedzie malowac potem. Quote
wiq Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 a ja tu marnie z jakas proca...:evil_lol::evil_lol: Quote
eria Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 wy tu gadu gadu a ja nowe fotki wkleję bo jutro będę krótko na necie - muszę przysiąśc nad książkami :l i to porządnie, a we wtorek jadę do wawy. Quote
sota36 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 wiq napisał(a):a ja tu marnie z jakas proca...:evil_lol::evil_lol: Rozwin swa fantazje!!!! Eria a tam cie jeszcze nie bylo w tej wawce? Paczki od Bliklego przywiez!!!! Quote
wiq Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 eria, lacze sie w bolu:shake: sota36, moja fantazja zostala zabita.. moze ja wskrzesze.. kiedys..:evil_lol: Quote
Teklunia Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 sota36 napisał(a):Albo nie! Rozebrac do golasa, posmarowac miodem i wystawic w mrowisko! Albo - jak Iwan IV Grozny - rozebrac i na pal wbic- grawitacja zrobi swoje! I jeszcze bedzie sie meczyl! Albo inaczej - jedna z kar Inwizycji - polozyc na pochylonej lawce,nogami w gorze, glowa w dol. Do buzi (az do zaladka) wepchac szmate. Drugi koniec zanurzyc w wiadrze z woda, ktore umiescic ponad glowa! Woda sie bedzie saczyc do brzuszka (znow grawitacja zadzala:)) a potem bedzie huk i flaki na scianach. Dobre co? Tylko trzeba bedzie malowac potem. Boze, Jola :crazyeye: Od teraz będę bardzo uważać żeby Ci nie podpaść :evil_lol: Quote
eria Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 sota36 napisał(a):Rozwin swa fantazje!!!! Eria a tam cie jeszcze nie bylo w tej wawce? Paczki od Bliklego przywiez!!!! Jola nie torturuj mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:shake: JA ZAPIER**** DO WAWY RAZ W TYGODNIU !!!!! OD PONAD ROKU!!!!!!!!:roll: Jak skończę tą szkołę to w tym wstrętnym mieście już sie nie pojawię... Quote
Teklunia Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 [quote name='eria']Jola nie torturuj mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:shake: JA ZAPIER**** DO WAWY RAZ W TYGODNIU !!!!! OD PONAD ROKU!!!!!!!!:roll: Jak skończę tą szkołę to w tym wstrętnym mieście już sie nie pojawię...że co niby? :mad:wstrętnym?:mad: to moje rodzinne miasto od 3 pokoleń! będę bronić jego honoru :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
eria Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 to to miasto ma jakiś honor? ja go nie lubię , wolę moje zapyziałe bielszowice, z polami, łąkami niż betonową dżunglę, gdzie budynki sięgają chmur i przytłaczają swoim ogromem, o przejściach podziemnych nie wspominam. dziękuję za takie życie. Quote
Teklunia Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 eria napisał(a):to to miasto ma jakiś honor? ja go nie lubię , wolę moje zapyziałe bielszowice, z polami, łąkami niż betonową dżunglę, gdzie budynki sięgają chmur i przytłaczają swoim ogromem, o przejściach podziemnych nie wspominam. dziękuję za takie życie. można się przyzwyczaić... ja znam tylko takie życie... łąki i pola kojarzą mi się tylko z wakacjami :p jak byłam młodsza też nie lubiłam warszawy i mówiłam że nie ma charakteru. A teraz ja lubię i nawet mi się podoba :) zacząli o nią dbać, odnawiać stare, urocze kamieniczki, urządzać parki... naprawdę da się tu żyć i ją lubić :) Quote
zuzolandia Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 sota36 napisał(a):Albo nie! Rozebrac do golasa, posmarowac miodem i wystawic w mrowisko! Albo - jak Iwan IV Grozny - rozebrac i na pal wbic- grawitacja zrobi swoje! I jeszcze bedzie sie meczyl! Albo inaczej - jedna z kar Inwizycji - polozyc na pochylonej lawce,nogami w gorze, glowa w dol. Do buzi (az do zaladka) wepchac szmate. Drugi koniec zanurzyc w wiadrze z woda, ktore umiescic ponad glowa! Woda sie bedzie saczyc do brzuszka (znow grawitacja zadzala:)) a potem bedzie huk i flaki na scianach. Dobre co? Tylko trzeba bedzie malowac potem. Jolus skad my to znamy ;-).:diabloti:..hehehehe ...cosik podobnego juz słayszałam heheh......:diabloti: Kobitki nie przejmujcie w gruncie rzeczy Jola to dobro i poczciwo kobitka heeh ;-) Quote
