Olusia Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 http://i7.tinypic.com/8etheh5.jpg Świetne ujęcie! :loveu::loveu::loveu: Quote
Mysia_ Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Jakoś mało fotek dzisiaj było :eviltong::evil_lol: Quote
eria Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 Mysia przeginasz :mad:! zapas mi się kończy i napewno nie będzie już dziś fot;) Quote
Mysia_ Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 eria napisał(a):Mysia przeginasz :mad:! zapas mi się kończy i napewno nie będzie już dziś fot;) to trzeba nowy zapas zrobić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
eria Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 no pewnie ! w taką błotnistą obrzydliwą pogodę ! :shake: Quote
Mysia_ Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 eria napisał(a):no pewnie ! w taką błotnistą obrzydliwą pogodę ! :shake: Twoje fotki i tak zawsze są świetne, więc wiesz :eviltong: Quote
Doginka Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 :razz:To zrób zapas fotek Kreosia w wannie podczas kąpieli:diabloti: Quote
zuzolandia Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 http://img153.imageshack.us/img153/943/tnkreon76vb.jpg tyz byl pikny choc zaniedbany kosmetycznie ;-) Quote
Doginka Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Bo nie ma brzydkich sznaucerów - mogą być jedynie zaniedbane:diabloti: Quote
sota36 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Bry! To ze sznaucerami jest jak z kobietami - tez nie ma brzydkich! Quote
eria Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 cześć dziewczynki :lol: Pogoda nadal u nas paskudna , ale wyjść trzeba było mimo deszczu:roll: Kreoś odmówił śniadanka:cool1: -nie to nie, będzie do wieczora głodny:eviltong: Foksik o dziwo dała se grzecznie łapki wytrzeć po spacerze:evil_lol: i tyle u nas nowości :evil_lol: to tyle na dziś ;) Quote
panienkabubu Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Eria, może doszedł do wniosku, że jest za gruby :eviltong: moja Frania dzisiaj rano też nie zjadła, zobaczymy popołudniu i wieczorem :eviltong: Quote
ariss Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 A moja wyjątkowo dzisiaj zjadła-bo nigdy nie chce przes pierwszym spacerkiem:shake: Quote
zuzolandia Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Moje jedza bez problemowo ;-) a mala to wogole urodzila sie po to zeby JESC ;-) heheheh DOBEREK ;-) Quote
sacred PIRANHA Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 hihihi a moj je o kazdej porze dnia i nocy, przez młody tymczas ostatnio jadl kilka razy dziennie...i dzis doszlam do wniosku, ze potwornie przytyl:) trzeba jakis aerobik wprowadzic do planu dnia:) Quote
Karolina_Nett Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 "Zimowe" fotki są świetne :loveu:. Quote
Dobcia Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 http://i7.tinypic.com/8fwcsvl.jpg jakie poświęcenie:evil_lol: Moje kochają jeśc! A Negruś za jedzenie zrezygnowałby nawet z kopania:p Quote
Czarna_Owieczka Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Witamy się :) Fotki jak zawsze super ;) Quote
eria Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 cześć wszystkim ! chcecie trzy fatalne foty po brutalnej obróbce ?:evil_lol: zresztą co ja się pytam :eviltong: Kreon pilnuje Majci podczas gdy ja sprzątam jej klatkę i wielkie paskudne łapsko(gdzieniegdzie kudełki Foxi) -na żywo wcale tak tragicznie nie wygląda jak na tej focie:evil_lol: bardzo się zachmurzylo,chyba znowu będzie padać i nici z fajnego spaceru po parku :shake: Quote
Czarna_Owieczka Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Śliczny Kreoś :loveu: a łapka wcale nie jest tragiczna ;) Quote
Dobcia Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 http://i6.tinypic.com/6jclesk.jpg ..nic tak nie męczy psa, jak obowiązki pasterskie:lol: Quote
Karolina_Nett Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Czarna_Owieczka napisał(a):Śliczny Kreoś :loveu: a łapka wcale nie jest tragiczna ;) Prawda :multi:. Quote
eria Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 u nas znów deszcz, Kreon chciał spaceru, zabrałam więc kudłate do ogródka, gdzie się wybiegały (znaczy się Kreon, bo Foksik żarła orzechy:cool1:) teraz przyszlam, stary padł jak zabity, z wywieszonym jęzorem:multi: za piłką go przegoniłam i chowałam mu ją w różnych zakamarkach ..nie bijcie...bez aparatu byłam:evil_lol: za to mam fotę psa znudzonego,jęczącego o spacer i fotę psa totalnie wyczerpanego (kocham go takiego hihi)po intensywnym 20 minutowym bieganiu/szukaniu schowanej piłki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.