Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no i doprowadziłam futro z grubsza do ładu, ale fotek niet bo się na spacer przed zmrokiem spieszyłam , ale coś zapodam w najbliższym czasie na pewno :)

Posted

a tu już Dumisia poczuła zbliżające się lato , czyli po kąpieli w kałuży...
100% Dumy w Dumie



tłuczenie biednego małego Foksika

potwór z bagien


Posted

Tiaaaaaaaa, czysty pies = szybko ubrudzić futro:roflt: Skąd ja to znam.
Moje po kąpieli na spacerze natychmiast muszą poprawić moją robotę, no bo przecież przy uszach trzeba się wypachnić trawą, błotem i czym się da podczas tarzania:roflt:
Czy Doomka ma tak samo?

  • 3 weeks later...
Posted

ooo sterylka będzie???

a eria moge Cie o coś spytać? nie wiem, może pisałaś kiedys coś przypadkiem, ale ja mam opóźnienia wiesz ;) chciałam zapytać czy w Twojej opinii i jesśli tak to jak istotna jest różnica między samcem olbrzyma a suczką? da rade to ocenić? ja wiem, że Duma jest hiperaktywna, a Kreoś był po przejściach, ale generalnie, z zalożenia?

Posted

Będzie sterylka bo nie wyobrażam sobie jakby mi się tak z 11 olbrzymiątek urodziło ;) , poza tym Dumek choć najpiękniejszy na świecie( bo mój ) ma swoje wady, i nie ma po co ich powielać.

Dumka w tej chwili nie jest jakoś hiperaktywna, była jako mały autystyczny szczeniak, a ostatnio w porównaniu do olbrzyma mojego klienta - Roda, albo w porównaniu do z kolei suki innej klientki - Neli , Duma to ostoja spokoju hihih.
Ja się zdecydowałam na sukę w przekonaniu, że będzie jednak łatwiej ją wychować niż psa , bo takie poglądy ogólnie panują , ale teraz jak zmagam się co chwilę z nowymi problemami ,które mi funduje, uważam ,że tu raczej nie ma zasady którą płeć łatwiej ułożyć . Równie dobrze mogłam kupić fajnego, spokojnego, zrównoważonego samca( bo takie na pewno też się trafiają) niż chwiejną emocjonalnie i dość lękliwą sukę.
Ale Ty się nie powinnaś przejmować, przecież miałaś Arona, 'trudnego' psa, masz doświadczenie ;)

Posted

a nie jest tak, że największe różnice są w okresie dorastanie samca i suki? czy zdarzają się takie jazdy jak miałaś Jambi Ty, albo Sandra z Tazzem, że suki startują na opiekuna jak mają "bunt" ????

Posted

Hodowcy tłumaczyli mi jak zastanawiałam się nad płcią, że właśnie ów bunt u samców często wiąże się z zachowaniami agresywnymi/próbą podporządkowania sobie właściciela , a u suki zwykle jest słabiej zaznaczony i wyrażany przez nieposłuszeństwo.

czy zdarzają się takie jazdy jak miałaś Jambi Ty, albo Sandra z Tazzem, że suki startują na opiekuna jak mają "bunt" ????

Duma nigdy nie wykazała nawet najmniejszej agresji w stosunku do mnie,jest potulnym cielątkiem jeśli chodzi o robienie z nią czegokolwiek ( czesanie, kąpanie, czyszczenie uszu, opróżnianie gruczołów, zastrzyki itp. ). W gabinecie wet jest sparaliżowana strachem, trzęsie się jak galaretka ,ale nigdy nie pokazała zębów na nikogo ;). Jest ogólnie łagodna, tylko lękliwa i niezbyt zrównoważona, rozchwiana emocjonalnie, liczę że częściowo to burza hormonów i trochę się ustabilizuje po streylce.

Posted

Hm ja u weta problemów nie mam z Tazzem. Da sobie zrobić wszystko, wchodzi bez strachu, rzekłabym raczej, ze... chętnie :lol: przy jakichkolwiek zabiegach zasadniczo nawet go trzymać nie muszę...

Ale pierwsze półtora- dwa lata to był jeden wielki okres buntu... :grab:

Posted

ja se tak mysle ze to jednak nie tyle plec z tym rozchwianiem emocjonalnym i niezrownowazeniem ino hodowla doporwadzila do tego
dawniej zdarzaly sie suki mocno dominujace i probujace sil z wlascicielem ale fakt na ogol suki sa jednak lagodniejsze , kiedys bywalo ze suki byly duzo bardziej agresywne zwlaszcza po szczeniakach jak im sie instynkt zaostrzal, dzis wiekszosc suk daje robic ze szczylkami wszytsko nawet obcym, a i dzis sa samce mocno rozchwiane mocno lekliwe mocno niezrownowazone
moja suka niestety jest przykladem na .... zniszczenie charakteru sznaucera, Nikodem tyz calkiem oki z tym nie jest hihihi ale i tak je kocham

ale ale wyczytalam ze macie nowe hobby kurde nie zazdroszcze bo sama wiem ile mnie to kosztuje z Nikodemem i ni huhu nie umiem nad tym zapanowac niestety wiec zostaje mi smycz

Posted

zaopatrzyłam się w fajny pas do podpięcia psa, z amortyzatorami plus szelki i super wygodnie się tak chodzi, to będzie sposób na las i w góry na szlaki, na polach daję raczej radę odwołać ,z opóźnieniem, ale wraca ;)

z tą lękliwością i niezrównoważeniem pisałam raczej tylko o mojej suce, nie tak generalnie o płci , ale faktycznie, Dumy charakter to coś zupełnie innego niż Kreona, który był książkowy

Posted

o takim myslalam jak jeszcze mialam nadzieje na iegowki ale moje marzenia legly definitywnie w gruzach tej zimy nie zimy
zreszta zjazdowki tez juz moge sprzedac
staram i niedolezna wiec co ja mam na nartach robic zwlaszcza z psem

Posted

Też się zastanawiam od pewnego czasu czy są jakieś różnice w charakterze takie wynikające z płci. Oczywiście raczej myślę o minikach. W Zibim nie widzę agresywnego samca. Znajome hodowczynie twierdzą, że w ich statkach dominują raczej suki...
Za sterylkę trzymamy kciuki, żeby ładnie się zagoiła panienka. :) Kiedy dokładnie?

Posted

Dokładnie za tydzień w sobotę rano ;) sterylka wiąże się z dwutygodniową przerwą w treningach agility nad czym ubolewam, no ale trudno ;)
zabrałam się dziś za gruntowne skubanie suczy , dobrze szło, ale zostały jeszcze boki i uda, wygląda jakby miała jakąś chorobę popromienną i tak mi się już nie chce,że chyba to zostawię, i będę się jutro wstydzić hihihi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...