zuzolandia Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Bylam w Wawie kilka razy i przyznaje ze jest nieciekawa ;-) ale znalazłam miejsca gdzie bylo całkiem milutko ;-) ....jednak zdecysowanie wole moje legowisko ......lasy łaki pola stawy ;-) kominy smrod i wyziewy z elektrowni ehheh....... Quote
eria Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 [quote name='zuzolandia']Bylam w Wawie kilka razy i przyznaje ze jest nieciekawa ;-) ale znalazłam miejsca gdzie bylo całkiem milutko ;-) ....jednak zdecysowanie wole moje legowisko ......lasy łaki pola stawy ;-) kominy smrod i wyziewy z elektrowni ehheh....... nic dodać nic ująć !!! a teraz proponuję zamknąć tego offa, bo nie chcę żeby ktoś musiał szukać zdjęć po mojej galerii jak to jest u coponiektórych...:roll: Quote
zaba14 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Ja w Wawie nie byłam, ale jesli nie podoba mi się centrum miasta Zabrza to co dopiero stolica? :) ja takze wole swoje kochane małe, zielone zaborze, gdzie mam spore łąki, mały ruch i swiety spokoj :P Quote
sota36 Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 No i robi sie przewodnikpo Polsce - u nastez laki, laki i pola (ps to w centrum - prawie - Chorzowa) Quote
furciaczek Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 ja sie zle czuje w wielkim miescie:shake: drazni mnie ten tlum spieszacych sie wiecznie ludzi, halas itd. jak bylam w Londynie i pierwszy raz pijechalam do centrum to po wyjsciu z metra zrobilam tylzwrot i wrocilam w swoja spokojna okolice. zdecydowanie lepiej czuje sie w malym misteczku, a na wsi to juz wogole jestem szczesliwa :) Quote
Dobcia Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='eria'] i mój przystojniak we mgle Nie jest tak żle z tym gadulstwem, poszukała i foteczki znalazłam:cool3: Uwielbiam portrety leśne:loveu:A ta mgła...eh...:loveu: Rozumiem cię Eria;) Kraków wcale nie jest lepszy, choć budynki niższe:roll: Dlatego uwielbiam swoją kochaną Leśną, wioske gdzieś w górach:loveu::p Quote
eria Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 no dobra, zasługujecie na dwie foteczki a co tam, na trzecią też zasłużycliście Quote
dtos_rybnik Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 a czemu dobek sobie biega w kagańcu a Twoje bez ?? Quote
eria Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 bo dobek by nie oddał i by zeżarł piłeczkę a moje nie. on potrafii przez kaganiec piłkę złapać wiec nic mu nie przeszkadza a moje mają metalowe kagańce i to by nie przeszło. Quote
Usia Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Ja jakos do wawy sie przekonać nie moge mieszkam tu od dziecka i mama i babcia tez.Najlepiej sie czuje w górach albo bieszczady z reszta kiedy sie tam przeprowadze.Dla mnie warszawa jest brudna i jakas taka dziwna te tłoki w komunikacji korki na drogach ciagle jakies budowy, blok naprzeciwko drugiego tak ze widac co sie robi w mieszkaniu bo trzeba wykorzystac miejsce przeciez.Kazdy kawałek zieleni trzeba zabudowac lub jakos zagospodarowac nawet trawniczek na około drzewka musi byc ogrodzony z tabliczka" nie wprowadzac psów" Mi własnie zabudowuja ostatni kawałek zieleni gdzie mogłam wyskoczyc z psami na spacerek.Teraz zeby mi sie psy wybiegały to bede musiała isc z nimi 30 min na pola w jedna strone ale dam rade:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: z reszta nie ma sie co dziwic w koncu to warszawa tylko,pełna meneli blokowisk dresiarzy i złodzieji a w najmniejszej liczbie pozadnych ludzi. Dobra bo sie robi off Czemu Foxi sie odwróciła :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.