natija Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 co tu tak cicho;)gdzie sie podziwiacie,pewnie znowu napstrykalas piekne fotki;) Quote
Saththa Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 ekhem wydaje mi sie ze wizyte u weta zaliczyły i opuszki szyły :roll: Quote
natija Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 aha faktycznie pisala na fb,ze Dumka se lape rozwalila i tym raem nie obylo sie bez szycia:( Quote
Saththa Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 [quote name='natija']aha faktycznie pisala na fb,ze Dumka se lape rozwalila i tym raem nie obylo sie bez szycia:([/QUOTE] ano... ciekawe ile bedze ze szwami chodziła ehhhh Quote
eria Posted June 16, 2013 Author Posted June 16, 2013 Ano miała być dziś wycieczka po południu do katowickiego rezerwatu Murcki , po pięknym lesie miałam pochodzić i owadów poszukać, ale wyszło jak wyszło. Dumbolot do teraz jest totalnie nieswój , odsypia cały czas, po ostatnim głupim jasiu kiedy miała dziurę w skórze szytą jakoś szybciej się pozbierała. Duma jest ubezpieczona, mam okazję sprawdzić czy to faktycznie tak pięknie działa jak piszą w ulotkach ;) Quote
malawaszka Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 ooo to napisz jak już będziesz wiedziała jak to jest z tym ubezpieczeniem Quote
eria Posted June 16, 2013 Author Posted June 16, 2013 [quote name='malawaszka']ooo to napisz jak już będziesz wiedziała jak to jest z tym ubezpieczeniem[/QUOTE] jasne ,że dam znać - chcą fakturę, chcą wydruk wizyty z opisem i lekami i w ciągu 30 dni ma być sprawa rozpatrzona i koszt zwrócony - pożyjemy,zobaczymy Quote
eria Posted June 17, 2013 Author Posted June 17, 2013 Dumka poszyta i na antybiotyku, a ja na antybiotyku od jutra - tak mnie dziś skutecznie pogryzł i podrapał kot w pracy. Wspominałam już kiedyś ,że kocham te cudowne, miłe, przewidywalne stworzenia ? :roll: Musielibyście widzieć tą furię , dla tej kotki to była walka na śmierć i życie. Pogryzła dwie osoby (koleżanka ma łydkę podziurawioną), a dwie kolejne-mało brakowało. Mam całe lewe udo i prawą rękę w dziurach po kłach i szramach, jedno miejsce mocno spuchnięte i na bank jutro będzie ropa. Ciąg dalszy fotek Quote
eria Posted June 17, 2013 Author Posted June 17, 2013 i najlepsza fota wyjazdu- nie wiem czy jej już nie wstawiałam przypadkiem Quote
Saththa Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 https://lh4.googleusercontent.com/-Y4I0adgCZZw/Ub3mJJ_iS0I/AAAAAAAADls/YB6nKZjRBTI/s640/6%2520%252810%2529.JPG Ładny ten ptaszek :) a zajscia z kotem nie zazdroszcze. ehhhh Quote
Margi Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 [quote name='eria']Dumka poszyta i na antybiotyku, a ja na antybiotyku od jutra - tak mnie dziś skutecznie pogryzł i podrapał kot w pracy. Wspominałam już kiedyś ,że kocham te cudowne, miłe, przewidywalne stworzenia ? :roll: Musielibyście widzieć tą furię , dla tej kotki to była walka na śmierć i życie. Pogryzła dwie osoby (koleżanka ma łydkę podziurawioną), a dwie kolejne-mało brakowało. Mam całe lewe udo i prawą rękę w dziurach po kłach i szramach, jedno miejsce mocno spuchnięte i na bank jutro będzie ropa. [/QUOTE] Serdecznie współczuję.Koty gryzą bardzo dotkliwie. W mojej lecznicy zakładają kotom taki malutki kaganiec i kot nie ugryzie. Foty cudne.Ja nie wiem jak Ty je robisz.Musisz mieć dużo cierpliwości w tropieniu ptaszków. Uchwycić ptaka w locie to prawdziwa sztuka. Quote
eria Posted June 17, 2013 Author Posted June 17, 2013 To była trochę inna sytuacja,nie obsługa w gabinecie, zachowanie kotki dla wszystkich było szokiem, bo do tej pory była zrównoważona a mieszka u nas już jakiś czas i zna osoby zajmujące się nią. Quote
malawaszka Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 jezu masakra z kotem... współczuję.. a foty świetne! Quote
natija Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 wlasnie za to jedni je kochaja a drudzy unikaja;) Quote
Doginka Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 [quote name='eria']Tak, to jest bokeh, obwarzankowy bokeh :) ...obiektyw 'robi' bokeh ;)...[/QUOTE] Czy jest na uzyskanie tego efektu jakaś technika, czy potrzebny specjalny obiektyw?:hmmmm: A foty bajka:loveu: Jak zawsze z resztą:razz: Quote
weszka Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 Mało oryginalna będę bo napiszę że zdjęcia piękne. Ooooj ale akcji z kotem to współczuję :shake: No i szycia Dumbolota, kurcze ona jak młoda Bunia co chwilę ma jakieś sznyty na sobie. Quote
Tekla64 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 no po kocie nie jest fajnie ale ... dasz rade dawaj zdjecia Dumiszona jakos mi brakuje tych dwoch kudlatych Quote
anetta Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 O kurcze, współczuje starcia z kotem.... O ubezpieczeniu też chętnie czegoś się dowiem:razz: Quote
Kosmaty Gałganek Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='anetta'] O ubezpieczeniu też chętnie czegoś się dowiem:razz:[/QUOTE] I ja też ;) Ostatnio miałam podobną przygodę, krew się lała strasznie, na szczęście obyło się bez szycie. Quote
eria Posted June 19, 2013 Author Posted June 19, 2013 Tekla czeka na psy, to teraz trochę Dumkowych fotek :) niewiniątko :diabloti: Quote
eria Posted June 19, 2013 Author Posted June 19, 2013 przyszedł Dżekuś = koniec bycia eleganckim :) Quote
natija Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 super foty,a ostatna fota,to jak walka bykow:loveu: Quote
Korenia Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 https://lh4.googleusercontent.com/-UUUCPOXSCeg/UcGwPpIgJSI/AAAAAAAADpI/EF1rxSPnibo/s640/DSC_0514.jpg I cała gracja poszła w wodę:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.