Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

eria napisał(a):
chyba mam gorączkę ... nie jest dobrze :shake:


Jesli niweyraznie wygladasz to wiesz co masz wziąc ???? rutiNOSCORBIN ! hehehe ..... i nie daj sie kobito ;-) bo ...... banerki czekaja hehehe
Buziolki i zdrowka !

Posted

eria napisał(a):
już zbieram materiały do zimowych i świątecznych banerków :cool3:


Wiesz złociutka ze my czekamy ....na zimowy ;-)...troche fotek sniegowych jest na poczatku naszej galerii .... no i oczywiscie na swiateczny tez ;-)

Posted

eria napisał(a):
już zbieram materiały do zimowych i świątecznych banerków :cool3:



tak tak koniecznie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


zuzolandia napisał(a):
Jesli niweyraznie wygladasz to wiesz co masz wziąc ???? rutiNOSCORBIN ! hehehe ..... i nie daj sie kobito ;-) bo ...... banerki czekaja hehehe
Buziolki i zdrowka !



słuchaj starszej :eviltong: :eviltong: :eviltong:

Posted

żyje jeszcze, ale nie miałam prądu całe do południa, dopiero włączyli

łykam rutinoscorbin,gripex,coś tam do ssania mam i jeszcze taki spray do gardła...
Wy sępy - tylko o banerkach myślą :evil_lol:
Milena - ani jedno ani drugie ;) :cool1:

Posted

zdrówka zdrówka Ci życzę! masz nie chorować!! :mad: bo kto te banerki będzie robił? tylu tu sępów czeka :evil_lol:

zajrzę tu w niedzielę wieczorkiem i mam nadzieję że będą nowe fotki ;)

Posted

czyli nie pozostaje nic innego jak iść kupić baterie...skoro do niedzieli mają być nowe foteczki...:evil_lol: no cóż, postaram się ;)

Posted

żeby tu tak bezfotkowo nie było to wkleję Wam kilka moich zwierzaczków, część za TM :-(

moja największa miłość, Żetonik - był ze mną od pierwszej klasy podstawówki,przez całe gimnazjum, aż do drugiej liceum. żył aż 11 lat (przeciętne papużki faliste żyją 8 lat ale on był niezwykły, prawie jak pies,latał za mną z pokoju do pokoju, budził rano, wołał mnie takim specyficznym ćwierkaniem, jak błam na dole na klatce, to on w domu na 1 piętrze już wiedział że idę i wołał... tu fotka niedługo przed śmiercią, staruszek Żetciu :-( :-( :-( tak mi go brakuje...

a tu jedna z moich myszek - Eliszka.
Przed Eliszką miałam jeszcze Fruźkę i Mysię Pysię. Obie były dość charakterystyczne...Fruzia gryzła i uciekała, raz jak uczepiła mi się palca to chyba z minutę nie chciała puścić mimo że machałam:evil_lol: . Mysia Pysia miała pół ogonka...tak jej odpadał po kawałeczku, gdyby dłużej zyła zostałaby pewnie bez, ale jak na białą myszę żyła i tak bardzo długo - 3 lata.
No i Eliszka, hmmm, też była dziwna - wyłysiała na starość i wyglądała średnio atrakcyjnie:evil_lol: tu jeszcze ma sierść:evil_lol:



A teraz mam tego potwora Majcię szczurzycę. Fajna jest, ale chyba jednak jak będzie za TM, to wrócę do myszek;)

no i moje wyżerające się nawzajem rybki :cool1:
księżniczki z Burundi, zawsze mi się marzyły, są przepiękne , ale niestety bardzo agresywne, zjadają się nawzajem, z 8 zostały już trzy. I tak w 70 litrowym akwrium są trzy małe rybki :angryy: i nic niemogę tam wpuścić bo zjedzą, jakby tam wpuścić piranię też by źle skończyła... nie chce toś trzech ślicznych krwiożerczych księżniczek????????



i pokaże Wam coś zupełnie nie związanego ze zwierzakami :cool3: otóż jest to prezent jaki zażyczyła sobie moja koleżanka kilka lat temu na urodziny - salę tortur...Więc z inną koleżanką zrobiłyśmy jej takową :cool3: a taki jest efekt końcowy, nawet podpisałam co jest co :diabloti:
http://img46.imageshack.us/img46/1821/instrukcjaprzeczytajwrayc9.jpg

Posted

zapomniałam dodać, że Eliszka też w sumie była uratowana od śmierci - miała zostać... zjedzona przez węża! W zoologu facet ją odlądał i stwierdził że ona taka najtłustsza ze wszystkich jest...i pochodził jeszcze po sklepie a ja tego tłuścioszka czym prędzej kupiłam ;) ona tam była jedyną myszką w szare łatki :loveu: potem jeszcze słyszałam zawiedziony głos tego faceta, jak ekspedientka mu powiedziała że już sprzedana:p

Posted

przeciętne papuzki faliste żyją 8 lat, rzadko kiedy dożywają 10, a mój Żetciu był pod wieloma względami wyjątkowy...jak ja za nim tęsknię...

Posted

Aniu a wiesz dlaczego one sie wybijają ? te rybki... bo maja za małe akwarium i walczą o teren ;) moj brat ma 120 litrowe akwarium.. i ponoc tez za małe...mamy 8 rybek.. tzn w zasadzie 7 bo jedna dzis padla..:roll:

Posted

No masz rację, teraz od dłużeszo czasu są już tylko trzy, widać 70l akwarium to minimalny zbiornik...dla 3 rybek.....ja bym je chętnie komuś oddała, ale nie znam nikogo kto ma akwarium z pielęgnicami...
To jedno.
Druga sprawa - kobity kochane....aparat odmówił dziś współpracy na dworze, przy nowiutkich bateriach :placz: :placz: :placz: chyba go sprzedam dziada...
Trzecia sprawa, chyba najgorsza widaomość - nie będę mieć prądu od poniedziałku kilka dni od 8-15...JA TEGO NIE WYTRZYMAM CHYBA.....

Posted

jak tylko uda mi się , że tak powiem, pozbyć tych księżniczek, to natychmiast wracam do podstaw, to jest - gupików, są niewymagające, nie zjadają się , w dużym stadzie pięknie się prezentują...Nie chcę mieć 3 rybek w 70 litrowym akwarium, bo to trochę bez sensu...

do tych wszystkich złych wieści które podałam parę postów wyżej dodam jeszcze, jak bardzo się cieszę że na forum się pisze a nie mówi , bo dzisiaj straciłam głos.....

Posted

Aniu kuruj sie kuruj !!

Moj brat zamierza kupic neonki ;) tzn. ja na to wpadlam zeby kupic te rybcie i jakas wieksza rybke coby neonki czuly przed nia rspekt i wtedy beda plywac w lawicach ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...